fot. DreamHack

PACT odpada w ćwierćfinale DreamHack Winter 2018

Przygoda PACT z DreamHack Winter 2018 dobiegła końca. Polska formacja bynajmniej nie ma się jednak czego wstydzić – wszak Oskar „Magic” Skowronek i spółka dość nieoczekiwanie wyszli w grupy i odpadli dopiero w ćwierćfinale, uznając wyższość szykującego się do debiutu w Pro Lidze Teamu Empire.

Polacy limit błędów wyczerpali już pierwszego dnia zawodów, gdy to przegrali z LeStream Esport. W teorii ich kolejnym rywalem miało być więc Minigolfgutta, czyli szkolna drużyna CS:GO, ale Norwegowie ostatecznie zdecydowali się oddać spotkanie walkowerem. W związku z tym Magic wraz z kolegami ponownie musieli zmierzyć się z LeStream, a tym razem stawką meczu był awans do play-offów. Sam pojedynek nie zaczął się najlepiej, bo od straconej mapy, ale na swoje szczęście rodzima ekipa zdecydowanie odpowiedziała na Oregon, by finalnie przypieczętować swoją promocję zwycięstwem w Clubhouse.

Końcowy układ tabel pierwszej fazy zawodów prezentuje się następująco:

Grupa A Grupa B Grupa C Grupa D
# Drużyna # Drużyna # Drużyna # Drużyna
1. G2 1. Empire 1. Spacestation 1. Chaos
2. PENTA 2. Mock-it 2. PACT 2. Liquid
3. NYYRIKKI 3. MnM 3. LeStream 3. Trust
4. ÄPÖL 4. Minigolfgutta 4. ENCE

W pierwszej rundzie fazy pucharowej na PACT czekał jednak Team Empire, z którym byli podopieczni TrainHard eSport mierzyli już podczas zakończonego niedawno Challenger League Season 8. Wówczas górą dwukrotnie byli Rosjanie i nie inaczej było także w sobotę – o skali dominacji naszych sąsiadów niech świadczy fakt, że na mapie Consulate rozgromili polski zespół aż 7:0! Nieco lepiej formacji Skowronka poszło w Oregon, ale nie na tyle dobrze, by wywalczyć tam korzystny wynik. Finalnie Empire zwyciężyło również podczas drugiej potyczki i koniec końców wyeliminowało PACT, który dzięki zajęciu miejsc 5-8. wzbogaci się o tysiąc dolarów.

Komplet ćwierćfinałowych wyników prezentuje się następująco:

1 grudnia
19:00 Team Empire 2:0 PACT BO3
19:10 Chaos Esports Club 0:2 PENTA Sports BO3
20:00 Spacestation Gaming 2:0 Mock-it Esports BO3
20:30 G2 Esports 2:1 Team Liquid BO3

Przed nami trzeci i jednocześnie ostatni dzień zmagań. W walce o mistrzowski tytuł pozostali m.in. główni faworyci całego DreamHacka z G2 Esports, którzy wczoraj wyeliminowali Team Liquid, a teraz spróbują dokonać tego samego z pogromcami PACT z Empire. W drugiej półfinałowej parze zobaczymy natomiast Spacestation Gaming, które stanie naprzeciwko PENTA Sports.

Dzisiejszy harmonogram spotkań wygląda tak:

2 grudnia
11:00 G2 Esports vs Team Empire BO3
14:40 Spacestation Gaming vs PENTA Sports BO3
18:15 mecz o 3. miejsce BO3
18:15 wielki finał BO3

Wybrane mecze wraz z angielskim komentarzem oglądać będzie można za pośrednictwem oficjalnego kanału Rainbow Six na Twitchu. Ostatecznie zwycięzca wielkiego finału zgarnie główną nagrodę w wysokości 25 tysięcy dolarów, a także zapewni sobie start w Six Invitational 2019.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Transferowa karuzela nad Wisłą – listopad 2018

Nadchodził koniec listopada, więc jak co miesiąc wzięliśmy się za gromadzenie materiałów potrzebnych do stworzenia kolejnego podsumowania transferoweg...