fot. Riot Games

SK Gaming żegna się z Pireanem po niezbyt udanym sezonie

Nie da się ukryć, że zakończony nie tak dawno temu sezon League of Legends European Championship nie był szczególnie udany dla SK Gaming, które wróciło do najwyższej klasy rozgrywkowej LoL-a w Europie po ponad trzech latach rozłąki. Nic więc dziwnego, że włodarze niemieckiej organizacji zdecydowali się zmodyfikować skład przed rozpoczęciem następnej odsłony zmagań. Dziś poinformowano, że w 2020 roku w SK więcej nie zobaczymy Choia „Pireana” Jun-sika, który dotychczas pełnił funkcję midlanera formacji.

Pirean pojawił się w SK Gaming pod koniec ubiegłego roku, gdy organizacja ogłosiła swój skład na inauguracyjny sezon franczyzowego LEC. Koreański midlaner był wcześniej zmiennikiem Lee „Fakera” Sang-hyeoka w SK telecom T1, gdzie mógł trenować razem z najbardziej utytułowaną ekipą na świecie. Jak się jednak okazało Pirean nie był szczególnie stabilnym elementem SK Gaming, bo niejednokrotnie zdarzało mu się zaliczać fatalne występy. Pokłosiem słabych wyników ekipy, w której na co dzień występuje także Oskar „Selfmade” Boderek, w letnim splicie było więc odsunięcie Pireana od podstawowego składu. Na początku sierpnia Koreańczyk został zastąpiony przez midlanera SK Gaming Prime, Janika „Jenaxa” Bartelsa.

Mimo dokonania dwóch roszad personalnych w sezonie 2019, SK Gaming nie zdołało awansować do play-offów letniej rundy LEC, przez co nie miało najmniejszych szans na awans na tegoroczne Mistrzostwa Świata. Pozbycie się Pireana może oznaczać, że włodarze organizacji planują przebudowę składu, a to nie powinno raczej nikogo dziwić, bo zajęcie odpowiednio 6. i 7. miejsca w obu splitach raczej nie jest zadowalającym wynikiem.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Wygląda świetnie vs rozczarował. Jak nowego Cache'a przyjęli zawodnicy i eksperci?

Śmiało możemy powiedzieć, iż na premierę odnowionego Cache'a czekał cały CS-owy świat. Czy rekonstrukcja popularnej mapy zakończyła się sukcesem? Tak...