STS
fot. NOM Esports

NOM żegna skład VALORANTA, BULD i baddyG bez pracodawcy

Przygoda polskich graczy z NOM eSports dobiegła końca. Izraelska organizacja oficjalnie potwierdziła rozstanie ze swoimi dotychczasowymi członkami dywizji VALORANTA, którzy otrzymali wolną rękę w kwestii poszukiwań nowego domu.

Brak sukcesów powodem rozstania

Po tym, jak podjęliśmy kilka trudnych decyzji, a także z uwagi na ostatnie wyniki postanowiliśmy zakończyć współpracę z naszym obecnym składem VALORANTA. Gracze dali z siebie wszystko, zainwestowali swój czas oraz energię, ale VALORANT to gra zespołowa, a zgranie pomiędzy zawodnikami nie rozwinęło się tak, jak tego oczekiwaliśmy. Życzymy graczom powodzenia i mamy nadzieję, że już wkrótce znajdą dla siebie nowy dom – przyznał Yaniv Schreiber, który na co dzień pełni w NOM funkcję menadżera dywizji VALORANTA.

Ostatnimi czasy zawodnikami organizacji byli pozyskany jeszcze we wrześniu Michał „BULD” Sokal, a także Kamil „baddyG” Graniczka, którego zatrudniono w styczniu. Niemniej obaj nasi rodacy nie pomogli drużynie w osiągnięciu oczekiwanych rezultatów, bo NOM nie udało się awansować do VLR East: Surge. – Nasze wyniki nie satysfakcjonowały mnie w najmniejszym nawet stopniu, dlatego też postanowiłem zrobić sobie split przerwy. Jestem gotowy na to, by znaleźć dla siebie nowy zespół, w którym czułbym potencjał i pasję do wygrywania, a także chęć do pracy tak ciężkiej, jak to tylko możliwe – stwierdził baddyG.

Ostatni skład NOM eSports prezentował się następująco:

Michał „BULD” Sokal
Yarin „Xivi” Gartzi
Bence „hussaR” Huszár
Kamil „baddyG” Graniczka
Erdem „toronto” Soğukpınar
Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
hades, ENCE, IEM Katowice

ENCE czy Astralis? Polski duet powalczy o pozostanie na IEM Katowice

hades vs Lucky Sobotnią przeszkodą na drodze Pawła "dychy" Dychy, Olka "hadesa" Miśkiewicza i ich kolegów będzie Astralis. Duńczycy w przeciwieństwie...