fot. pubg.com

Aktualizacja PUBG 6.2 – Team Deathmatch i zmiany granatów już na serwerach

Dzisiejszego przedpołudnia na serwerach PlayerUnknown’s Battlegrounds pojawiła się najnowsza aktualizacja, oznaczona numerem 6.2, w której oprócz wcześniej już zapowiedzianego trybu Team Deathmatch pojawiło się kilka znaczących poprawek i zmian do popularnego Battle Royale’a.

Największym zmianom w najnowszej aktualizacji uległy granaty odłamkowe, które od długiego czasu były krytykowane przez graczy ze względu na ich duże obrażenia oraz małą wagę, pozwalającą na noszenie ze sobą kilku granatów. W celu ich zbalansowania, kamizelki kuloodporne będą od teraz redukować obrażenia z granatów, identycznie jak w przypadku obrażeń od kul. Oprócz tego granaty będą także zadawać 20% mniej obrażeń, gdy gracze są w pozycji leżącej, a ich ciężar wzrośnie o 50%, do 27 punktów pojemności ekwipunku. Dużego buffa otrzymały za to koktajle Mołotowa, których prędkość i promień rozprzestrzeniania się ognia została zwiększona, a gracze stojący w ogniu będą także co sekundę otrzymać dodatkowe obrażenia.

CZYTAJ TEŻ: Team Deathmatch pojawi się na serwerach PUBG

W nowej aktualizacji uczestnicy rywalizacji będą też mogli wziąć udział w drugim teście systemu klasyfikacji, który będzie trwał do 4 marca, i został usprawniony względem listopadowego testu – ogólny algorytm został poprawiony, a teraz będzie także uwzględniał zdobyte przez gracza asysty, podczas gdy maksymalna liczba RP do zdobycia w meczu będzie zależeć od obecnej rangi. Deweloperzy gry dodali również możliwość podążania za spadochronem członków swojej drużyny, zaktualizowali ustawienia generowanych broni i łupów na Karakinie oraz poprawili mechanizm wychodzenia zza obiektu z prawej strony, przez co gracze patrzący z tej strony będą bardziej odsłonięci.

Więcej informacji na temat aktualizacji 6.2 w PUBG będzie można znaleźć pod tym linkiem.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Pracowita środa PACTU, w akcji też Wisła All in! oraz Sprout

Trzecia środa lutego w dużej mierze stać będzie pod znakiem ESEA Mountain Dew League – na drugim poziomie rozgrywkowym czekają nas bowiem aż cztery me...

>