fot. Riot Games/Michał Konkol

Triumf Rogue w pierwszym spotkaniu w LEC 2020. Misfits pokonane

W trzecim z dzisiejszych starć Rogue z dwoma Polakami w składzie podjęło Misfits Gaming, które w trakcie przerwy międzysezonowej dokonało sporych zmian w swoim składzie. Łotrzyki przez prawie cały czas trwania gry kontrolowały przebieg wydarzeń na Summoner’s Rift i ostatecznie zatriumfowały, natomiast na rozstrzygnięcie tego meczu musieliśmy trochę poczekać.

Rogue
1:0 Misfits Gaming
Finn
Irelia
Dan Dan
Gangplank
Inspired
Gragas
Razork
Jarvan IV
Larssen
Qiyana
Febiven
LeBlanc
Hans sama
Aphelios
Bvoy
Senna
Vander
Braum
Denyk
Nautilus

Pierwsza krew powędrowała na konto Oskara „Vandera” Bogdana, który dobił przeciwnego wspierającego po udanym ataku ze strony Kacpra „Inspireda” Słomy. Umiejętność ostateczna Gangplanka zdołała jednak tak obić Łotrzyków, że ci musieli odpuścić walkę o smoka, który został pokonany przez Misfits. Herold Riftu pokonany przez ekipę Polaków pozwolił jej na zniszczenie pierwszej wieży na topie, jednakże zmusił do oddania drugiego już drake’a. Chwilę później Steven „Hans sama” Liv zrównał z ziemią kolejną strukturę, na co Króliki po raz kolejny miały odpowiedź – tym razem pokonały drugiego Herolda. Pierwszy z Oceanicznych Smoków również nie został zignorowany przez Inspireda i kolegów, którzy bez problemu go unicestwili. Jakby tego było mało, w momencie pojawienia się Nashora różnica w złocie wynosiła ponad trzy tysiące na korzyść Rogue, głównie za sprawą zniszczonych struktur oraz przewagi w stworach francuskiego botlanera nad swoim przeciwnikiem.

W pierwszej walce w czerwonej dżungli obie drużyny wymieniły się zabójstwami, ale wcześniej zbudowana przewaga pozwoliła Łotrzykom na pokonanie kolejnego drake’a. Przez kolejnych kilka minut wiele na mapie się nie działo – co prawda, Emil „Larssen” Larsson samodzielnie wyeliminował przeciwnego midlanera, a chwilę później Finn „Finn” Wiestal został wyłapany, natomiast nie poskutkowało to żadnymi większymi działaniami. Trzeci smok również trafił na konto Rogue, jednakże w kolejnym teamfighcie to Króliki wyeliminowały dwóch przeciwników i podjęły próbę pokonania Nashora, która co prawda się udała, ale kosztem życia trzech graczy. W 36 minucie czwarta ekipa ostatniego splitu postawiła milowy krok w stronę zwycięstwa, zgarniając Duszę Oceanicznego Smoka i niszcząc inhibitor. Łotrzyki po kilku minutach zdobyły również fioletowe wzmocnienie po zabiciu Barona, które pozwoliło im na zniszczenie kolejnych dwóch inhibitorów. Ostateczna walka w bazie przeciwnika także zakończyła się ich triumfem, dzięki czemu ekipa z Polakami w składzie mogła zakończyć spotkanie.

Już za chwilę rozpocznie się starcie pomiędzy FC Schalke 04 a EXCEL. Transmisję z tego pojedynku oglądać będzie można za pośrednictwem kanału Polsat Games. Więcej szczegółowych informacji na temat wiosennej rundy LEC 2020 znaleźć można w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

BIG i MAD Lions już w półfinale DH Open Leipzig, trudna sytuacja Sprout

Pierwszy dzień DreamHack Open Leipzig 2020 dobiegł końca, co oznacza, że dwie drużyny zapewniły już sobie awans do półfinału. Szczęściem tym cieszyć s...