Krimz Fnatic
fot. ESL/Helena Kristiansson

Fnatic pokonuje BIG i awansuje do play-offów ESL One Cologne 2018

Za nami przedostatnie środowe spotkanie rozgrywane w ramach ESL One Cologne. BIG zmierzyło się w nim z Fnatic o pewny udział w play-offach tej imprezy. Jak się można było tego spodziewać – niemiecka drużyna uległa Szwedom po zaledwie dwóch rozegranych mapach.

BIG 0 : 2 Fnatic Fnatic

(ESL One Cologne – półfinał drabinki wygranych grupy B)
10 6 Cache 9 16
4 7
4 3 Train 12 16
1 4
 Overpass 

Zdecydowana większość pierwszej połówki spotkania na Cache’u przebiegła pod dominacją Fnatic. Szwedzi swoje dzisiejsze spotkanie rozpoczęli od zgarnięcia pistoletówki i czterech następnych rund. Po oddaniu rywalom kilku punktów kontynuowali swoją dobrą grę, a to poskutkowało wynikiem 9:6 na ich korzyść. Po zamianie stron Fnatic ponownie zaczęło powiększać swoją przewagę. Po czterech przegranych rundach z rzędu, ekipa Williama „drakena” Sundina ostatecznie zwyciężyła na pierwszej mapie wynikiem 16:10.

Pierwsza część gry na Trainie była katastrofą w wykonaniu BIG Clanu. Niemieccy zawodnicy w żaden sposób nie potrafili zatrzymać żądnych krwi przeciwników, którzy coraz bardziej przybliżali się do fazy play-off. Szwedzi po piętnastu rozegranych rundach prowadzili aż dziewięcioma punktami! Po zamianie stron pistoletówka wpadła na konto Johannesa „tabseNa” Wodarza i jego kolegów. Mimo to nie zobaczyliśmy żadnego comebacku. Fnatic bowiem bez większych problemów dokończyło to spotkanie i awansowało do finału górnej drabinki grupy B.

Kolejne spotkania w ramach ESL One Cologne 2018 zobaczymy dopiero jutro. Zapraszamy do naszej relacji tekstowej, w której znajdziecie więcej informacji na temat wyników, uczestników czy terminarza tych zawodów.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

shox: Trzymiesięczna przerwa była dla mnie naprawdę trudna

W ciągu ostatnich kilku miesięcy Richard "shox" Papillon przeszedł drogę z piekła do nieba - na początku marca Francuz został przesunięty na ławkę rez...