STS
fot. ESL/Adam Łakomy

NAVI wygrywa czwarty mecz, ale traci fotel lidera European League

Po trzech kolejkach European League 2021 tylko dwa zespoły mogliśmy określić jako niepokonane i po kolejce czwartej sytuacja ta się nie zmieniła. Nadal bowiem BDS Esport i Natus Vincere nie znalazły swojego pogromcy, aczkolwiek w przypadku NAVI nie było od tego wcale tak daleko. Drużyna Szymona „Savesa” Kamieniaka w poniedziałek mierzyła się z Virtus.pro, które […]

Po trzech kolejkach European League 2021 tylko dwa zespoły mogliśmy określić jako niepokonane i po kolejce czwartej sytuacja ta się nie zmieniła. Nadal bowiem BDS Esport i Natus Vincere nie znalazły swojego pogromcy, aczkolwiek w przypadku NAVI nie było od tego wcale tak daleko.

Drużyna Szymona „Savesa” Kamieniaka w poniedziałek mierzyła się z Virtus.pro, które słabo weszło w sezon i wydawało się być w nie najlepszej dyspozycji. A przynajmniej tak było do czasu, bo wczoraj podopieczni rosyjskiej organizacji w końcu długimi fragmentami gry przypominali trzeci zespół ubiegłorocznej odsłony EUL. Saves i spółka najwyraźniej nie spodziewali się takiego obrotu spraw, bo mieli ogromne problemy z przełamaniem defensywy rywali i na przerwę schodzili z wynikiem 2:4. Jakby tego było mało, po chwili VP znalazło się już o krok od zwycięstwa, ale na swoje szczęście gracze NAVI zachowali zimną krew i dwukrotnie obronili się, doprowadzając tym samym do dogrywki, która zakończyła się ich zwycięstwem.

Problem w tym, że za wygrane po dodatkowych rundach dostaje się dwa, a nie trzy punkty, przez co skład Polaka stracił fotel lidera. Na tym samodzielnie rozsiadli się z kolei Francuzi z BDS Esport – ci nie mieli żadnych problemów z rozprawieniem się z Teamem Secret, który poległ bolesnym 2:16. Świadkami jeszcze większego pogromu byliśmy w kolejnym spotkaniu, gdy to naprzeciwko siebie stanęły Cowana Gaming i TrainHard eSport. Dowodzona przez Luke’a „Kendrew” Kendrew ekipa nie miała żadnej litości dla swoich oponentów i przejechała się po nich niczym walec, jako pierwszy zespół w tym sezonie wygrywając 7:0. Kolejne porażki poniosły natomiast G2 Esports (niespodziewanie) oraz Team Empire (o wiele bardziej spodziewanie).

Komplet wyników trzeciego tygodnia oraz obecny układ tabeli Europan League 2021 w Rainbow Six: Siege prezentują się następująco:

# Drużyna Bilans spotkań Bilans rund +/- rundy Punkty
1. BDS Esport 4 – 0 – 0 – 0 28 – 11 +17 12
1. Natus Vincere 3 – 1 – 0 – 0 29 – 16 +13 11
3. Rogue 2 – 1 – 0 – 1 24 – 20 +4 8
4. G2 Esports 2 – 0 – 1 – 1 25 – 20 +5 7
5. Cowana Gaming 2 – 0 – 0 – 2 19 – 16 +3 6
6. Team Vitality 1 – 1 – 1 – 1 26 – 26 0 6
7. TrainHard eSport 1 – 0 – 0 – 3 10 – 25 -15 3
8. Virtus.pro 0 – 1 – 1 – 2 21 – 28 -7 3
9. Team Secret 1 – 0 – 0 – 3 16 – 26 -10 3
10. Team Empire 0 – 0 – 1 – 3 19 – 29 -10 1

18:00 Rogue 7:5 Team Empire Clubhouse
19:15 Virtus.pro 7:8 Natus Vincere Consulate
20:30 G2 Esports 6:8 Team Vitality Clubhouse
21:45 BDS Esport 7:2 Team Secret Oregon
23:00 Cowana Gaming 7:0 TrainHard eSport Oregon

European League powróci 8 kwietnia. Wtedy też rozegrane zostaną spotkania piątej kolejki, podczas której zobaczymy m.in. pojedynek Natus Vincere z BDS Esport oraz Virtus.pro z Teamem Vitality.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Chet żegna się ze składem VALORANTA w NRG. Amerykanin otwarty na powrót do CS:GO

Po równo siedmiu miesiącach skład VALORANTA w NRG stracił trenera. Chet "Chet" Singh postanowił bowiem opuścić swoich podopiecznych i rozpatrzyć możli...