Erdote
fot. ESL/Adam Łakomy

Komputronik Gaming SG triumfatorem jesiennej edycji Polskiej Ligi Esportowej

Kolejna odsłona Polskiej Ligi Esportowej w League of Legends zakończona. W finale rozgrywek lepsze okazało się Komputronik Gaming Scouting Grounds, które pokonało piratesports wynikiem 3:0. Tym samym Mateusz „Czajek” Czajka i kompani zainkasowali sześć tysięcy złotych oraz 75 punktów rankingowych, zaś piratesports musi zadowolić się dwoma tysiącami złotych oraz czterdziestoma oczkami.

Komputronik Gaming SG 3:0 piratesports logo piratesports

piratesports piratesports logo 0:1 Komputronik Gaming SG
Melonik
Gangplank
Sinmivak
Camille
Tabasko
Elise
Bruness
Lee Sin
niQ
Nautilus
Czajek
Galio
Dambaj
Kai’Sa
Lucker
Syndra
Pyrka
Leona
Erdote
Morgana

Komputronik Gaming Scouting Grounds szybko wysunęło się na prowadzenie dzięki przelaniu pierwszej krwi na dolnej alei i wygraniu walki drużynowej kilka minut później po drugiej stronie mapy. Jakby tego było mało, zespół Damiana „Luckera” Konefała zniszczył również pierwszą wieżę w grze i to jeszcze przed upływem czternastej minuty. Jednak nie tylko duet z dolnej alei zasługuje na słowa uznania, bo świetnie radził sobie również Bruno „Bruness” Freund grający Lee Sinem. W dużej mierze to dzięki niemu KGSG utrzymało się tak długo na prowadzeniu. Dosłownie sekundy po pojawieniu się Barona różnica w złocie przekroczyła dziesięć tysięcy. Po pokonaniu fioletowej bestii gracze Komputronik Gaming SG ruszyli dopełnić dzieła zniszczenia i choć piratesports było w stanie wygrać teamfight, to Jakub „Sinmivak” Rucki samodzielnie wykonał wyrok na swoich rywalach w pierwszej potyczce.

piratesports piratesports logo 0:1 Komputronik Gaming SG
Melonik
Ornn
Sinmivak
Camille
Tabasko
Lee Sin
Bruness
Elise
niQ
Ryze
Czajek
Orianna
Dambaj
Kai’Sa
Lucker
Tristana
Pyrka
Thresh
Erdote
Braum

Drugie spotkanie wyglądało już zgoła inaczej. Tym razem to duet piratesports przelał pierwszą krew oraz kontrolował sytuację na dolej alei w kolejnych minutach. Kontrola najważniejszych obiektów na mapie była jednak domeną Komputronik Gaming Scouting Grounds – Robert „Erdote” Nowak i kompani nie dość, że zniszczyli więcej wież, to w dodatku nie pozwolili rywalom podjąć ani jednego smoka. W efekcie obie strony szły łeb w łeb pod względem złota, ale przewaga wzmocnień żywiołów okazała się kluczowa w 29. minucie, kiedy to KGSG błyskawicznie zabiło Barona bez jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Piratów.

Wydawało się, że druga potyczka powędruje na konto reprezentantów Komputronika, ale Wojciech „Tabasko” Kruza i spółka nie powiedzieli wówczas ostatniego słowa. W 35. minucie to oni ku zaskoczeniu rywali zgarnęli Nashora i wyrównanie było coraz bliżej. O wszystkim przesądziła walka na środku mapy siedem minut później – w niej górą byli gracze KGSG, którzy unicestwili rywali kosztem tylko dwóch zawodników i wykorzystując długie czasy odrodzenia zapisali drugą wygraną na koncie.

Komputronik Gaming SG 1:0 piratesports logo piratesports
Sinmivak
Ryze
Melonik
Camille
Bruness
Elise
Tabasko
Olaf
Czajek
Tristana
niQ
Nautilus
Lucker
Garen
Garen Dambaj
Ezreal
Erdote
Yuumi
Pyrka
Pyke

Po pierwszej w tej serii zamianie stron wynik zabójstw otworzyło piratesports już w pierwszej minucie gry. W kolejnych minutach palmę pierwszeństwa przejęło jednak Komputronik Gaming Scouting Grounds i po wygranej walce w 14. minucie Czajek i spółka wyszli na prowadzenie oraz wyrównali stan zabitych Smoków Ognia. Tym razem jednak to ekipa grająca po czerwonej stronie lepiej radziła sobie w niszczeniu wież i po raz kolejny różnica w złocie w momencie pojawienia się Nashora była mało znacząca.

W tym momencie jednak KGSG przebudziło się i szybko wysunęło się na czoło. Na całe sześć minut z zegarkiem w ręku, bo po niespodziewanej porażce na środku wszyscy kompani Czajka padli w mgnieniu oka, a na domiar złego śmierć poniósł również midlaner Komputronik Gaming SG, zaś na konto Piratów trafił drugi Infernal oraz pierwszy w tej grze Baron. Ta seria przyzwyczaiła nas do jednego – do samej eksplozji nexusa niczego nie możemy być pewni. I faktycznie KGSG było w stanie nie tylko powrócić do gry, ale nawet zadać decydujący cios. W 37. minucie po uprzednim zabiciu Nashora Lucker i spółka ruszyli na bazę rywala i postawili kropkę nad i.

Tak prezentuje się końcowa klasyfikacja zakończonej dzisiaj Polskiej Ligi Esportowej:

1. Komputronik Gaming Scouting Grounds 6 000 zł + 75 pkt.
2. piratesports 2 000 zł + 40 pkt.
3-4. Illuminar Gaming, ROŁG SKŁAD 1 000 zł + 20 pkt.
5-6. Diablo Chairs, AVEZ Esport
7-8. Together Esports, PRIDE
Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

ESL MP: Actina PACT vs x-kom AGO – statystyki graczy

Poznaliśmy trzeciego uczestnika lanowych finałów ESL Mistrzostw Polski Jesień 2019 rozgrywanych w Katowicach. Dziś bilet na nadchodzącą imprezę zapewn...