fot. DreamHack/Adela Sznajder

MODDII wróci do gry? Szwed na testach w Ancient

Mimo braku awansu na Majora Team Ancient nie składa broni i kontynuuje wspólną grę. Plany Szwedów najwyraźniej są ambitne, bo ci zdecydowali się przeprowadzić kolejną zmianę w składzie, w wyniku której poza zespołem znalazł się Denis „grux” Gutaj. Jego miejsce tymczasowo zajmie doświadczony Andreas „MODDII” Fridh.

30-latek swoją karierę zaczynał jeszcze w czasach Counter-Strike’a 1.6 i na swoim koncie ma występy m.in. pod banderą SK Gaming, Fnatic oraz FlipSid3 Tactics. Od sierpnia 2016 do stycznia 2019 był natomiast związany z Heroic, wraz z którym sięgnął po triumf w Games Clash Masters 2018 i TOYOTA Master CS:GO Bangkok 2018 oraz dotarł do półfinału Intel Extreme Masters Katowice 2017. Przez ostatnie miesiące pozostawał on jednak poza grą, przesiadując na ławce rezerwowych. Wstał z niej dopiero w lipcu, gdy jego umowa z organizacją definitywnie dobiegła końca. Teraz natomiast powróci do regularnych występów w barwach Ancient, które w najbliższym czasie będzie go testować.

Przyjście Fridha oznacza, iż w ekipie zabraknie miejsca dla gruxa. 19-letni zawodnik do drużyny trafił w połowie czerwca tego roku, przejmując wówczas fotel po oddanym do Ninjas in Pyjamas Nicolasie „Plopskim” Gonzalezie Zamorze. Razem z byłymi już kolegami udało mu się zagrać m.in. na europejskim Minorze przed StarLadder Major Berlin 2019 oraz wziąć udział w eliminacjach do Games Clash Masters 2019. W obu wypadkach Ancient nie osiągnęło sukcesu i nie zapewniło sobie awansu, co zapewne było jedną z przyczyn ogłoszonej dziś roszady.

W tej sytuacji skład Teamu Ancient prezentuje się następująco:

  • William „draken” Sundin
  • Joakim „disco doplan” Gidetun
  • Fredrik „freddieb” Buö
  • Alfred „RuStY” Karlsson
  • Andreas „MODDII” Fridh – testy
  • André „BARBARR” Möller – trener
Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Ruszają trzecie eliminacje do ECS Pinnacle Cup, zagrają m.in. Arcy i Illuminar

Za nami dwa turnieje eliminacyjne do ECS Pinnacle Cup. Podczas żadnego z nich upragnionego sukcesu nie odniosła polska ekipa, ale nie ma co płakać nad...