fot. BLAST Premier

OG jedzie do Moskwy! Zespół mantuu z awansem na wiosenne finały BLAST Premier

Poznaliśmy szóstą i jednocześnie ostatnią drużynę, która zapewniła sobie awans na wiosenne finały BLAST Premier za pośrednictwem turnieju Spring Series. Okazało się nią OG, które w niedzielnym finale drabinki przegranych grupy C pokonało 2:1 Evil Geniuses.

OG 2 : 1 Evil Geniuses
Train 4:16 Mirage 16:3 Inferno 16:14

Sam mecz zaczął się zdecydowanie lepiej dla Evil Geniuses, które od pierwszych minut na Trainie dominowało rywali i mimo upływu czasu nie zamierzało im odpuszczać. W tamtym momencie można było liczyć, że OG w końcu przełamie zwycięską serię oponentów, ale tak się nie stało, a podopieczni Cheta „ImAPeta” Singha schodzili na przerwę z wynikiem 15:0! Dopiero po zmianie stron i przejściu do obrony Mateusz „mantuu” Wilczewski i spółka odpowiedzieli, ale cztery punkty, które udało im się zdobyć, były marnym pocieszeniem – ostatnie słowo należało do EG, które zatriumfowało aż 16:4! Nie był to jednak najwyższy wynik, jaki oglądaliśmy dzisiejszego wieczoru. Na Mirage’u ekipa z Europy odpowiedziała bowiem piątce z Ameryki Północnej pięknym za nadobne i chociaż nie udało jej przejść pierwszej połowy bez straty oczek, to i tak ma powody do zadowolenia, bo wyrównała stan meczu zwycięstwem 16:3.

O losach awansu przesądzić miało więc Inferno, które rozpoczęło się od wymiany ciosów. Obie formacje badały się wzajemnie, próbując znaleźć słaby punkt w swoich szeregach i w końcu udało się to OG, które w okolicach siódmej rundy niemal zamknęło dostęp do swoich bombsite’ów i zanotowało serię kilku zwycięstw z rzędu, dzięki czemu grę w obronie kończyło z prowadzeniem 9:6. Niemniej nie był to jeszcze koniec emocji, bo po zmianie stron Evil Geniuses podjęło rękawicę i mimo przegranej pistoletówki rzuciło się do odrabiania strat. Radziło sobie z tym zresztą świetnie, bo w pewnym momencie to właśnie zawodnicy ImAPeta zyskali skromną przewagę, ale nie zdołali jej utrzymać. W efekcie pod koniec starcia byliśmy świadkami remisu 14:14 i tylko zdecydowany finisz w wykonaniu mantuu oraz jego kolegów pozwolił im ostatecznie zapewnić sobie bilet na moskiewskie finały wynikiem 16:14.


Już za chwilę ostatni mecz grupy C, w którym G2 Esports powalczy z OG o pierwsze miejsce. Spotkanie to wraz z angielskim komentarzem oglądać będzie można na oficjalnym kanale BLAST Premier na Twitchu. Po więcej informacji na temat BLAST Premier Spring Series 2020 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Chovy, Griffin, Worlds 2019

DragonX wciąż niepokonane w LCK, kt Rolster i APK bez zwycięstwa

Dobiegła końca druga kolejka wiosennego splitu League of Legends Champions Korea 2020. Z jej przebiegu najbardziej zadowoleni mogą być fani trzech dru...