Wykorzystano zdjęcie należące do ESL Polska

Rusza wyścig o EU Masters. Polacy rozpoczynają walkę w europejskich ligach LoL-a

Polscy gracze i trenerzy League of Legends nie ograniczają się wyłącznie do rywalizacji w rodzimych zmaganiach, dlatego też postanowiliśmy uruchomić specjalną relację, dzięki której nasi czytelnicy będą mogli na bieżąco śledzić poczynania rodaków w pozostałych europejskich rozgrywkach LoL-a. Od dziś na Cybersport.pl będziecie mogli przeczytać cotygodniowe zapowiedzi oraz podsumowania poczynań nadwiślańskich zawodników oraz szkoleniowców, którzy postanowili kontynuować swoją karierę poza granicami naszego kraju.

Francja

Nie da się ukryć, że La Ligue Française w nadchodzącym splicie będzie ligą, w której rywalizacja będzie na absolutnie topowym europejskim poziomie. Wszystko dlatego, że w LFL znalazło się przynajmniej pięć niebywale mocnych zespołów zrzeszających obiecujących zawodników, którzy niebawem mogą okazać się zagrożeniem graczy z LEC. Przypomnijmy, że we francuskiej lidze mamy aż dwie akademie LEC, a na dodatek w każdej z nich odnajdziemy polski akcent. W Misfits Premier, którego szkoleniowcem został Adrian „Hatchy” Widera, górną alejką zajmuje się bowiem Tobiasz „Agresivoo” Ciba, natomiast w Vitality.Bee oglądać będziemy Damiana „Luckera” Konefała. Oprócz wyżej wymienionej trójki we Francji grać będzie także Sebastian „Sebekx” Smejkal, który zdecydował się przywdziać barwy IziDream.

Inauguracja francuskiej ligi będzie miała miejsce dzisiejszego wieczoru i to właśnie spotkanie z udziałem trzech Polaków otworzy nam te jakże prestiżowe rozgrywki, gdyż Misfits Premier podejmie dziś IziDream. Pierwszy dzień rywalizacji zakończy się z kolei pojedynkiem Vitality.Bee z LDLC OL, w którego składzie ujrzymy Borę „YellOwStaRa” Kima. Na kolejne mecze z udziałem Polaków nie musimy jednak czekać szczególnie długo, bo kolejna okazja nadarzy się w środę. O 20:00 Misfits Premier zmierzy się z GameWard, po krótkiej przerwie IziDream powalczy z Gamers Origin, a około godziny 22:00 na arenie pojawi się Lucker i spółka, którzy zawalczą z Teamem MCES.

Niemcy

Po niedawnym rebrandingu oraz zmianach w systemie ligowym niemieckie rozgrywki wydają się jeszcze bardziej interesujące pod względem sportowym. Nic więc dziwnego, że to właśnie ten kierunek w dalszym rozwoju swojej kariery obrali Jakub „Cinkrof” Rokicki, Marek „MenQ” Dziemian oraz Adrian „Trymbi” Trybus. Ostatni z wymienionych został zakontraktowany przez akademię SK Gaming, wobec czego jest to dla niego kolejna szansa, aby udowodnić swoją wartość i zbliżyć się do LEC. Jeżeli chodzi o Cinkrofa i MenQ, to oboje postanowili związać się na sezon 2020 z EURONICS Gaming, które na niemieckiej scenie jest jednym z najbardziej uznanych zespołów.

Pierwsze mecze Prime League rozpoczną się już dzisiejszego wieczoru, jednakże polscy fani z pewnością wyczekiwać będą starć EURONICS oraz SK Gaming Prime. Trymbi i jego kompani w tym tygodniu będą mieli okazję zmierzyć się z solidnie prezentującymi się na papierze GamerLegion oraz mousesports, dlatego też można śmiało stwierdzić, że będą to bardzo trudne sprawdziany dla akademii SK. Cinkrof i MenQ również podejmą walkę z dobrze zapowiadającym się mousesports, a na dokładkę staną w szranki z niemiecką mieszanką graczy z OP innogy eSport.

Grecja

W przypadku Greek Legends League nie będziemy mieć do czynienia z ogromną liczbą zawodników znad Wisły. Wszystko dlatego, że jedynym rodakiem, który zdecydował się powalczyć w greckich zmaganiach, jest Artur „Myself” Gębicz wcześniej legitymujący się nickiem Rybson. Były dżungler Illuminar Gaming zasilił szeregi WLGaming Esports i zdążył już rozegrać dwa spotkania w ramach pierwszej fazy grupowej GLL. Gębicz i jego koledzy co prawda ulegli Intrepid Fox Gaming, ale zdołali pokonać Laughing Coffins, więc z pewnością podejdą do kolejnych potyczek z większą dozą motywacji. Najbliższą okazją do zobaczenia Myselfa w akcji będzie pojedynek z Pyrsos Esports, który zaplanowany został na dziś na godzinę 18:00. Przypomnijmy, że dzisiejsi przeciwnicy Gębicza i reszty mają identyczny bilans co WLG, wobec czego ich bezpośrednie starcie zapowiada się naprawdę ciekawie.

