STS
Trymbi, Rogue, LEC
fot. Riot Games/Michał Konkol

Rogue walczy o TOP1 w LEC. Pewne zwycięstwo nad Teamem BDS

Spotkanie, które na papierze było o nic, w rzeczywistości niewątpliwie miało swoją stawkę. Rogue nadal walczące o pierwsze miejsce z Fnatic, natomiast Team BDS starające się zachować twarz w tym sezonie League of Legends European Championship. Jednak tym razem drużyna Jakuba „Cinkrofa” Rokickiego była bez szans w starciu z Rogue z Adrianem „Trymbim” Trybusem w składzie.

Rogue 1:0 Team BDS
Odoamne
Gnar
Adam
Gwen
Malrang
Poppy
Cinkrof
Jarvan IV
Larssen
Ryze
NUCLEARINT
LeBlanc
Comp
Caitlyn
xMatty
Aphelios
Trymbi
Lux
Limit
Leona

Przewaga liderów LEC w pierwszych minutach

Ciekawe starcie miało miejsce już w piątej minucie na dolnej alei, ponieważ obaj leśnicy pojawili się na niej w podobnym momencie. Początkowo sytuacja wyglądała lepiej dla Teamu BDS, jednak finalnie to strzelec Łotrzyków zgarnął pierwszą krew, ale przypłacił to swoim życiem. Następnie Kim „Malrang” Geun-seong udał się z pomocą na górną część mapy i ta akcja również zakończyła się powodzeniem dla liderów LEC. W rezultacie leśnik Rogue zdobył zabójstwo dla swojego sojusznika oraz Herolda, który został oddany bez walki. Ten obiekt neutralny pozwolił, również zniszczyć pierwszą strukturę na korzyść Łotrzyków. Natomiast rywale w odpowiedzi przejęli pierwszego smoka.

Bezradność Teamu BDS

Bez wątpienia przewaga czterech tysięcy sztuk złota w 15. minucie pozwoliła ekipie Trymbiego na pewniejsze prowadzenie spotkania. Położyła ona większy nacisk na struktury i wzmocnienie z górnej części mapy. Efektem tego były co prawda dwa smoki na koncie Teamu BDS. Jednak jeśli chodzi o struktury straty były ogromne jeśli odniesiemy je do czasu rozgrywki. W 22. minucie Łotrzyki rozgromiły swoich oponentów i po udanej potyczce ruszyły prosto po Barona Nashora. W związku z tym francuska organizacja musiała udać się po ostatni obiekt dający im jakiekolwiek nadzieje, czyli po Smoka Górskiego i postawienie się w punkcie duszowym.

Sytuacja w 26. minucie to trzy smoki na koncie ekipy Cinkrofa oraz jedna wieża. Natomiast jej rywale w międzyczasie zdążyli już otworzyć inhibitor na dolnej alei i rozpoczęli oblężenie, posiadając dziesięć tysięcy sztuk złota przewagi. Ostatnia nadzieja polskiego leśnika i jego sojuszników zniknęła kiedy nie byli w stanie wziąć duszy Smoka Górskiego. W chwilę po zabiciu stwora z dolnej części mapy Łotrzyki przerzuciły ciężar gry na górną aleję, gdzie po raz kolejny pewnie rozbiły rywali. Dlatego też drugi Baron na ich koncie stał się formalnością. To z kolei otworzyło drogę prosto po Nexus. Reasumując Rogue nadal walczy o pierwsze miejsce w tabeli z Fnatic, natomiast BDS notuje 13. porażkę w tym sezonie.

To jednak nie koniec emocji na dziś, ponieważ za chwilę na Summoners Rift stawią się kolejne ekipy. Do boju stanie Misfits Gaming oraz Fnatic. Oczywiście wszystkie mecze z polskim komentarzem będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji, na Twitchu oraz w serwisie YouTube, a także na oficjalnej transmisji na LoL Esports. Po więcej informacji dotyczących tej odsłony czołowych europejskich rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

LEC

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Virtus.pro Rainbow Six: Siege

Virtus.pro przebudowuje skład Rainbow Six: Siege

Dwa nowe nabytki w Virtus.pro Do drużyny powrócili Andrey "m1loN" Mironov, Pavel "p4sh4" Kosenko i Alan "Rask" Ali, którzy byli już członkami poprzed...