STS
fot. Riot Games/Colin Young-Wolff

Dwóch pasażerów i tylko jeden bilet. Team Liquid kontra Guild Esports w finale EMEA LCQ

Już dziś poznamy czwartą europejską formację, która otrzyma slot na nadchodzące mistrzostwa świata w VALORANCIE. Tam w reprezentacji Starego Kontynentu czekają już takie ekipy jak Fnatic, Acend oraz Gambit Esports. Dość zaskakująco w finale drabinki przegranych Guild Esports pewnie pokonało G2 Esports. W związku z tym to właśnie szwedzka drużyna zmierzy się z Teamem Liquid […]

Już dziś poznamy czwartą europejską formację, która otrzyma slot na nadchodzące mistrzostwa świata w VALORANCIE. Tam w reprezentacji Starego Kontynentu czekają już takie ekipy jak Fnatic, Acend oraz Gambit Esports. Dość zaskakująco w finale drabinki przegranych Guild Esports pewnie pokonało G2 Esports. W związku z tym to właśnie szwedzka drużyna zmierzy się z Teamem Liquid w finale EMEA LCQ.

Dwóch chętnych na ostatni bilet w LCQ

Europejski finał kwalifikacji ostatniej szansy do mistrzostw świata w VALORANCIE rozpocznie się już dziś o godzinie 17:00. To właśnie wtedy Team Liquid zmierzy się z Guild Esports w formacie BO5. O ile obecność w finale EMEA LCQ ekipy Adila „ScreaMa” Benrlitoma nie jest żadnym zaskoczeniem, tak wielu ekspertów ze sceny VALORANTA nie spodziewało się, że to właśnie Guild stawi się w ostatecznym starciu. Stawką pojedynku będzie awans na VALORANT Champions 2021.

Zarówno według społeczności, jak i bukmacherów, faworytem tego meczu jest Team Liquid. To m.in. ze względu na fakt, iż kilka dni temu obie ekipy zmierzyły się między sobą w półfinale drabinki wygranych. Europejski mix okazał się zdecydowanie lepszy od szwedzkiej formacji. Zespół prowadzony przez Connora „Sliggy’ego” Blomfielda, aby dotrzeć do finału eliminacji po drodze pokonywał również One Breath Gaming, gdzie swój oficjalny debiut zaliczył Nabil „Nivera” Benrlitom, oraz G2 Esports w finale drabinki wygranych.

Heroiczna walka Guild

Z kolei Guild Esports pokonało naprawdę wiele przeszkód na swojej drodze, aby znaleźć się w niedzielnym finale. W meczu otwarcia Szwedzi wygrali swoje spotkanie przeciwko SuperMassive Blaze, jednak nie była to łatwa przeprawa. Ekipa z Turcji postawiła twarde warunki. Po przegranej na Liquid ekipa Williama „drakena” Sundina rozpoczęła prawdziwy maraton w drabince przegranych. Wygrała trzy spotkania z rzędu, nie przegrywając przy tym żadnej mapy, co niewątpliwie robi wrażenie. Guild przed awansem do samego finału EMEA LCQ dość gładko rozprawiło się z Oxygen Esports, Futbolist, a później z G2 Esports.

Z pewnością GE będzie chciało się zrewanżować Liquid za ostatnie spotkanie. Tym samym ma szansę dość nieoczekiwanie awansować na VALORANTOWE mistrzostwa świata. Bracia Benrlitom i spółka z pewnością jednak tanio skóry nie sprzedadzą. Wobec tego możemy spodziewać się naprawdę ciekawego widowiska. Zawodnicy obu ekip na serwerze zameldują się już za kilka godzin, a wówczas dowiemy się, kto dołączy do Fnatic, Acend oraz Gambit Esports jako ostatni reprezentant Europy podczas VCT Champions 2021.

Harmonogram dzisiejszych spotkań w EMEA LCQ:

17 października

Finał LCQ

17:00 Team Liquid vs Guild Esports

 

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
mhL Snax

Polski finał ESEA Premier! AGO vs Anonymo o mistrzostwo i Pro Ligę

38. sezon ESEA Premier wystartował 17 sierpnia. Dziś, po dokładnie dwóch miesiącach, poznamy jego mistrza, a tym na pewno będzie polska drużyna Counte...