STS
Selfmade, rotator
fot. Riot Games/Michał Konkol

Co dalej z Selfmadem? Vitality ogłosiło przyszłość Polaka

Od pewnego czasu w mediach pojawiały się liczne plotki dotyczące Oskara „Selfmade’a” Boderka. Zgodnie z nimi polski leśnik miał nie zostać ujęty w składzie Teamu Vitality na letni split League of Legends European Championship. Niemniej dopiero teraz przedstawiciele francuskiej organizacji oficjalnie zabrali głos w tej sprawie.

Selfmade poza składem Vitality

Zmiany w zespole nigdy nie są czymś łatwym, ale po wspólnej analizie naszego wiosennego splitu ze wszystkimi zawodnikami oraz członkami sztabu uznaliśmy, że rola leśnika ma największy potencjał na odniesienie sukcesu, jeżeli spróbujemy czegoś nowego. Chciałbym podziękować Selfmade’owi za jego wkład w zespół i życzyć mu powodzenia w przyszłości – przyznał w oficjalnym oświadczeniu Louis-Victor „Mephisto” Legendre, trener Vitality. Ta decyzja to następstwo rozczarowującej wiosny, w której trakcie napakowany gwiazdami skład dopiero rzutem na taśmę awansował do play-offów, ale tylko po to, by i tak pożegnać się z nimi po zaledwie dwóch meczach.

Tak czy inaczej, plotki o losie Boderka potwierdziły się, a 22-latek wylądował na ławce rezerwowych po zaledwie roku występów w VIT. W tym czasie on i jego koledzy ani razu nie włączyli się realnie do walki o mistrzostwo Europy, bo także lato 2021 nie należało do specjalnie udanych dla jego ekipy. Wtedy finiszowała ona na szóstym miejscu, czyli o jedno oczko niżej niż wiosną 2022. Teraz celem będzie poprawa wyniku, ale do tego Polak już ręki nie przyłoży. Zamiast tego były reprezentant SK Gaming i Fnatic będzie prowadzić poszukiwania nowego zespołu, a samo Vitality zapewniło, iż pomoże mu w znalezieniu odpowiedniego miejsca do dalszego rozwijania kariery.

Koreański leśnik następcą Polaka

Jeżeli zaś chodzi o obsadę dżungli w VIT, to za tę od teraz odpowiedzialny będzie Kang „Haru” Min-seung. Koreańczyk lwią część swojej dotychczasowej esportowej przygody spędził na rodzimym podwórku, grając m.in. w Samsung GALAXY, wraz z którym sięgnął nawet po triumf na Worlds 2017. Niemniej jego wkład w tamten sukces był minimalny, bo na mistrzostwach świata rozegrał on zaledwie jeden mecz. Potem można go było oglądać również w Gen.G Esports, a ostatnio reprezentował X7 Esports, zdobywając z brytyjską formacją mistrzowski tytuł Northern League of Legends Championship oraz docierając z nią do ćwierćfinału European Masters.

Oglądałem grę Haru na ponad 30 scrimach, by mieć wyrobioną opinię na jego temat zarówno na podstawie sparingów, jak i meczów oficjalnych. Wierzę, że będzie on w stanie wywrzeć odpowiedni wpływ na nasz midgame, by pomóc nam w zdobywaniu większej liczby zwycięstw oraz sukcesów – zapewnił Mephisto. Co ciekawe, na tym wzmocnienia w dżungli się nie kończą, bo Vitality zaangażowało także Zhou „Bo” Yang-Bo. 20-letni Chińczyk rok temu rozstał się z FPX i od tego czasu pozostawał nieaktywny, teraz zaś pełnić będzie rolę zmiennika w Vitality, by mieć czas na nauczenie się funkcjonowania w nowym kraju i w otoczeniu nowego dla siebie języka.

Tak prezentuje się aktualny skład Teamu Vitality:

Barney „Alphari” Morris
Kang „Haru” Min-seung
Luka „Perkz” Perković
Matyáš „Carzzy” Orság
Labros „Labrov” Papoutsakis
Louis-Victor „Mephisto” Legendre
Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Rusza drugi tydzień Ultraligi. Czy Iron Wolves i Goskilla zdobędą pierwsze zwycięstwo?

Środek tabeli i AGO ROGUE Na sam start Gentlemen's Gaming podejmie Zero Tenacity. W pierwszym tygodniu zmagań oba te zespoły zanotowały wynik 1-1. W...