fot. K1ck eSports Club/Aleksandra Dorociak oraz AGO ROGUE

Najwięcej emocji, najlepsi gracze, najczęściej widziani. Kamienie milowe i rekordy w Ultralidze

Za nami trzeci sezon Ultraligi. W ciągu wszystkich czterech dotychczas rozegranych sezonów mieliśmy okazję obejrzeć wiele potyczek na Summoner’s Rifcie. Ile dokładnie? Jak dużo czasu trwały? Która gra była najdłuższa? To tylko trzy z wielu pytań, na które dziś odpowiem. W oczekiwaniu na czwarty sezon Ultraligi, który będzie piątą odsłoną rozgr… dobra wiecie co? Chrzanić numerację, powoli przechodzimy do konkretów, czyli do liczb. Tych będzie jeszcze więcej niż dotychczas, a oprócz tego postaram się zadbać o warstwę wizualną, dając dużo tabelek, wykresów, linii, kolorków, znaczników, świeżych bułek, wędlin itd.

Mamy czas, mamy czas, czas nie goni nas

Zaczynamy od tego, co marnujecie czytając ten wstęp zamiast przejść od razu do liczb – od czasu. Jeśli ciekawi was, ile trwała najkrótsza gra w Ultralidze lub seria BO5, a także jak zmieniało się to na przestrzeni poszczególnych sezonów, ten dział będzie dla was. A jeśli ciekawą was inne rzeczy, to inne działy też będą dla was, ale na razie skoncentrujmy się na czasie, bo i tak już sporo go poświęciliście na ten fragment.

CZAS GRY
Najkrótsza Średnia Najdłuższa
21:01 32:58 54:42
AGO ROGUE vs Diablo Chairs
(sezon 3, tydzień 3, dzień 1)
R-SIXTEAM vs Akademia
(sezon 0, tydzień 3, dzień 2)
Łącznie: 688 278 sekund
Łącznie inaczej: 11 471 minut i 18 sekund
Łącznie jeszcze inaczej: 191 godzin, 11 minut i 18 sekund
Łącznie jeszcze jeszcze inaczej: 7 dni, 23 godziny, 11 minut i 18 sekund
Łącznie jeszcze zupełnie inaczej: prawie osiem dni
W poszczególnych sezonach Najkrótsza Średnia Najdłuższa
Sezon 0 22:38 32:49 54:42
Sezon 1 23:13 32:16 48:49
Sezon 2 23:16 32:57 54:33
Sezon 3 21:01 33:53 48:31

No tośmy się naoglądali tej Ultraligi. Ci, którzy oglądali wszystkie mecze, poświęcili na to ponad tydzień. Niektóre gry co prawda nie były streamowane, przez co powyższe „prawie osiem dni” nie odzwierciedla dokładnie czasu poświęconego na oglądanie meczów, ale z drugiej strony, doliczając do tego drafty, analizy przedmeczowe, przerwy, powtórki, podsumowania, preshow, przerwy, wywiady… mówiąc w skrócie – ci, którzy nie oglądali dotychczas transmisji z Ultraligi i postanowiliby to teraz nadrobić maratonem, lepiej niech szykują zapasy. I to większe, niż sześć paczek chipsów.

A ja wracam ze statystykami i pyk, oto pierwszy wykres na dzisiaj. Pokazuje on średni czas gry w kolejnych tygodniach fazy zasadniczej. Co można z niego wyczytać? Na przykład fakt, że po ciągłych zmianach w sezonie zerowym sytuacja zaczęła się normować w kolejnych odsłonach, a do tego gry trwały dłużej. W trzecim sezonie w żadnym tygodniu średni czas gry nie był krótszy niż 32 minuty.

Zostajemy w klimatach okołoczasowych, bo czas najwyższy przejść z fazy zasadniczej do play-offów. W nich zmienia się format meczów na BO5, a więc sprawdźmy, która seria potyczek była najkrótsza, która najdłuższa, jaki jest średni czas ogółem i zależnie od liczby rozegranych potyczek oraz jak zmieniało się to na przestrzeni sezonów.

SERIE BO5
Najkrótsza Średnia Najdłuższa
86:50 134:28 193:40
PRIDE vs ACTINA PACT
(sezon 1, ćwierćfinał)
Rogue Esports Club vs devils.one
(sezon 2, półfinał)
Zakończonych wynikiem 3:0 Zakończonych wynikiem 3:1 Zakończonych wynikiem 3:2
6 meczów 8 meczów 9 meczów
Średni czas gry: 31:14 Średni czas gry: 32:36 Średni czas gry: 33:03
W poszczególnych sezonach Najkrótsza Najdłuższa
Sezon 0 90:03 185:20
Sezon 1 86:50 170:01
Sezon 2 123:47 193:40
Sezon 3 92:58 143:20

Dwie ciekawostki, zanim przejdziemy dalej:

  • tylko w sezonie drugim nie widzieliśmy ani jednej serii BO5 zakończonej wynikiem 3:0
  • tylko w sezonie trzecim nie widzieliśmy ani jednej serii BO5 zakończonej wynikiem 3:2
  • mecze play-offów trwały łącznie 12 godzin, 25 minut i 41 sekund, co stanowi 6,5% całego czasu gry (czyli faza zasadnicza stanowi 93,5%)

Dylemat rodem z Matrixa – czerwony czy niebieski?

