fot. AS Roma Esports

Finał FIFA eClub World Cup nie dla AS Romy. damie i SpiderKong ulegają Complexity

Niestety Damian „damie” Augustyniak musi odłożyć na później marzenia o pierwszym lanowym triumfie w 2020 roku. AS Roma Esports w półfinale FIFA eClub World Cup 2020 po niezwykle zaciętej walce uznała wyższość Complexity Gaming i pożegnała się z rywalizacją. Niedosyt na pewno więc jest, ale polski zawodnik i tak może być dumny z osiągniętego w Mediolanie rezultatu.

Przypomnijmy, iż do rywalizacji w piątkowy poranek przystąpiły łącznie 24 duety z całego świata, które zostały podzielone na cztery zbiory. Współpracujący z Miguelem „SpiderKongiem” Bilharem damie fazę grupową zakończył ostatecznie na drugiej lokacie, tuż za plecami Fnatic. W 1/8 finału na drodze reprezentantów rzymskiego klubu sportowego stanął więc FaZe Clan, a do rozstrzygnięcia tego pojedynku potrzebne były aż trzy spotkania. Ostatecznie o losach przepustki do ćwierćfinału zadecydowała bramka zdobyta przez SpiderKonga dopiero w doliczonym czasie gry w meczu o wszystko.

Bilhar na przestrzeni całego turnieju utrzymywał zresztą fantastyczną dyspozycję – w dzisiejszym ćwierćfinale również to właśnie on przechylił szalę zwycięstwa na korzyść AS Romy. Polsko-brazylijski duet w ten oto sposób awansował wiec do najlepszej czwórki, ale z pewnością miał apetyt na więcej. Triumfalny marsz damie i SpiderKonga zatrzymało jednak Complexity, które cudem obroniło remis w starciu 1vs1, a chwilę później w rywalizacji 2vs2 zdobyło jedynego gola, jakiego mogliśmy obejrzeć w całym półfinale.

Naprawdę chciałem dostać się do tego finału, ale tak się nie stało. To drugi w tym sezonie turniej zakończony w top 4, znajduję się w dobrym położeniu, jeśli chodzi o FIFA eWorld Cup, ale chcieliśmy dziś osiągnąć więcej – podsumował niedzielne zmagania damie, który we Włoszech powiększył swój dorobek w Global Series o cenne 800 oczek. Warto wspomnieć, iż jeszcze przed wyjazdem do Mediolanu Augustyniak plasował się na wysokim 9. miejscu w światowym rankingu PS4 – teraz możliwy stał się jednak awans na jeszcze wyższą lokatę.

W finale FIFA eClub World Cup 2020 Complexity Gaming dziś po południu zmierzy się z lepszym z pary Fnatic-Ellevens. W puli nagród całych rozgrywek oprócz punktów Global Series znalazło się także 100 tysięcy dolarów – dziesiąta część tej kwoty trafi wkrótce do sakiewki AS Romy. Anglojęzyczna transmisja z całej imprezy dostępna jest na kanale EA Sports na Twitchu. Za polski komentarz odpowiada natomiast TVP Sport.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Saves i spółka stoczą bój o życie na Six Invitational 2020

Natus Vincere nadal ma szanse na awans do fazy pucharowej Six Invitational 2020. Zespół, którego częścią jest Szymon "Saves" Kamieniak, zdołał wygrać...