STS
arrMY VALORANT
fot. arrMY

Trwają zapisy do arrMY Liga Open VALORANT. Zostało niewiele czasu

Projekt arrMY, którego celem jest wynajdowanie młodych esportowych talentów, dotychczas znany był ze swojej działalności wyłącznie na scenie CS:GO. Niemniej już jakiś czas temu przedstawiciele inicjatywy zapowiedzieli zaangażowanie się również w drugiego popularnego w naszym kraju FPS-a, czyli w VALORANTA.

Otwarta liga VALORANTA nadchodzi

Efektem tychże działań będzie arrMY Liga Open VALORANT, która rusza już w kwietniu! W jej ramach każda z uczestniczących drużyn rozegra co najmniej dziesięć spotkań, a pary kolejnych kolejek dobierane będą na podstawie dotychczasowych osiągnięć. Dzięki temu rywalizacja ma być bardziej wyrównana, bo zespoły będą w teorii mierzyć się wyłącznie z przeciwnikami na mniej więcej swoim poziomie. Co ważne, stawką będzie łączna pula nagród, która wyniesie 15 tysięcy złotych.

W tym miejscu warto wspomnieć, że wszyscy zainteresowani przystąpieniem do zmagań, nadal mogą wyrazić na to gotowość. Zapisy do arrMY Liga Open VALORANT ciągle trwają i zakończą się 31 marca. Do tego dnia ekipy chcące spróbować swoich sił mogą zgłaszać się pod tym adresem. Niemniej nawet ci, którzy nie mają drużyny, będą mieć szanse. Istnieje bowiem możliwość rejestracji na platformie arrMY jako osoba poszukująca zespołu!

arrMY otwiera się na grę Riotu

Znajdziecie u nas rozgrywki dla każdego szczebla umiejętności – na czele z w pełni zautomatyzowaną Ligą Open. Będziemy dążyć do stworzenia największej bazy graczy VALORANTA w Polsce, by ułatwić graczom znajdowanie drużyn, jak i pojedynczych kolegów do gry – zapowiadał jeszcze w listopadzie koordynujący arrMY Kuba „KubiK” Kubiak. Tak więc poza Ligą Open w ramach projektu toczone będą także rozgrywki Starrs, gdzie do wygrania będzie angaż w profesjonalnej organizacji.

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Xizt Heroic IEM Katowice 2022

Xizt już oficjalnie trenerem Heroic. Szwed zostaje w organizacji

Xizt zostaje na dłużej Już podczas PGL Major Stockholm 2021 stanął on bowiem za plecami członków duńskiej ekipy jako ich trener. Co więcej, nie była...