STS
fot. instagram.com/cembolukbasi

Esportowiec w stawce Formuły 2? To nie żart, a rzeczywistość

Historia pisze się na naszych oczach. Cem Bölükbaşı został pierwszym esportowcem, który dostał się do Formuły 2. Oczywiście dwukrotny uczestnik F1 Esports Series (5. miejsce w 2017 roku i 12. miejsce rok później) nie wskakuje do realnego bolidu bezpośrednio sprzed ekranu swojego komputera – do tej szansy przygotowywał się przez dłuższy czas.  Trzy lata w […]

Historia pisze się na naszych oczach. Cem Bölükbaşı został pierwszym esportowcem, który dostał się do Formuły 2. Oczywiście dwukrotny uczestnik F1 Esports Series (5. miejsce w 2017 roku i 12. miejsce rok później) nie wskakuje do realnego bolidu bezpośrednio sprzed ekranu swojego komputera – do tej szansy przygotowywał się przez dłuższy czas. 

Trzy lata w różnych seriach

Wszystko zaczęło się w 2019 roku, gdy Turek dołączył do GT4 European Championship, w których jeździł także w 2020 (wicemistrzostwo) i 2021 roku. W zeszłym roku mogliśmy oglądać Bölükbaşıego w azjatyckiej Formule 3, gdzie zajął dziewiątą lokatę. Co ciekawe, tytuł wywalczył Chińczyk Guanyu Zhou, mianowany później partnerem Valtteriego Bottasa w Alfa Romeo Racing. Oprócz tego 23-latek startował w serii Euroformula Open Championship, do której zawitał w trakcie sezonu, już po rozegraniu 9 z 24 wyścigów. Mimo to ukończył zmagania na wysokim piątym miejscu w klasyfikacji generalnej, siedmiokrotnie stając na podium, w tym dwa razy na najwyższym stopniu.

Realizacja marzenia

W grudniu Bölükbaşı wziął udział w posezonowych testach Formuły 2 w Abu Dhabi, zasiadając za kierownicą samochodu Van Amersfoort Racing, ale to nie w jego barwach zadebiutuje na przedsionku najszybszej serii świata. Zakontraktował go bowiem czeski zespół Charouz Racing System. 

Turek podkreśla znaczenie wirtualnej rywalizacji w drodze do spełnienia, jak sam mówi, wielkiego marzenia. – Z godziny na godzinę coraz bardziej to do mnie dociera. To było wielkie marzenie, które się spełniło, więc trudno znaleźć mi słowa, ale to bardzo ekscytujące i jestem przeszczęśliwy. […] Gdybym nigdy nie brał udziału w F1 Esports Series, nie miałbym szansy na prowadzenie prawdziwego samochodu, nie byłbym w miejscu, w którym jestem. Myślę, że zostanie pierwszym graczem, który tego dokonał, jest również bardzo ważne, ponieważ może dać ludziom nadzieję. […] Jeśli ja mogłem przejść z F1 Esports do Formuły 2, to uważam, że jest to w zasięgu każdego – przekonuje Bölükbaşı. Kto wie, może przetrze szlaki dla innych esportowców. 

Tegoroczny kalendarz Formuły 2 liczy sobie 14 weekendów wyścigowych, z czego w trakcie jednego weekendu rozegrane zostaną dwa wyścigi. Otwarcie sezonu już 18-20 marca na torze Sakhir w Bahrajnie. Wcześniej, bo od 2 do 4 marca, na tym samym obiekcie odbędą się przedsezonowe testy. 

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Rogue Inspired

Wątpliwości, zachwyt i znaki zapytania. Najgorętsze transfery Polaków tego sezonu LoL-a

Ruchy podczas okienka transferowego na profesjonalnej scenie League of Legends za każdym razem dostarczają wiele emocji. W szczególności, kiedy dotycz...