STS
fot. ESL/Bart Oerbekke

FaZe vs Fnatic. olof vs KRIMZ. Wielki finał IEM Katowice 2018

Turniej CS:GO w ramach Intel Extreme Masters Katowice 2018 dobiega końca. Przed nami już tylko jeden mecz, który pozwoli nam wyłonić nowego mistrza górnośląskiej imprezy. Do tego miana kandydują już tylko dwa zespoły: jeden oczekiwany, czyli FaZe Clan, oraz drugi, nieco zaskakujący, tj. Fnatic. Pozostało już tylko jedno pytanie – kto na koniec dnia wzbogaci […]

Turniej CS:GO w ramach Intel Extreme Masters Katowice 2018 dobiega końca. Przed nami już tylko jeden mecz, który pozwoli nam wyłonić nowego mistrza górnośląskiej imprezy. Do tego miana kandydują już tylko dwa zespoły: jeden oczekiwany, czyli FaZe Clan, oraz drugi, nieco zaskakujący, tj. Fnatic. Pozostało już tylko jedno pytanie – kto na koniec dnia wzbogaci się o 250 tysięcy dolarów.

FaZe Clan vs Fnatic
17:00 (BO5)

Przewidywany skład

Przewidywany skład

Håvard „rain” Nygaard Freddy „KRIMZ” Johansson
Nikola „NiKo” Kovač Jesper „JW” Wecksell
Finn „karrigan” Andersen Robin „flush” Rönnquist
Ladislav „GuardiaN” Kovács Maikil „Golden” Selim
Olof „olofmeister” Kajbjer Jonas „Lekr0” Olofsson

Jeśli chodzi o udział FaZe w finale IEM-u to jeszcze przed startem wydawał się on niemal pewny. Naszpikowany gwiazdami skład od pewnego czasu jest najrówniej grającą formacją na świecie, przez co bukmacherom nie opłacało się nawet przyjmować zakładów dotyczących ewentualnego awansu Europejczyków do decydującego starcia. Co ciekawe jednak, podopieczni Roberta „RobbaNa” Dahlströma dokonali tego z drabinki przegranych, gdyż po drodze przegrali jeden mecz – właśnie z Fnatic.

Szwedzi to prawdopodobnie największa niespodzianka tych zawodów. Od zakończenia StarLadder i-League StarSeries minęło wszak tylko kilkanaście dni, a należy pamiętać, że tam skandynawska piątka zaprezentowała się, nie bójmy się tego słowa, żałośnie. Niezależnie od tego, jak w wielkim dołku by się nie znajdowała, zakończenie zmagań z bilansem 0:3 to ogromna plama na honorze, tym bardziej, że na drodze Robina „flushy” Rönnquista i jego kolegów stanęły wówczas takie potęgi, jak TyLoo czy Renegades.

Tamtego Fnatic jednak już nie ma. Zespół w bardzo krótkim czasie całkowicie przedefiniował swoją postawę, w czym mógł pomóc większy nacisk na indywidualną pewność siebie. – Chcieliśmy od siebie odpocząć, każdy z nas grał najczęściej w FPL-u czy też Swedish Pro League lub ewentualnie na matchmakingu, czymkolwiek takim. Wzięliśmy przerwę od wspólnej gry, by podjąć próbę naprawy naszych indywidualnych umiejętności – przyznał flusha kilka dni temu. I, jak widać, przyniosło to oczekiwane efekty, bo ekipa ze Szwecji odbiła się od dna trafiając do samego finału.

Droga obu drużyn do fazy pucharowej wyglądała następująco:

FaZe Clan Fnatic

Faza grupowa

Faza grupowa

1. mecz 16:3 Order Mirage 1. mecz 16:9 Heroic Cobble
2. mecz 2:0 North
Inferno 16:8
Mirage 16:7
2. mecz 2:1 G2 Esports
Cache 7:16
Mirage 16:10
Cobble 16:10
3. mecz 0:2 Fnatic
Inferno 11:16
Cache 8:16
3. mecz 2:0 FaZe Clan
Inferno 16:11
Cache 16:8

Faza pucharowa

Faza pucharowa

Ćwierćfinał 2:1 Cloud9
Overpass 16:5
Cache 13:16
Inferno 22:20
 Półfinał 2:0 Team Liquid
Inferno 16:13
Mirage 16:7
Półfinał 2:0 Astralis
Cache 16:10
Overpass 16:10

Pojedynek z Fnatic będzie szczególnym wydarzeniem dla Olofa „olofmeistera” Kajbjera. 26-latek przez sporą część swojej kariery związany był właśnie z tą formacją i to w jej barwach odnosił największe dotychczas sukcesy. Gdy jednak naszedł przedłużający się kryzys, zaś po najlepszego zawodnika 2015 roku zgłosiło się mające mocarstwowe ambicje FaZe, ten nie mógł odmówić. Kajbjer dołączył tym samym do gwiezdnej konstelacji, stając się jej znaczącym elementem. W kolejnych miesiącach on i jego nowi koledzy dotarli do finałów kilku prestiżowych imprez, część z nich również wygrywając.

Teraz Szwed spotka się ze swoją byłą drużyną w decydującym meczu jednej z ważniejszych tegorocznych imprez. W tych okolicznościach szczególnie ciekawie zapowiada się pojedynek między olofem właśnie a jego bliskim przyjacielem, Freddym „KRIMZEM” Johanssonem. Ten ostatni po niedawnych przetasowaniach personalnych wyraźnie odżył, z miejsca przejmując wiodącą rolę w zespole. Wyraźnie widać to także teraz w Katowicach, gdzie 23-latek jest drugim najlepszym pod względem statystyk uczestnikiem zawodów. To w dużej mierze od jego dobrej gry zależeć mogą losy tego starcia.

FaZe Clan Fnatic
Zawodnik Fragi Zgony K/D Zawodnik Fragi Zgony K/D
NiKo 234 162 1,42 KRIMZ 187 118 1,40
GuardiaN 207 153 1,22 flusha 169 122 1,33
karrigan 187 176 1,09 Lekr0 145 120 1,24
olofmeister 161 160 1,05 JW 147 123 1,14
rain 162 170 1,04 Golden 120 132 1,01

I właśnie na tym polega różnica, która dzieli Fnatic oraz FaZe. W tej pierwszej ekipie głównym czynnikiem, który decyduje o wynikach jest właśnie KRIMZ. Z kolei w FaZe mamy do czynienia z większym nagromadzeniem umiejętności oraz pewności siebie, dzięki czemu nawet gdy olofmeister nie domaga to któryś z jego kolegów może z powodzeniem uzupełnić powstałe w ten sposób braki i pociągnąć formację do zwycięstwa. Mimo takiego komfortu wydaje się, że Kajbjer i tak zrobi wszystko, by zaprezentować się dziś z jak najlepszej strony. Bo przy całej jego miłości do Fnatic, którą niejednokrotnie deklarował, nie da się ukryć, że wygrana z byłą drużyną i to w tak ważnym meczu będzie mieć szczególny smak.

Wielki finał Intel Extreme Masters Katowice 2018 w CS:GO, w którym FaZe Clan podejmie Fnatic, rozpocznie się o godzinie 17:00 i rozegrany zostanie w systemie BO5. Spotkanie to wraz z polskim komentarzem oglądać można za pośrednictwem ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat imprezy zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Classic i Rogue w wielkim finale IEM Katowice

Zakończyliśmy oba półfinały IEM Katowice 2018 w StarCraft 2. Już zaraz o tytuł mistrzowski i nagrodę glówną w wysokości 150 000 dolarów zagrają Kim "C...