STS
Tracyn, Grzybek, Ultraliga
fot. Ultraliga

IHG vs GGM już dziś. Stawką półfinał Ultraligi oraz ostatni bilet na EU Masters!

We wczorajszym pojedynku drabinki wygranych play-offów Ultraligi obyło się bez niespodzianek. AGO ROGUE w dobrym stylu pokonało Zero Tenacity i zameldowało się w finale rozgrywek. Z10 natomiast wylądowało w półfinale. Dziś wyłonimy przeciwnika serbskiej organizacji, którym będzie ktoś z dwójki Illuminar Gaming i Gentlemen’s Gaming. Stawką środowego spotkania jest jednak jeszcze coś więcej.

Illuminar sporym faworytem

W dzisiejszą potyczkę gracze Illuminar Gaming wchodzą w roli murowanego faworyta. Trudno się też temu dziwić, wszak mają za sobą naprawdę solidny sezon regularny, w którym mało drużyn było w stanie utrzeć im nosa. M.in. właśnie Dżentelmeni byli tymi, którzy ani razu nie zdołali przełamać szyków zespołu. Mało tego – obie gry z udziałem tych formacji zostały absolutnie zdominowane przez podopiecznych Bartłomieja „VoVa” Ryla. Zwiastować to może zatem dość jednostronny przebieg również i nadchodzącej serii.

Tym bardziej że pierwsza z BO5 w tej odsłonie play-offów w wykonaniu IHG była naprawdę przyzwoita. Po małym potknięciu w pierwszej potyczce, w której notabene i tak zawodnicy spod szyldu oka prowadzili przez długi czas, formacja szybko się ocknęła i trzy kolejne mapy padły już jej łupem. Co więcej, z gry na grę przedstawiciele jednej z najstarszych organizacji na polskiej scenie radzili sobie coraz lepiej, a w czwartej rozgrywce już całkowicie rozszarpali pogubionych Iron Wolves.

fot. Magdalena Plewa

Trzeba też jeszcze zauważyć, że ekipa Damiana „svnsa” Klejca miała okazję w przeszłości częściej rywalizować w dłuższych seriach. Czwórka reprezentantów IHG przecież w zeszłym sezonie w świetnym stylu wdarła się do play-offów Ultraligi jeszcze pod banderą Komil & Friends. Zbyt wiele nie udało im się co prawda zwojować, ale nadal jest to cenne doświadczenie. Adrian „adi11” Jackowski, czyli jedyny zawodnik, który nie był wówczas częścią KNF, też w swojej historii brał udział w fazach pucharowych różnych lig. Chociażby ostatni split spędził w drugiej lidze hiszpańskiej, gdzie wraz z Rebels Gaming walczył w play-offach tamtejszych zawodów. Wydaje się, że to niewiele, ale w porównaniu z Gentlemen’s Gaming nawet te kilka serii to już coś.

Dżentelmeni są już przyzwyczajeni

GGM underdogiem było jak na razie w każdym meczu (może poza tymi z samego początku sezonu, gdy jeszcze nikt nie wiedział, czego można się spodziewać). Nie sposób się jednak temu dziwić, wszak przez lwią część sezonu formacja Tomasza „Badlyygi” Bałdygi okupywała końcowe lokaty stawki. Przez to nawet podczas swojej niesamowitej wędrówki do play-offów letniej edycji UL skazywana była na pożarcie przez przeciwników. Jak widać, przedstawiciele tej organizacji niewiele sobie z tego zrobili.

Wygląda na to, że podopieczni Konrada „Respite’a” Słomińskiego przyzwyczaili się już do nałożonej im łatki. Co więcej, działa to prawdopodobnie na ich korzyść, bowiem i tak aktualny wynik zespołu jest jego najlepszym w historii. Pozwala to na spokojne podejście do każdego z meczów, bez presji i bez wygórowanych oczekiwań. Z pewnością dzięki temu udało się nawet nie tylko awansować do fazy pucharowej rozgrywek, ale i wyeliminować w pierwszej rundzie faworyzowaną Goskillę.

gentlemen's Gaming Ultraliga badlyyga
fot. Ultraliga/Paweł Bastrzyk

Dżentelmeni w tym sezonie zrobili już naprawdę wiele. Zakończyli marzenia o perfect splicie AGO ROGUE, dostali się do play-offów Ultraligi i nawet wygrali podczas nich spotkanie. Wydaje się jednak, że na tym prawdopodobnie zakończy się chyba najpiękniejsza historia tego sezonu UL. O ile jeszcze wygrana z Gorylami jest w pewnym stopniu zrozumiała, bowiem przedstawiciele szwajcarskiej organizacji nie byli w optymalnej formie, tak triumf nad IHG jest naprawdę trudny do wyobrażenia. Pamiętać trzeba jednak, że nawet jeśli będzie to ostatni pojedynek GGM w tej odsłonie polsko-bałtyckich rywalizacji, to zawodnicy tej formacji zasługują na słowa uznania.

EU Masters na szali

Stawką dzisiejszego starcia będzie nie tylko awans do półfinału rodzimych rozgrywek, ale też ostatni wolny bilet na European Masters. Bez wątpienia Illuminar jest bliższe zaklepania sobie obecności podczas europejskich zawodów. Zespół po zeszłosezonowej rozłące z turniejem z pewnością jest głodny ponownej batalii z drużynami z pozostałych lig regionalnych. Oczywiście nie wolno też zapominać o Badlyydze i spółce, którzy niejednokrotnie dokonali już niemożliwego. Wygrana w dzisiejszej bijatyce byłaby niewyobrażalnym osiągnięciem. Jeśli jesteście ciekawi tego, jak potoczy się ta batalia, to musicie zameldować się dzisiaj o godzinie 17:00 przed odbiornikami.

10 sierpnia

2. runda drabinki przegranych

17:00 Illuminar Gaming vs Gentlemen's Gaming Gentlemen’s Gaming BO5

Transmisję będzie można śledzić na kanałach Polsat Games na Twitchu, Youtube oraz w telewizji. Po więcej informacji dotyczących ósmego sezonu Ultraligi zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
SAYN PACT Polska Liga Esportowa

Kolejna roszada w PACT. Zespół bez snajpera

Koniec przygody SAYNA Kolejną osobą, która pożegnała się z podstawowym składem PACTU, okazał się Adrian "SAYN" Łączyński. 23-letni snajper do ekipy d...