Faker, SKT, SK Telecom T1
fot. Riot Games

Startuje wiosenny split LCK! Na inaugurację pojedynek T1 z Damwon

Już w środę o godzinie 9:00 startuje kolejny sezon League of Legends Champions Korea – najwyższej klasy rozgrywkowej LoL-a w Korei Południowej! Dziesięć zespołów przez dziesięć tygodni rywalizować będzie o awans do fazy play-off, w której znajdzie się pięć najlepszych drużyn sezonu zasadniczego. Jakie mecze czekają nas w pierwszym tygodniu?

Środa, 5 lutego 2020

T1 vs Damwon Gaming
9:00

Trudno chyba było wymarzyć sobie lepszy początek LCK. Dwie silne drużyny, uczestniczące w ostatnich Mistrzostwach Świata, mające apetyt na zwycięstwo w nadchodzącym sezonie. Kogo można wskazywać jako faworyta? Trudno powiedzieć. T1 po nieudanym występie na Worldsach (porażka w półfinale na G2) przeszło lekką przebudowę. Miejsce Kima „Clida” Tae-mina w dżungli zajął Moon „Cuzz” Woo-chan (do tej pory DragonX), na górnej alei zamiast Kima „Khana” Dong-ha występować będzie Kim „Roach” Kang-hui, reprezentujący ostatnio Gen.G. Z pewnością strata dwóch graczy, którzy byli postrzegani jako jedni z najlepszych na świecie na swoich pozycjach, będzie odczuwalna. Cuzz i Roach muszą wejść w naprawdę ogromne buty, choć wielokrotnie udowadniali już, że są zawodnikami z najwyższej półki. W przeciwieństwie do T1, Damwon Gaming pozostało w niezmienionym składzie. Formację zasilił jedynie były trener T1, Lee „Zefa” Jae-min, którego wiedza może być bardzo istotna w kontekście najbliższego spotkania.

Bardzo ciekawie prezentuje się starcie midlanerów. Na środkowej alei Lee „Faker” Sang-hyeok zmierzy się z Heo „ShowMakerem” Su , który w zeszłym sezonie wyglądał fenomenalnie. Prawdopodobnie zaiskrzy również na górnej alei, gdzie Cuzz stawi czoła Jangowi „Nuguriemu” Ha-gwonowi. Obaj zawodnicy bardzo dobrze rozgrywają fazę linii, spodziewać się zatem możemy prawdziwie wybuchowego starcia.

kt Rolster vs Gen.G
12:00

W drugim meczu zmierzą się drużyny, które praktycznie od podstaw przebudowały swoje składy. Jednak na papierze mocniej wygląda piątka Gen.G. Sprowadzili oni Clida z T1, Kima „Rascala” Kwang-hee z DragonX, Gwaka „Bdd” Bo-seonga z KT, natomiast na bocie nadal będzie występował Park „Ruler” Jae-hyuk, który w zeszłym roku był chyba najjaśniejszym punktem Gen.G.

kt Rolster również poszukuje swojej nowej tożsamości, jednak wydaje mi się, że sama siła nazwisk po stronie Gen.G jest znacznie większa. Z pewnością jednak cieszyć może transfer wspierającego, Parka „TusiNa” Jong-ika, który do tej pory występował w DragonX. Niestety, reszta składu, choć dosyć solidna, nie prezentuje się na tyle dobrze, żeby stawiać KT w roli faworyta w najbliższym spotkaniu.

Czwartek, 6 lutego 2020

SANDBOX Gaming SANDBOX Gaming vs APK Prince
9:00

Czwartkowe mecze rozpocznie spotkanie pomiędzy SANDBOX Gaming z APK Prince. Zdecydowanym faworytem jest oczywiście SANDBOX – pomimo kilku roszad kadrowych drużyna ta utrzymała zawodników, którzy stanowili o jej sile w zeszłym roku. Po nieudanych występach w Europie do Korei powrócił Kang ”Gorilla” Beom-hyun, który razem z SB zaliczył udany występ w KeSPA Cup, gdzie zajęli drugie miejsce.

