WildTurtle
fot. Riot Games

FlyQuest pokonuje Team Liquid i melduje się w play-offach LCS!

Za nami kolejny, przedostatni już tydzień League of Legends Championship Series. Wczorajszej nocy mieliśmy przyjemność oglądać ostatnie pięć starć ósmej kolejki amerykańskich zmagań, po których poznaliśmy kolejnego uczestnika play-offów wiosennego splitu LCS. Mowa tutaj oczywiście o FlyQuest, które minionej nocy niespodziewanie w świetnym stylu pokonało faworyzowany Team Liquid. Z fazą pucharową definitywnie pożegnali się natomiast zawodnicy 100 Thieves, przegrywając po raz dwunasty w tym sezonie.

Golden Guardians 1:0 Clutch Gaming

Pojedynek pomiędzy Golden Guardians a Clutch Gaming zdecydowanie lepiej rozpoczęła druga z wymienionych ekip. CG świetnie rozgrywało pierwsze minuty, doliczając aż trzy zabójstwa na swoje konto. Mimo wszystko eliminacje te okazały się być bez znaczenia, bowiem to GGS o niebo lepiej prowadziło grę makro, przez co nie tylko utrzymywało przewagę w złocie, ale także zgarniało kolejne Smoki Żywiołów. Już w okolicach 25. minuty zespół Henrika „Froggena” Hansena wygrał kluczową walkę drużynową i zgładził Nashora, co w takim etapie rozgrywki oznaczało koniec dla CG. I chociaż Heo „Huni” Seung-hoon i kompani bronili się jeszcze kilka minut, to po utracie kolejnego fioletowego stwora nie mieli już najmniejszych szans na utrzymanie swojego Nexusa przy życiu.

Cloud9 1:0 OpTic Gaming

Wczesna faza tego spotkania bez dwóch zdań należała do Cloud9. Podopieczni Boka „Reapereda” Han-gyu absolutnie zdeklasowali swoich rywali na samym początku rozgrywki, a spora w tym zasługa Dennisa „Svenskerena” Johnsena, który swoim Nocturnem pojawiał się wszędzie, gdzie wywęszył możliwość wykluczenia oponenta. Nic więc dziwnego, że OpTic Gaming musiało radzić sobie ze sporym deficytem w złocie, co zresztą skrzętnie wykorzystywali gracze C9. Svenskeren i reszta wychodzili zwycięsko i bez większego szwanku z każdej kolejnej walki drużynowej, lecz dopiero w 37. minucie gry zdołali zgładzić Nashora i dopiąć swego.

100 Thieves 0:1 Echo Fox

Patrząc na skład złożony z takich gwiazd, jak chociażby Kim „Ssumday” Chan-ho czy Bae „Bang” Jun-sik, można odnieść wrażenie, że powinien on wygrywać większość rozgrywanych przez siebie meczów. W rzeczywistości jednak okazuje się, że 100 Thieves to projekt, który potrzebuje restrukturyzacji i wielu godzin pracy. Złodzieje raz jeszcze nie pokazali zupełnie nic i w zasadzie po dwudziestu minutach starcia wiedzieliśmy już, że to Echo Fox niebawem podniesie ręce w geście triumfu. Lisy ewidentnie były przygotowane na wszelkie ruchy ze strony 100 Thieves i doskonale wiedziały, jak zdominować przeciwników w jak najkrótszym czasie.

Team Liquid 0:1 FlyQuest

Team Liquid, który do wczoraj przegrał tylko jedno spotkanie, został pokonany po raz kolejny i to przez znajdujące się o wiele niżej w zestawieniu ligi FlyQuest. Początek starcia wcale nie zwiastował zwycięstwa Jasona „WildTurtle’a” Trana i reszty, a nawet wręcz przeciwnie. To Liquid dominowało w pierwszych minutach potyczki i w pewnym momencie prowadziło aż czterema tysiącami sztuk złota. Mimo wszystko w zaledwie dwie minuty sytuacja na mapie odwróciła się o 180 stopni, bowiem Liquid przedobrzyło w walce na środkowej alejce i FlyQuest zgarnęło pierwszego Nashora. Od tamtego momentu to formacja Eugene’a „Pobeltera” Parka wiodła prym na Summoner’s Rift i nie pozwoliła Liquid na powrót.

Counter Logic Gaming 0:1 TSM

Na koniec dnia mieliśmy okazję emocjonować się północnoamerykańskim El Clasico. Już w fazie wyborów postaci mieliśmy do czynienia ze sporym zaskoczeniem, bowiem Darshan „Darshan” Upadhyaya postanowił podjąć się gry Neeko na górnej alejce. I nie byłoby to aż tak niespodziewane, ale później okazało się, że Darshan zdecydował się budować przedmioty pod obrażenia fizyczne i szybkość ataku. Mimo wszystko toplaner Counter Logic Gaming nie miał zbyt wielu okazji do bycia irytowania rywali swoim splitpushem, gdyż TSM błyskawicznie zdominował wszystkie linie i dyktował warunki na mapie. Koniec końców męki CLG zakończyły się po 35. minutach starcia.

Transmisję z wiosennego splitu LCS 2019 będziecie mogli oglądać na oficjalnej stronie lolesports.com. Harmonogram, wyniki, składy drużyn oraz wszelkie inne informacje na temat LCS 2019 Spring znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Virtus.pro znowu gra w ECS Season 7, pierwszym rywalem North

Przed nami drugi tydzień zmagań w ramach Esports Championship Series Season 7. Jednocześnie będzie to tydzień, w którym ponownie dane nam będzie ogląd...