Pobelter
fot. Riot Games

Pobelter jednak znalazł drużynę! 23-latek wraca do Liquid, ale w roli trenera

Podczas tegorocznego okienka transferowego nie zabrakło zaskakujących informacji. Jedną z nich bez wątpienia był brak Eugene’a „Pobeltera” Parka w jakimkolwiek składzie uczestników League of Legends Championship Series. I choć 23-latek nie zagra w tym splicie w LCS, to wciąż będzie częścią północnoamerykańskiej ligi – a dokładnie uczestniczącego w niej Teamu Liquid.

Po roku rozłąki Pobelter wraca do mistrzów NA, ale już nie jako zawodnik. W przyszłym sezonie Park będzie odpowiadał za wyniki zespołu jako trener pozycyjny. W wideo opublikowanym na Twitterze Teamu Liquid (które możecie obejrzeć poniżej) zostało wyjaśnione, że jego zadaniem będzie analiza gry górnej części mapy, w szczególności topu i mida, oraz rzecz jasna przekazywanie uwag graczom. Będzie on działał u boku głównego szkoleniowca, Janga „Caina” Nu-riego, i jego asystenta – Kanga „Dodo” Jun-hyeoka, którzy w Liquid działają jako duet już od dwóch lat.

Ze wspomnianego wideo możemy się dowiedzieć między innymi, że to Pobelter jako pierwszy skontaktował się z założycielem i właścicielem Teamu Liquid, Stevem Arhancetem, aby spytać o poradę w kwestii dołączenia do akademii. – Otrzymałem wiadomość od Eugene’a, w której napisał: „Hej, wygląda na to, że nie będę w drużynie z LCS, myślę o dołączeniu do akademii i potrzebuję twojej opinii”. Odpowiedziałem mu: „Nie sądzę, że powinieneś grać w akademii, jesteś za dobry” – oznajmił Arhancet. – Powiedział mi: „A dlaczego nie możesz zostać asystentem trenera w Teamie Liquid?”. Wcześniej o tym nie myślałem, ale brzmiało to jak naprawdę dobry pomysł – wyznał z kolei Pobelter. Całe wideo możecie obejrzeć poniżej:

Popularne sportowe stwierdzenie głosi „zwycięskiego składu się nie zmienia”. Dla Teamu Liquid czterokrotne mistrzostwo Ameryki Północnej z rzędu jednak nie jest wystarczające, jeśli nie udaje się tego przekuć na sukcesy w turniejach z udziałem drużyn z całego świata. Z tego też powodu do zespołu dołączył Mads „Broxah” Brock-Pedersen, który zajął miejsce w składzie należące wcześniej do Jake’a „Xmithiego” Puchero. Pozostała czwórka nie uległa zmianie – barwy TL w dalszym ciągu reprezentować będą Jung „Impact” Eon-yeong, Nicolaj „Jensen” Jensen, Jo „CoreJJ” Yong-in oraz rzecz jasna Yilliang „Doublelift” Peng.

Aby być na bieżąco z najświeższymi informacjami dotyczącymi roszad na scenie League of Legends, śledźcie poniższy artykuł:

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Jak Illuminar poradzi sobie w Hiszpanii? Rzut oka na ofertę STS-u

Czas sprawdzić, jak najlepszy zespół CS:GO w Polsce wygląda na tle zagranicznych rywali. W piątkowe przedpołudnie ruszy DreamHack Open Sevilla 2019, w...

>