STS
fot. Riot Games/Colin Young-Wolff

Czwórka Polaków o krok od finału LVP Rising Series w Barcelonie

W poniedziałek rozpoczęła się faza play-off LVP Rising Series, w której łącznie udział wzięło pięciu Polaków reprezentujących trzy różne zespoły. Czworo z nich jest o krok od awansu na turniej lanowy, który odbędzie się w drugim tygodniu listopada w Barcelonie. Świetna forma Acend W swoim inauguracyjnym starciu w play-offach LVP Rising Series formacja Aleksandra „zeeka” […]

W poniedziałek rozpoczęła się faza play-off LVP Rising Series, w której łącznie udział wzięło pięciu Polaków reprezentujących trzy różne zespoły. Czworo z nich jest o krok od awansu na turniej lanowy, który odbędzie się w drugim tygodniu listopada w Barcelonie.

Świetna forma Acend

W swoim inauguracyjnym starciu w play-offach LVP Rising Series formacja Aleksandra „zeeka” Zygmunta i Patryka „starxo” Kopczyńskiego zmierzyła się z LDN UTD, gdzie dość łatwo rozprawiła się ze swoim rywalem, a mecz zakończył się wynikiem 2:0. Skutkiem tego rezultatu był awans Acend do drabinki wygranych, które bez większych problemów pokonało UCAM Esports Club w następnym spotkaniu. Dla drużyny Michała „MOLSIEGO” Łąckiego oznaczało to jednak, iż zmierzy się ona z Vodafone Giants w spotkaniu eliminacyjnym w drabince przegranych, które finalnie padło łupem Davida „DavidaP” Prinsa i spółki.

Tym samym LDN UTD zakończyło swoje zmagania w europejskich rozgrywkach, zajmując miejsce 5-8. Z kolei dzięki dwóm zwycięstwom ekipa dwóch Polaków jest zaledwie o krok od awansu na turniej lanowy. Ostatnią batalią dla Acend przed pakowaniem walizek do Barcelony będzie starcie z wygranym spotkania pomiędzy UCAM Esports Club a Vodafone Giants, które odbędzie się już dziś.

Movistar Riders czarnym koniem?

Po drugiej stronie drabinki play-offów również nie zabrakło polskiego akcentu, gdzie Movistar Riders Maksymiliana „kamyka” Rychlewskiego i Dawida „Fila” Czarneckiego w swoim pierwszym meczu zmierzyło się z TENSTAR. Można śmiało rzec, iż zespół naszego rodaka podchodził do tego starcia w roli underdoga, jednak jak się okazało w tym pojedynku, ostatecznie to Dawid wygrał z Goliatem. MRS udało się zaskoczyć swojego rywala, dzięki czemu po dwóch zaciętych mapach gracze hiszpańskiej organizacji mogli radować się z awansu do drabinki wygranych.

W drugim spotkaniu ekipa Polaków stanęła w szranki z Teamem Finest, gdzie mieliśmy przyjemność oglądać pełne trzymapowe starcie. Inauguracyjną mapą w tym meczu był Breeze, gdzie dość pewnie ze swoim rywalem rozprawiła się formacja Daniela „ponkta” Punkta, wygrywając rezultatem 13:6. Mimo falstartu podopieczni Pablo „Darkzero” Ramosa Alonso nie poddali się, co finalnie zaowocowało zwycięstwem Movistar Riders w całej serii wynikiem 2:1, a Filu został wybrany najlepszym zawodnikiem na serwerze. Ostatnim wyzwaniem dla dwójki Polaków z hiszpańskiej organizacji przed awansem na zmagania lanowe będzie starcie ze zwycięzcą meczu Team Finest kontra SUPRMODE Gaming. Mecz pomiędzy Izraelczykami a Rosjanami odbędzie się dziś wieczorem, wówczas Movistar Riders pozna swojego przyszłego rywala, z którym stoczy bój o wyjazd do Hiszpanii.

Harmonogram dzisiejszych spotkań w ramach LVP Rising Series Finale:

29 października
17:00 UCAM Esports Club vs Vodafone Giants BO3
21:00 Team Finest vs SUPRMODE Gaming BO3

Transmisja rozgrywanych spotkań w ramach LVP Rising Series Finale odbędzie się na platformie Twitch.tv, na oficjalnym kanale LVP. Pierwsze starcie już o godzinie 17:00.

Tagi: , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Bwipo, Fnatic, Worlds 2021

Bwipo na wylocie z Fnatic?

Jeszcze nie zdążyliśmy wręczyć medali (oraz pierścieni) mistrzom świata sezonu 2021 w League of Legends, a tymczasem dochodzą do nas kolejne wieści z...