fot. ESL/Bart Oerbekke

Hobbit wyjedzie do Stanów Zjednoczonych?

Niewykluczone, że po miesiącu przesiadywania na ławce Abay „Hobbit” Khasenov powróci wreszcie do regularnej gry. Niespodziewanie jednak Kazach miałby kontynuować swoją karierę nie w Europie, a… w Stanach Zjednoczonych!

O potencjalnym wyjeździe za ocean poinformował sam zainteresowany. Za pośrednictwem mediów społecznościowych 24-latek przyznał, że otrzymał dwie oferty, które są obecnie przez niego rozważane. Nie wiadomo, kto konkretnie zainteresował się usługami zawodnika z Europy Wschodniej, ale wiele wskazuje na to, że możemy się tego dowiedzieć jeszcze w tym miesiącu.

Poniżej prezentujemy treść wiadomości opublikowanej przez Hobbita:

Pojawiły się dwie bardzo ekscytujące opcje. Niewykluczone, że będziecie mogli oglądać mnie w Stanach Zjednoczonych! Wszystko rozstrzygnie się w ciągu tygodnia i możliwe, że przeniosę się do USA, gdyż otrzymałem naprawdę dobrą propozycję. Obecnie zastanawiam się nad tym wszystkim, ale jednocześnie nie chciałbym, by taka szansa mi się wymknęła!

Mówiąc dokładnie, mam dwie propozycje z USA: jedną od drużyny z top 30, drugą spoza. Teraz lecę do domu, by dobrze to przemyśleć. (…) Ciąży na mnie spora odpowiedzialność, ponieważ mam rodzinę i będziemy musieli się przenieść. Jeżeli wybiorę przenosiny do Stanów, będę tam przez przynajmniej kolejne 1,5-2 lata, jest jednak też alternatywna możliwość, która mi się podoba i która obecnie jest rozważana.

Khasenov najbardziej kojarzony jest z okresu spędzonego w Gambit Esports. W zespole tym spędził blisko dwa lata i pod jego banderą udało mu się m.in. sięgnąć po triumf na Majorze. Pod koniec ubiegłego roku zdecydował się on jednak na transfer do HellRaisers, który ostatecznie okazał się niezbyt dobrym ruchem – Kazach wytrzymał zaledwie pół roku, nim w kwietniu wylądował na ławce rezerwowych.

Tagi: ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Dwóch awansuje, czterech wróci do domu – przed nami drugi dzień DH Open Tours

AVANGAR i Valiance & Co czekają już na swoich półfinałowych rywali. Tych poznamy dopiero wieczorem, bo zanim zostaną oni wyłonieni, czekać nas będ...