„Najbardziej wartościowe opinie wygłaszają osoby bezstronne” – powiedział kiedyś ktoś może, nie wiem. Wiem natomiast, że w League of Legends nie jest to takie łatwe, bo tu wybór strony jest niezmiernie istotny. I to przenosi nas płynnie do kolejnej części, jak rzeka na Summoner’s Rifcie przenosi nas na drugą stronę mapy. No i właśnie stronami teraz się zajmiemy, zaczynając oczywiście od najważniejszego pytania – który kolor częściej triumfował w dotychczasowych sezonach Ultraligi?

ZWYCIĘSTWA PO STRONIE:
 NIEBIESKIEJ
 53,74% (187/348)
CZERWONEJ
46,26% (161/348) 
W poszczególnych sezonach
Sezon 0  50,48% 49,52% 
Sezon 1  53,16% 46,84% 
Sezon 2  48,84% 51,16% 
Sezon 3  64,1% 35,9% 

Dobrze, już wiemy, jak sprawa ma się z wygrywaniem na poszczególnych stronach. Ale droga do zwycięstwa jest pełna zakrętów i to nie tylko na polu bitwy. Jak więc sprawa ma się w innych aspektach niż ostateczny triumf? Sprawdźmy (a w zasadzie sprawdźcie, bo ja już wiem):

Zniszczone wieże  52,37% (2151) 49,52% (1956)
Zabite smoki żywiołów  48,66% (690) 51,34% (728)
Zabite Heroldy  60,09% (256) 39,91% (170)
Zabite Barony  49,35% (229) 50,65% (235)
Zabite Starsze Smoki  56,14% (32) 43,86% (25)
Pierwsza krew  50,86% (177) 49,14% (171)

Niech leje się krew

Jeśli dla kogoś League of Legends to głównie pobojowisko, gdzie możemy oglądać rzuty tasakami, strzały w głowę, machnięcia mieczami, szabelkami, toporami, to chyba czas udać się do specjalisty w porządku, w końcu to tylko gra komputerowa. Tak więc specjalnie z myślą o was, moi mali sadyści, zbiór kilku statystyk dotyczących zabójstw w Ultralidze.

ZABÓJSTWA
Łącznie Średnio na grę Średnio na minutę
8917 25,62 0,777
W poszczególnych sezonach Łącznie Średnio na grę Średnio na minutę
Sezon 0 2821 26,87 0,819
Sezon 1 1907 24,14 0,748
Sezon 2 2307 26,83 0,814
Sezon 3 1882 24,12 0,712

Skoro już poświęciliśmy uwagę zabójstwom, to sprawdźmy, jak ich częstotliwość zmieniała się na przestrzeni faz grupowych poszczególnych sezonów. Mógłbym to przedstawić czysto tekstowo albo jakąś tabelką, al…

Wild WYKRESY appeared!

ZABÓJSTWA NA GRĘ
ZABÓJSTWA NA MINUTĘ

Patrząc na czarną krzywą obrazującą zabójstwa na minutę, widać pewną tendencję. Mianowicie w tygodniach od piątego do siódmego uśmiercenia były częstsze niż we wcześniejszych kolejkach. Inną rzucającą się w oczy ciekawostką może być niska wartość KPM w czwartym tygodniu fazy zasadniczej – w sezonach zerowym, pierwszym i drugim to właśnie na tę kolejkę przypadała najmniejsza średnia liczba zabójstw. Tendencja uległa zmianie w ostatniej edycji, kiedy najmniej „krwawy” okazał się trzeci tydzień – i to najmniej w całej historii Ultraligi.

Jeszcze zostajemy w kwestii zabójstw, bo wspomniałem o najmniej „krwawym” tygodniu, a jak to się ma z poszczególnymi grami? W której posucha lała się jak z przebitej arteria femoralis, a w której gracze unikali jak ignis odrodzenia w basis, jakby ich zbroja była wykonana z diamentium?

NAJWIĘCEJ ZABÓJSTW W GRZE NAJMNIEJ ZABÓJSTW W GRZE
58
Illuminar Gaming vs Pompa Team
sezon 0, finał, gra 3
8
Rogue Esports Club vs devils.one
sezon 2, finał, gra 3
53
Akademia vs R-SIXTEAM
sezon 0, ćwierćfinał, gra 2
9
Rogue Esports Club vs devils.one
sezon 1, finał, gra 4
51
R-SIXTEAM vs Akademia
sezon 0, tydzień 3, dzień 2
9
PRIDE vs Actina PACT
sezon 1, tydzień 5, dzień 2
NAJWIĘCEJ ZABÓJSTW NA MINUTĘ NAJMNIEJ ZABÓJSTW NA MINUTĘ
1,565
Illuminar Gaming vs Pompa Team
sezon 0, finał, gra 3
0,285
Rogue Esports Club vs devils.one
sezon 1, finał, gra 4
1,475
AGO ROGUE vs Diablo Chairs
sezon 3, tydzień 3, dzień 1
0,296
Illuminar Gaming vs PRIDE
sezon 2, tydzień 4, dzień 1
1,424
Pompa Team vs Illuminar Gaming
sezon 0, tydzień 5, dzień 3
0,321
Illuminar Gaming vs Pompa Team
sezon 0, finał, gra 3

