fot. ESL/Helena Kristiansson

Komu play-offy, a komu bilet do domu? Przed nami drugi dzień finałów ESL Pro League

Przed nami drugi dzień światowych finałów 10. sezonu ESL Pro League. Patrząc na to, jak wygląda dzisiejszy harmonogram, można wyciągnąć jeden bardzo prosty wniosek: większości spotkań nie wypada ominąć. Mowa tu przede wszystkim o tych meczach, które zaplanowano na 15:35 i później. Spotkania, które ruszą w południe, będą swego rodzaju „przystawką”.

Na początek czekają nas dwa pojedynki w grupie B, których przegrani pożegnają się z turniejem w Odense. Zwodnicy Renegades, którzy jeszcze kilka dni temu występowali jako Grayhound Gaming, staną w szranki z Sharks Esports. Poczynania południowoamerykańskiej ekipy CS:GO warto obserwować między innymi z uwagi na domniemany transfer jednego z jej zawodników do MIBR-u. Mowa tu oczywiście Ignacio „meyernie” Meyerze. ATK i North także powalczą o „być albo nie być”. W tym przypadku sprawa jest dość jasna: jakikolwiek inny wynik niż zwycięstwo Duńczyków będzie sporym zaskoczeniem.


>> ŚLEDŻ FINAŁY ESL PRO LEAGUE SEASON 10 <<


Z godziny na godzinę emocje będą rosły i już o 15:35 zobaczymy starcia 100 Thieves z FaZe Clanem i Astralis z G2 Esports. W przypadku pierwszej pary walka toczyła się będzie o utrzymanie w zawodach, a pewne jest, że żadna z tych formacji nie chciałaby pożegnać się z nimi już na etapie grupowym. Bardziej komfortową sytuację mają natomiast ekipy Kenny’ego „kennySa” Schruba i Andreasa „Xyp9xa” Højsletha, gdyż obie na turnieju w Danii jeszcze nie przegrały, a zwycięzca dzisiejszego meczu zapewni sobie miejsce w play-offach ESL Pro League.

Trzecia i jednocześnie ostatnia środowa runda meczów przyniesie z kolei starcia MIBR-u z Fnatic i mousesports z Teamem Liquid. Brazylijczycy finały EPL zaczęli udanie, bo od zwycięstwa z FaZe, ale Natus Vincere okazało się przeszkodą nie do przejścia, dlatego teraz Gabriel „FalleN” Toledo i spółka będą musieli stanąć naprzeciw czwartej CS-owej siły świata. Fnatic na inaugurację uległo Evil Geniuses, ale później zrehabilitowało się, pokonując Heroic. Stawką meczu mouz i Liquid będzie awans do play-offów. Dotychczas obie formacje spotykały się dwukrotnie i oba mecze kończyły się zwycięstwem drużyny zza oceanu, choć warto zaznaczyć, że były to dość wyrównane starcia. Być może Finn „karrigan” Andersen tym razem zrewanżują się swoim oponentom?

Transmisja z finałów ESL Pro League Season 10 dostępna będzie w ESL.TV Polska. Szczegółowe informacje na temat rozgrywek możecie znaleźć w naszej relacji tekstowej, a harmonogram dzisiejszych pojedynków wygląda następująco:

4 grudnia

1. runda drabinki przegranych grupy B

12:00 Renegades vs Sharks Esports
BO3
12:00 ATK vs North
BO3

2. runda drabinki przegranych grupy A

15:35 100 Thieves vs FaZe Clan
BO3

Półfinał drabinki wygranych grupy B

15:35 Astralis vs G2 Esports
BO3

2. runda drabinki przegranych grupy A

19:10 MIBR vs Fnatic
BO3

Półfinał drabinki wygranych grupy B

19:10 mousesports vs Team Liquid
BO3
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Aphromoo, Froggen i Grig zasilą skład Dignitas?

Składy większości uczestniczących w League of Legends Championship Series 2020 zespołów są nam już dobrze znane. Jedynie nieliczne organizacje esporto...