Po drugiej stronie barykady znajduje się APK Prince, debiutująca w LCK drużyna bez wielkich nazwisk. Trudno o niej dużo powiedzieć, zmagania w KeSPA Cup zakończyła już w pierwszej rundzie eliminacyjnej. Przed startem ligi sporo osób spisuje APK na straty, wskazując ich jako głównego kandydata do spadku, a czwartkowi rywale APK zdecydowanie znajdują się poza zasięgiem.

Griffin vs Afreeca Freecs
12:00

Wielka niewiadoma. Obie drużyny znacznie namieszały w składach przed rozpoczęciem sezonu, jednak dla mnie delikatnym faworytem jest Afreeca Freecs. Obecność Kima ”Kiina” Gi-ina, jednego z najlepszych toplanerów na świecie, oraz Lee ”Dreada” Jin-hyeok, bardzo utalentowanego dżunglera, z pewnością będzie silną stroną drużyny.

Z drugiej strony mamy Griffin, które w zeszłym roku mocno zatrzęsło sceną koreańską. Mam jednak wrażenie, że skład Gryfów działał najlepiej wtedy, kiedy był jednością. Prawda jest taka, że poza Jeongiem „Chovym” Ji-hoonem i Lee „Tarzanem” Seung-yongiem zawodnicy Griffin nie byli darzeni szczególną estymą. Teraz kiedy szeregi drużyny opuścił szalony Chovy i nie mniej zwariowany trener, Kim „cvMax” Dae-ho, nie wydaje mi się, żeby wicemistrzowie sezonu letniego LCK 2019 nadal byli tak silni. Należy jednak pamiętać, że Griffin zawsze było drużyną niespodziewaną, nie zdziwię się zatem, jeżeli znów znajdą się na szczycie tabeli.

Piątek, 7 lutego 2020

Hanwha Life Esports Hanwha Life Esports vs T1
9:00

Hanwha Life Esports to kolejna drużyna, która w trakcie okienka transferowego dokonała licznych zmian w składzie. Jedynymi ocalałymi z poprzedniej ekipy są midlanerzy – Kim „Lava” Tae-hoon oraz Kang „Tempt” Myung-gu. Czy jednak nowi zawodnicy pozwolą HLE osiągnąć sukcesy? Trudno powiedzieć. Z jednej strony cieszyć może ściągnięcie Lee „CuVee” Seong-jina, z drugiej, nowy strzelec, Jeon „Zenit” Tae-gwon, w zeszłym roku prezentował się fatalnie. Pozostaje mieć nadzieję, że były wpierający Griffin, Son ”Lehends” Si-woo, przykryje braki swojego nowego towarzysza na dolnej alei.

Pamiętajmy też o tym, że T1 będzie już po swoim pierwszym meczu w LCK. Jest to szczególnie ważne, żeby nowi zawodnicy czuli się z kolegami na scenie swobodnie, a środowy mecz na Damwon z pewnością poprawi jakość komunikacji między graczami. Będą mieli też chwilę na to, by wyeliminować ewentualne błędy, które mogą pojawić się w środę. Dla HLE będzie to debiut – dlatego ja stawiam na Fakera i spółkę.

DragonX vs kt Rolster
12:00

Podobnie jak w przypadku Hanwha Life, DragonX będzie nieco opóźnione w stosunku do swoich rywali, jednak w tym meczu to właśnie Smoki będą faworytem. DragonX wyciągnęło z Griffin duszę w postaci Chovy’ego i cvMaxa, a także Choia ”Dorana” Hyeon-joona. Do tego wszystkiego w składzie znajduje się jeden z najlepszych strzelców w Korei, Kim ”Deft” Hyuk-kyu. Jeżeli zatem podobał wam się charakter zeszłorocznego Griffin, to powinniście bacznie obserwować DragonX w nadchodzących tygodniach. Liczę na to, że już w meczu z KT pokażą kły.

