fot. Ultraliga/Radosław Makuch

devils.one pewnie wygrywa z Indictive na start drugiego tygodnia ESL MP

Adrian „Hatchy” Widera może mieć powody do zadowolenia, bo jego zespół nie zawiódł i w swoim pierwszym pełnoprawnym meczu w ramach ESL Mistrzostw Polski Wiosna 2019 odniósł zwycięstwo. Diabły w walce o fotel lidera grupy B pokonały Indictive Esports.

devils.one
2:0 Indictive Esports

Obiema drużynami kierowała żądza krwi. Przekonaliśmy się o tym już w trzeciej minucie, kiedy pierwszą krew przelał gracz Indictive, Robert „Bullet” Pruchniewski. Do dziesiątej minuty na mapie padło w sumie osiem eliminacji, po cztery dla każdej ze stron, choć to zawodnicy Indictive dysponowali skromną przewagą w złocie. Sytuacja na Summoners Rift zmieniła się po upływie kolejnych pięciu minut, bo właśnie wtedy na prowadzenie wysunęły się Diabły. Środkowy etap rozgrywki był znacznie bardziej stonowany, a obie piątki skupiły się na kontroli mapy i pozyskiwaniu jak największej liczbie sztuk złota. To znacznie lepiej wychodziło Jakubowi „Cinkrofowi” Rokickiemu i spółce, którzy posiadali o ponad pięć  tysięcy monet więcej w swojej sakwie. W 28. minucie D1 zgarnęło pierwszego Barona, jednak przypłaciło to stratą dwóch graczy. To mimo wszystko nie poprawiło sytuacji Indictive, które nie posiadało dwóch swoich inhibitorów. W 32. minucie Indictive pozbyło się czterech wrogich zawodników, ale Diabły były w stanie się szybko pozbierać i raz jeszcze zaatakować. Tym razem uderzenie było na tyle mocne, że Bullet i spółka musieli uznać wyższość rywala.

Drugą mapę otworzył reprezentant devils.one, Tobiasz „Agresivoo” Ciba, który rewelacyjnie zaprezentował się na Jaxie. Po chwili na koncie toplanera Diabłów były już trzy eliminacje, co pozwoliło mu na dyktowanie warunków na swojej linii. Do 15. minuty wicemistrzowie Ultraligi posiadali o prawie osiem tysięcy sztuk złota więcej, a także prowadzili względem eliminacji 6:2. Po upływie kolejnych pięciu minut przewaga Diabłów w złocie urosła do dziesięciu tysięcy, a gracze Indictive byli zupełnie bezradni i jedynie mogli schować się w narożniku i przyjmować kolejne ciosy od rywala. Nokaut nastąpił w 22. minucie.

Za chwilę rozpocznie się drugie dzisiejsze spotkanie, w którym zobaczymy zawodników Katastrofy Awionetki, bowiem ci staną w szranki z PRIDE. Transmisję z tego pojedynku oglądać można na kanale ESL.TV. Więcej informacji dotyczących ESL Mistrzostw Polski Wiosna 2019 można znaleźć w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Kirei dołącza do składu Misfits Premier

Thomas "Kirei" Yuen po niespełna roku żegna się z turecką sceną League of Legends i powraca do Europy Środkowej. 22-letni jungler został dziś bowiem z...