fot. Sprout

Zespół dychy zagra o 50 tysięcy dolarów!

Choć United Masters League Season 2 to rozgrywki wyłącznie internetowe, to ich puli nagród nie powstydziłyby się raczej żadne zawody lanowe średniego kalibru. Dość powiedzieć, że organizatorzy zmagań zamierzają rozdać łącznie 90 tysięcy dolarów, z czego aż 50 trafi w ręce triumfatorów. I być może tymi szczęśliwcami będą zawodnicy Sprout, którzy dziś zameldowali się w finale ligi.

Sprout 2 : 1 HAVU Gaming
Inferno 16:9 Nuke 12:16 Dust2 19:15

Środowe spotkanie z fińskim HAVU Gaming rozpoczęło się dla ekipy Pawła „dychy” Dychy naprawdę nieźle, bo międzynarodowa formacja bez większych problemów odprawiła rywali z kwitkiem na wybranym przez siebie Inferno. Nieco inaczej sprawa wyglądała na Nuke’u, bo tam, mimo nieznacznego prowadzenia do przerwy, niedawno skompletowana piątka ostatecznie musiała uznać wyższość przeciwnika. O wszystkim zadecydował więc Dust2, podczas którego tablica wskazywała już 15:10 dla drużyny z siedzibą za naszą zachodnią granicą. Chwila nieuwagi spowodowała jednak, że Finowie dokonali godnego podziwu powrotu i doprowadzili do dogrywki. W niej jednak szybko okazało się, że pogoń za wynikiem w regulaminowym czasie była na tyle wyczerpująca, że gracze HAVU nie byli w stanie wycisnąć ze swojej gry już niczego więcej, finalnie oddając i mapę, i całą serię.

W trakcie omawianego spotkania oczy polskich fanów przede wszystkim skierowane były na dychę. I trzeba przyznać, że fani byłego gracza ARCY mieli co oglądać. Nasz rodak pokazał się bowiem ze znakomitej strony strzeleckiej i trafił na sam szczyt tabeli fragów. Na przestrzeni trzech map Polak uzbierał łącznie 80 eliminacji, samemu dając się zabić jedynie 55 razy. Do tego 22-latek wykręcił znakomity rating wynoszący 1,37 – naturalnie najwyższy na serwerze.

Teraz przed ekipą zawodnika znad Wisły finałowe starcie, którego data nie jest jeszcze znana. Podobnie zresztą jak przeciwnik – tego wyłoni zaplanowany na jutro mecz forZe z Copenhagen Flames. Warto również dodać, że dobrą dyspozycję w internecie dycha i partnerzy będą już w ten weekend mieli okazję przełożyć na dobry występ na lanie. Sprout wybierze się wszakże na DreamHack Open Leipzig, którego inauguracja zaplanowana jest na najbliższy piątek.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

QuickScope: Cyrk na kółkach

Słyszeliście już ten nowy kawał? Przychodzi Natus Vincere do forZe... Rzecz w tym, że sytuacja wcale do śmiesznych nie należy, a przynajmniej jeśli mó...