Astralis
fot. StarLadder/Igor Bezborodov

Astralis po raz czwarty w historii wygrywa ECS!

8. sezon Esports Championship Series zakończony! Po raz czwarty w historii po mistrzowski tytuł tych właśnie zmagań sięgnęli zawodnicy Astralis, którzy w wielkim finale rozprawili się z podopiecznymi Teamu Liquid 2:1.

Astralis 2 : 1 Team Liquid

(ECS Season 8 –  finał)
(0) 15 4 Vertigo 11 19 (4)
11 4
16 7 Nuke 8 11
9 3
16 12 Dust2 3 8
4 5

Finałowa potyczka zaczęła  się od Vertigo, na którym obie połówki były dość jednostronne. Najpierw ze świetnej strony zaprezentował się Team Liquid, a później Astralis, w wyniku czego potrzebna była dogrywka. W tej Duńczycy nie zdobyli ani jednej rundy i północnoamerykańska piątka wyszła na prowadzenie.

Nieco inaczej wyglądało starcie na wybranym przez Astralis Nuke’u. Zespół ze Skandynawii zaczął w ataku i zdołał tam urwać TL aż 7 punktów. Po zmianie stron Russel „Twistzz” Van Dulken oraz kompani wygrali trzy rundy, a potem do głosu doszli Duńczycy, którzy zdobyli dziewięć punktów z rzędu, triumfując i doprowadzając do mapy numer trzy.

W końcu doszło do potyczki na Duście2, gdzie prym niemalże od początku do końca wiedli zawodnicy ze Starego Kontynentu. Nicolai „device” Reedtz i spółka w ataku byli niemalże nie do zatrzymania – tylko trzy razy Liquid weszło w słowo rywalom. Po zmianie stron Astralis wygrało co prawda pistole, ale później przedstawiciele sceny NA zaczęli grozić oponentom. Nie trwało to jednak długo, bo licznik TL stanął na liczbie 8 – wtedy do gry znów wkroczyło Astralis i przypieczętowało zwycięstwo w ECS Season 8.

Tak wygląda klasyfikacja końcowa finałów ECS Season 8:

1. Astralis 225 000 $
2. Team Liquid 100 000 $
3-4. Evil Geniuses, Fnatic 50 000 $
5-6. MIBR, Ninjas in Pyjamas 25 000 $
7-8. AVANGAR, Sharks Esports 12 500 $
Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

IMD: Za dwa dni rozpoczynamy bootcamp przygotowawczy do DreamHacka w Sewilli