STS
fot. BLAST/Stephanie Lindgren

NAVI i Vitality w finale górnej drabinki BLAST Premier, dziś mecze o życie

Po drugim dniu jesiennych finałów BLAST Premier 2021 już tylko dwie ekipy mogą pochwalić się statusem niepokonanych. Mowa tutaj o Natus Vincere i Teamie Vitality, które ponownie opuszczały serwer z kompletem punktów, awansując tym samym do finału górnej drabinki. Dwa dreszczowce w środę Wcześniej jednak obie ekipy stoczyły naprawdę wyrównane pojedynki. Na drodze NAVI stanęło […]

Po drugim dniu jesiennych finałów BLAST Premier 2021 już tylko dwie ekipy mogą pochwalić się statusem niepokonanych. Mowa tutaj o Natus Vincere i Teamie Vitality, które ponownie opuszczały serwer z kompletem punktów, awansując tym samym do finału górnej drabinki.

Dwa dreszczowce w środę

Wcześniej jednak obie ekipy stoczyły naprawdę wyrównane pojedynki. Na drodze NAVI stanęło Heroic, które na każdej z trzech rozegranych map postawiło wygórowane warunki i jeżeli już przegrało, to naprawdę niewielką różnicą punktów. Tak było np. na Overpassie, gdzie ostatecznie obie ekipy dzieliły zaledwie cztery oczka. Niemniej mistrzowie świata mieli po swojej stronie niezawodnego Oleksandra „s1mple’a” Kostylieva. Ukrainiec był wczoraj w wybornej formie i opuszczał serwer z aż 75 fragami na koncie, co było zdecydowanie najlepszym wynikiem meczu. Dla porównania drudzy pod tym względem René „TeSeS” Madsen i Denis „electronic” Sharipov zaliczyli aż o 18 mniej eliminacji od 24-latka!

Wiele emocji przyniosło nam też spotkanie pomiędzy Teamem Vitality a Astralis. Duńczycy, którzy na turnieju debiutowali w nowym składzie, już podczas wcześniejszej potyczki z Ninjas in Pyjamas pokazali, że mogą być czarnym koniem imprezy. I wczoraj to potwierdzili, bo na Nuke’u i Duście2 walczyli z francuskimi oponentami jak równy z równym i szczerze mówiąc wszystko mogło zakończyć się nawet wynikiem 2:0 dla którejkolwiek ze stron. Ostatecznie jednak o wszystkim przesądzić musiało Inferno, gdzie do pewnego momentu to podopieczni Alexandra „ave” Holdta wyglądali lepiej, aczkolwiek po słabej drugiej połowie musieli ostatecznie uznać wyższość Vitality w stosunku 11:16.

Komplet czwartkowych wyników finałów BLAST Premier Fall:

25 listopada

Półfinał drabinki wygranych

15:00 Heroic 1:2 Natus Vincere Inferno 11:16
Mirage 16:14
Overpass 12:16
18:00 Team Vitality 2:1 Astralis Nuke 22:18
Dust2 14:16
Inferno 16:11

Piątek pod znakiem walki o życie

O ile wczoraj śledziliśmy zmagania w górnej drabince, tak piątek należeć będzie do drabinki dolnej, gdzie czekają nas trzy mecze o życie. Jako pierwsi na serwerze zameldują się reprezentanci FaZe Clanu i BIG, co oznacza powtórkę z Intel Extreme Masters Fall 2021. Wówczas górą byli podopieczni amerykańskiej organizacji, którzy i tym razem uchodzić będą za faworytów. Tak czy inaczej, triumfator tego pojedynku kilka godzin później znowu będzie musiał drżeć o swoją przyszłość, gdyż na jego drodze stanie Astralis. A w międzyczasie o pierwszą wygraną w barwach Ninjas in Pyjamas postara się Patrick „es3tag” Hansen. Rywalem Duńczyka i jego nowych kolegów będzie Team Liquid, który z uwagi na nadchodzące kadrowe przetasowania nie wydaje się mieć zbyt dużych szans na sukces.

Piątkowy harmonogram finałów BLAST Premier Fall:

26 listopada

1. runda drabinki przegranych

13:30 FaZe Clan vs BIG BO3
16:30 Team Liquid vs Ninjas in Pyjamas BO3

2. runda drabinki przegranych

19:30 Astralis vs FaZe/BIG BO3

Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem będzie można obejrzeć na oficjalnym kanale ESPORT NOW na Twitchu. Po więcej informacji na temat finałów BLAST Premier Fall 2021 zapraszamy do naszej relacji.

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

EPL Conference: Wisła za burtą, dziś Anonymo vs ekipa KEia

Na początku listopada Wisła All iN! Games Kraków mogła świętować zdobycie pierwszego w swojej historii mistrzostwa Polski w CS:GO. Teraz jednak przysz...