fot. DreamHack/Adela Sznajder

Bravado w wielkim finale DreamHack Open Winter 2018!

Cztery lata po historycznym występie na Majorze Bravado Gaming powróciło do Jönköping i to ze świetnym skutkiem. Ekipa z Południowej Afryki po jednostronnej pierwszej oraz wyrównanej drugiej mapie pokonała ostatecznie x6tence Galaxy, dzięki czemu jako pierwsza awansowała do wielkiego finału DreamHack Open Winter 2018.

Bravado Gaming 2 : 0 x6tence Galaxy

(DH Open Winter – półfinał)
16 13 Nuke 2 2
3 0
(4) 19 10 Inferno 5 17 (2)
5 10
 Overpass 

Pierwszą mapą tego pojedynku był wybrany przez x6tence Nuke. Od pierwszych minut na mapie tej niepodzielnie dominowało jednak Bravado, które gładko zgarnęło pierwszą pistoletówkę, rozpoczynając tym samym swój koncert. Dość powiedzieć, że w pewnym momencie afrykańska formacja prowadziła już nawet 8:0 i dopiero przy tym wyniku pozwoliła rywalom na pierwszą zdobycz punktową. Nie miało to jednak większego znaczenia, bo do przerwy André „BARBARR” Möller i spółka tylko podwoili swój dorobek i grę po stronie atakującej kończyli z mało chlubnym wynikiem 2:13. Na tym zresztą się nie skończyło, bo już po chwili BG postawiło kropkę nad i i po trzech szybko zgarniętych rundach mogło świętować okazałe zwycięstwo w stosunku aż 16:2.

Także na Inferno drużyna Dimitriego „Detrony’ego” Hadjipaschaliego zdecydowanie rządziła na serwerze. I chociaż tym razem o takim pogromie nie mogło być mowy, to i tak trudno doszukiwać się pozytywów w grze Szwedów, którzy po teoretycznie łatwiejszej stronie ugrali zaledwie pięć rund i na przerwę schodzili z wynikiem 5:10. Po przejściu do ataku w szeregi reprezentantów gospodarzy niespodziewanie wstąpiły nowe siły, przez co role nagle się odwróciły. To x6tence zmusiło wówczas oponentów do rozpaczliwej defensywy i bardzo długo wydawało się, że ostatecznie zgarnie dla siebie drugą mapę, doprowadzając do mapy trzeciej. Niemniej w ostatniej chwili Bravado zdobyło się jeszcze na ostatni zryw i mimo trzech rund mapowych rywali doprowadziło do dogrywki, a ta była niezwykle wyrównana. Początkowo wydawało się, że gładko wygrają ją zawodnicy z Południowej Afryki, ale Szwedzi do ostatniej chwili walczyli o kolejny overtime. Na swoje nieszczęście polegli jednak wynikiem 17:19.

Już za chwilę kolejny drugi dzisiejszy półfinał, w którym Heroic podejmie ENCE eSports. Po więcej informacji na temat DreamHack Open Winter 2018 zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Lwy

Lwy nowymi mistrzami E-AMPÓW w League of Legends, Inżynierzy na drugim miejscu

Wczoraj odbył się pierwszy dzień finałów Esportowych Akademickich Mistrzostw Polski. Jako pierwsi o mistrzostwo drugiej edycji E-AMPÓW powalczyli zawo...