Sobota, 8 lutego 2020

APK Prince vs Damwon Gaming
9:00

Starcie Dawida z Goliatem. Damwon to drużyna ze ścisłej czołówki, zgrana, doświadczona i piekielnie mocna. APK powinno być zadowolone, jeśli w tym spotkaniu uda im się ugrać choć jedną mapę.

Gen.G vs Griffin
12:00

W tym meczu wiele będzie zależeć od formy Griffin. Jeżeli zacznie z wysokiego C, to będzie w stanie nawiązać walkę. Jeżeli jednak nie uda mu się wygrać w meczu z Afreeca Freecs, to raczej ciężko będzie liczyć na zwycięstwo nad Gen.G. Zawodnicy Griffin nigdy dobrze nie znosili porażek. Dopóki wygrywali, dopóty byli nie do zdarcia. Gdy jednak pojawiały się pierwsze potknięcia, Gryfy zazwyczaj mocno pikowały w dół.

Wynik spotkania z pewnością będzie w dużej mierze zależeć od występu dżunglerów. Zarówno Clid, jak i Tarzan są zawodnikami o wielkiej renomie, którzy w zeszłym roku prezentowali wyśmienitą formę. Jeżeli jednak spojrzymy na ich bezpośrednie starcia, to Clid zawsze znajdował sposób na zdominowanie Tarzana. Zobaczymy, czy nadal potrafi utrzymać go w ryzach.

Niedziela, 9 lutego 2020

SANDBOX Gaming SANDBOX Gaming vs DragonX
9:00

Mecz bez wyraźnego faworyta. SANDBOX będzie po starciu z APK, trudno będzie zatem jednoznacznie oceniać jego siłę. Podobnie DragonX, które będzie bogatsze o doświadczenia z meczu na kt Rolster. To spotkanie będzie dla obu drużyn prawdziwym testem. Formacje te będą chciały powalczyć o górne lokaty w LCK, a by tego dokonać, będą musiały postawić zdecydowany pierwszy krok.

Afreeca Freecs vs Hanwha Life Esports Hanwha Life Esports
12:00

Inauguracyjny tydzień LCK zwieńczą zespoły, których występy będą mocno zależne od formy danego dnia. Afreeca na papierze ma nieco mocniejszy skład, zwłaszcza jeśli spojrzymy na dolną aleję. Bardzo dużo będzie zależało również od górnej strony mapy. Kiin oraz CuVee są zawodnikami, którzy potrafią świetnie przełożyć swoją przewagę na resztę drużyny. Obaj też mają tendencję do lekkiej przesady i czasem ich pewność siebie kończy się fatalnie. Zobaczymy, kto będzie w stanie utrzymać nerwy na wodzy, a kto da się ponieść emocjom.

Tegoroczna stawka LCK prezentuje się naprawdę ciekawie. Wskazanie zwycięzcy oraz spadkowiczów jest dość ryzykowne, bo wiele drużyn reprezentuje podobny poziom. Czy Faker nadal będzie czołowym midlanerem? Czy Gen.G rzuci wyzwanie aktualnym mistrzom, T1? Czy cvMax stworzy z DragonX nowe, lepsze Griffin? Na te i więcej pytań odpowiedzi poznamy już w najbliższych tygodniach. Wszystkie spotkania możecie śledzić na oficjalnym kanale LCK na Twitchu. Początek już w środę.

Tagi: , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

devils.one pokonuje PRIDE po 50-minutowym maratonie w Ultralidze

Po starciach z AGO ROGUE oraz Diablo Chairs naprzeciwko aktualnym mistrzom Ultraligi stanęło PRIDE. Obie drużyny zdążyły już przegrać na drużyny ze śc...