Włochy

Półwysep Apeniński od dawna jest chętnie wybieranym kierunkiem polskich zawodników League of Legends. Nie inaczej będzie w wiosennej odsłonie PG Nationals, bo w rozgrywkach zobaczymy w sumie dwóch Polaków. Mowa tutaj oczywiście o Wojciechu „Tabasko” Kruzie, który przywdział barwy YDN Devils, a także o Piotrze „Glebo” Dąbrowskim, czyli toplanerze Campus Party Sparks. Warto w tym miejscu zanotować także, iż CP Sparks posiada jeszcze jeden polski akcent, gdyż jego analitykiem jest Michał „Michaeten” Majerczuk.

YDN Devils rozpocznie walkę we włoskiej lidze już w środę o godzinie 19:00, podejmując Outplayed, które do niedawna reprezentował jeszcze Robert „Bullet” Pruchniewski. Zaledwie dwie godziny później swój pierwszy mecz rozegra także Glebo, którego CP Sparks zmierzy się z Cyberground Gaming. Najciekawszym, z perspektywy polskiego widza, spotkaniem pierwszej kolejki będzie jednak to, które odbędzie się w najbliższy czwartek o godzinie 20:00, bo to właśnie wtedy zobaczymy bezpośrednie starcie Tabasko oraz Glebo.

Hiszpania

LVP Superliga Orange od zawsze chętnie wyciągała ręce w kierunku polskich zawodników, wobec czego nie powinno nikogo dziwić, że i w najbliższym splicie zobaczymy w niej aż czterech reprezentantów naszego kraju. Kontrakt z Vodafone Giants podpisał bowiem Robert „Erdote” Nowak, toplanerem Teamem Queso został Miłosz „Raven” Domagalski, na środkowej alejce BCN Squad ujrzymy Artura „Zwyroo” Trojana, a górą mapy w x6tence zajmie się Krzysztof „Kackos” Kubziakowski.

Hiszpańskie zmagania wystartują w nieco ospałej manierze, gdyż w inauguracyjnej kolejce zobaczymy tylko jedną rundę spotkań, wobec czego nasi rodacy rozegrają wyłącznie po jednej mapie. Nie oznacza to jednak, że będzie nam brakowało emocji, bo przecież czeka nas chociażby bezpośredni pojedynek zespołu Erdote z drużyną Zwyroo. Mecz Vodafone Giants z BCN Squad został jednak zaplanowany na czwartek na godzinę 22:00, a przed nim debiuty w nowych barwach zaliczą Raven oraz Kackos, którzy podejmą odpowiednio eMonkeyz oraz UCAM Esports Club.


Mecze Polaków
Wtorek, 21 stycznia
18:00 WLGaming Esports
Myself
vs
BO1
Pyrsos Esports Grecja
Transmisja
20:00 Misfits Premier
Agresivoo, Hatchy
vs
BO1
IziDream
Sebekx
Francja
Transmisja
20:00 SK Gaming Prime
Trymbi
vs
BO1
GamerLegion Niemcy
Transmisja
22:00 EURONICS Gaming
Cinkrof, MenQ
vs
BO1
mousesports Niemcy
Transmisja
23:00 LDLC OL vs
BO1
Vitality.Bee
Lucker
Francja
Transmisja
Środa, 22 stycznia
19:00 YDN Devils
Tabasko
vs
BO1
Outplayed Włochy
Transmisja
20:00 GameWard vs
BO1
Misfits Premier
Agresivoo, Hatchy
Francja
Transmisja
21:00 IziDream
Sebekx
vs
BO1
Gamers Origin Francja
Transmisja
21:00 Cyberground Gaming vs
BO1
CP Sparks
Glebo
Włochy
Transmisja
23:00 Team MCES vs
BO1
Vitality.Bee
Lucker
Francja
Transmisja
Czwartek, 23 stycznia
18:00 mousesports vs
BO1
SK Gaming Prime
Trymbi
Niemcy
Transmisja
19:00 Team Queso
Raven
vs
BO1
eMonkeyz Hiszpania
Transmisja
20:00 CP Sparks
Glebo
vs
BO1
YDN Devils
Tabasko
Włochy
Transmisja
21:00 UCAM Esports Club vs
BO1
x6tence
Kackos
Hiszpania
Transmisja
21:00 OP innogy eSport vs
BO1
EURONICS Gaming
Cinkrof, MenQ
Niemcy
Transmisja
22:00 Vodafone Giants
Erdote
vs
BO1
BCN Squad
Zwyroo
Hiszpania
Transmisja

Najważniejsze informacje na temat nadwiślańskich graczy LoL-a rywalizujących na co dzień w takich zmaganiach jak LFL, LVP SLO, Prime League, PG Nationals, EBL czy też GLL znajdziecie w naszej specjalnej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Wyciekł szkic umowy pomiędzy drużynami CS:GO i ESL dotyczący profesjonalnych rozgrywek

Jesienią ubiegłego roku głośnym echem odbiły się doniesienia, jakoby ESL chciało wymóc na uczestnikach ESL Pro League, by ci nie występowali w innych...