fot. Riot Games/Tina Jo

TusiN żegna się z DragonX. Koreańczyk przeniesie się do Ameryki?

DragonX rozpoczęło już przygotowania do zbliżającego się sezonu 2020 w League of Legends, zaczynając od zatrudnienia byłego szkoleniowca Griffin Kima „cvMaxa” Dae-ho. Dziś koreańska organizacja poinformowała natomiast, że w przyszłym roku w jej szeregach nie zobaczymy dotychczasowego wspierającego zespołu – Parka „TusiNa” Jong-ika.

Przypomnijmy, że DragonX, które w zakończonym przed kilkoma dniami sezonie 2019 rywalizowało jeszcze pod nazwą Kingzone DragonX, z pewnością nie mogło być w pełni zadowolone ze swoich rezultatów w LoL Champions Korea. TusiN i jego kompani co prawda radzili sobie świetnie w wiosennej odsłonie zmagań, kończąc play-offy na trzeciej lokacie, jednakże po przerwie między splitami znacząco obniżyli loty. Głównym powodem niepowodzeń formacji bez dwóch zdań była konieczność zmiany midlanera, gdyż Heo „PawN” Won-seok po raz kolejny ze względu na problemy ze zdrowiem musiał odpuścić profesjonalną grę. – Po zakończeniu splitu jego zdrowie uległo pogorszeniu. Po powrocie do drużyny nasz sztab szkoleniowy razem z PawNem szukali rozwiązań. PawN nieustannie rozmawiał z trenerem mentalnym, podczas gdy inni członkowie zaplecza trenerskiego również nie szczędzili wysiłku, aby [PawN] czuł się komfortowo. Ostatecznie przystaliśmy jednak na jego prośbę i pozwolimy mu skoncentrować się na powrocie do zdrowia – poinformowała organizacja w maju bieżącego roku.

Mimo fatalnego letniego splitu LCK, w którym Kingzone DragonX zajęło dalekie, siódme miejsce, ekipa była niesamowicie blisko awansu na Mistrzostwa Świata. Zespół TusiNa pokonał w koreańskich Regional Finals Afreeca Freecs oraz SANDBOX Gaming, ale w decydującym o wyjeździe na Worlds 2019 meczu uległ DAMWON Gaming, które jak wszyscy wiemy, dotarło aż do ćwierćfinałów MŚ.

Grający u boku swoistej legendy koreańskiej sceny, czyli Kima „Defta” Hyuk-kyu, TusiN był jednym z najlepszych supportów w rodzimej lidze, dlatego też znalezienie nowego domu nie powinno sprawić mu większego trudu. Na ten moment jedyne doniesienia na temat przyszłości Jong-ika mówią o tym, że rozważa on zmianę regionu i dołączenie do jednej z drużyn League of Legends Championship Series. Rzekomo aż cztery zespoły z LCS walczą o TusiNa.

Aby być na bieżąco z najważniejszymi roszadami wśród czołowych drużyn LoL-a, polecamy śledzić naszą transferową relację, którą znajdziecie poniżej.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

QuickScope: WESG chce stać się poważnym turniejem

Z czym do tej pory kojarzyły wam się World Electronic Sports Games? Bo mi z turniejem, który poza wysoką, jak na standardy Counter-Strike'a, pulą nagr...