fot. Riot Games/Michał Konkol

ocelote: W roku 2020 ponownie możemy odmienić rozgrywkę

Start wiosennej rundy League of Legends European Championship coraz bliżej. Już 24 stycznia odbędą się pierwsze mecze sezonu 2020 europejskich rozgrywek najwyższego szczebla w LoL-u. O obronę tytułu powalczy G2 Esports, które w przerwie międzysezonowej nie zdecydowało się co prawda na roszady personalne w wyjściowej piątce, ale w składzie tym i tak dojdzie do zmiany pozycji między dwoma zawodnikami. O zamianie ról Luki „Perkza” Perkovicia i Rasmusa „Capsa” Winthera ze swojej perspektywy opowiedział właściciel G2, Carlos „ocelote” Rodriguez w rozmowie z ESPN Esports.

To może w ogóle nie wypalić, co jest nawet w porządku, gdyż wciąż mamy letni split, w którym mogą wrócić na swoje poprzednie pozycje. W efekcie będziemy mieli przynajmniej przewagę psychologiczną nad resztą i wtedy dopiero się zacznie prawdziwa jazda. Z drugiej strony cała ta zmiana może wypalić i czegokolwiek byśmy nie wybrali, każdy będzie się zastanawiał gdzie dany bohater pójdzie. To będzie dla nas najlepsza opcja – oznajmił ocelote.

Zdaniem Hiszpana zawodnicy G2 Esports dokonali zmian w podejściu do gry na bocie, natomiast w tym jest szansa, że uda się rozszerzyć te wpływy na szerszy obszar Summoner’s Rift. – W zeszłym roku kompletnie odmieniliśmy rozgrywkę w kwestii wyborów na dolną aleję. W roku 2020 myślę, że możemy ponownie ją odmienić, tym razem w kwestii tego, co jest grane i kto gdzie będzie grał – stwierdził 29-latek.

ocelote poszedł nawet krok dalej – w jego opinii obecna drużyna ma potencjał, aby na dobre wywrócić rozgrywkę do góry nogami i wyzbyć się sztywnego trzymania swoich pozycji. – Szczerze, to nie jest moja zasługa, uznanie należy się graczom za obecny styl, jakim teraz gra się w League of Legends. Myślę, że jeśli ta drużyna utrzyma się razem i nie straci motywacji, każdego roku gra będzie coraz luźniejsza i w końcu nie będzie żadnych ról. Każdy będzie mógł pójść gdziekolwiek. Będzie chaos, ale kontrolowany chaos – skwitował Rodriguez.

Jak poradzi sobie Caps w roli botlanera? Czy powrót Perkza na mida faktycznie wypali? Po raz pierwszy o tym będziemy mogli przekonać się za tydzień – i to już w meczu inaugurującym wiosenną rundę LEC. O lepsze wejście w Spring Split powalczą G2 Esports oraz MAD Lions.

Pełny harmonogram rozgrywek możecie znaleźć w naszej relacji, dostępnej pod tym adresem.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Ultraliga, Sezon 2

Ultraliga prezentuje oficjalną listę uczestników trzeciego sezonu rozgrywek

Do startu Ultraligi pozostało już tylko niespełna dwa tygodnie. Już we wtorek 28 stycznia osiem czołowych drużyn League of Legends drużyn rozpocznie w...

>