Najjaśniejsze gwiazdy ultraligowej konstelacji

Tyle w kwestii statystyk gier, teraz podchodzimy do liczb z zupełnie innej strony. A mianowicie od strony zawodników – przyjrzyjmy się najważniejszym kamieniom milowym, a także ogólnym rekordom i liderom w poszczególnych kategoriach.

Witaj na Summoner’s Rift

Na początek zobaczmy, jakich graczy mogliśmy oglądać najczęściej – oraz najdłużej – w meczach Ultraligi.

LICZBA WYSTĘPÓW
1. Łukasz „Puki style” Zygmunciak 105
2. Karol „Konektiv” Wojciechowski 95
3. Mateusz „Matislaw” Zagórski 92
4. Łukasz „Pyrka” Grześkowiak 87
5. Paweł „delord” Szabla 84
CZAS GRY (GODZ:MIN:SEK)
1. Łukasz „Puki style” Zygmunciak 55:51:42
2. Mateusz „Matislaw” Zagórski 51:16:00
3. Karol „Konektiv” Wojciechowski 50:15:33
4. Łukasz „Pyrka” Grześkowiak 48:21:55
5. Damian „Lucker” Konefał 45:26:02

Zabijaka

A jak to wygląda w kwestii zabójstw? Kto najwięcej razy zadawał śmiertelny cios, kto najczęściej musiał odradzać się w fontannie, a kto wspomagał przy zabójstwach? I czy tak samo dobrze wypadali przy uwzględnieniu rozegranych meczów i czasu gry, czy może ktoś okazał się lepszy?

# Zawodnik Zabójstw Na grę Na minutę
1. Łukasz „Puki style” Zygmunciak 453 4,314 0,135
2. Paweł „Woolite” Pruski 397 5,025 0,153
3. Damian „Lucker” Konefał 372 4,482 0,136
4. Mateusz „Matislaw” Zagórski 305 3,315 0,099
5. Tobiasz „Agresivoo” Ciba 274 3,383 0,103
5. Gaweł „Kashtelan” Paprzycki 274 3,301 0,105
# Zawodnik Śmierci Na grę Na minutę
1. Paweł „delord” Szabla 242 2,881 0,09
2. Artur „Rybson” Gębicz 235 3,092 0,097
3. Marcin „bucu” Świech 223 2,973 0,089
3. Łukasz „Pyrka” Grześkowiak 223 2,563 0,077
5. Oskar „Raxxo” Bazydło 220 2,785 0,082
# Zawodnik Asyst Na grę Na minutę
1. Oskar „Raxxo” Bazydło 791 10,013 0,297
2. Paweł „delord” Szabla 757 9,012 0,28
3. Robert „Erdote” Nowak 695 8,58 0,261
4. Łukasz „Pyrka” Grześkowiak 630 7,241 0,217
5. Marcin „behave” Pawlak 537 8,015 0,238

Okej, osobno zabójstwa, śmierci i asysty to jedno, ale przydałoby się zebrać je jeszcze w jeden, chyba najbardziej popularny współczynnik ogólnie w świecie LoL-a, czyli KDA. Efekty poniżej, ale najpierw jeszcze jedna kwestia. Ponieważ przy „grze życia” KDA może przybrać astronomiczne rozmiary, wypadałoby ograniczyć ranking do zawodników, którzy zaliczyli więcej występów niż inni. W tym przypadku wybrałem tych graczy, którzy wystąpili przynajmniej w czternastu potyczkach, czyli równowartości fazy zasadniczej w trzech ostatnich sezonach. Wyniki są następujące:

KDA
1. Oskar „Vander” Bogdan 9,45
2. Emil „Larssen” Larsson 8,68
3. Martin „HeaQ” Kordmaa 6,14
4. Michał „Roison” Dubiel 6,08
5. Robert „Bullet” Pruchniewski 5,9

Zanim przejdziemy do kolejnych statystyk, jeszcze jedno – rekordy w pojedynczej grze. Czyli kto w jednym starciu na Summoner’s Rifcie zgarnął najwięcej zabójstw, zaliczył najwięcej tzw. wywrotek oraz asystował. I podobnie w kwestii KPM, DPM, APM oraz KDA.

ZABÓJSTWA W POJEDYNCZEJ GRZE
NAJWIĘCEJ NAJWIĘCEJ NA MINUTĘ
Matislaw / itzRenifer (17) Kashtelan (0,506)
ŚMIERCI W POJEDYNCZEJ GRZE
NAJWIĘCEJ NAJWIĘCEJ NA MINUTĘ
behave (11) CrAzY (0,333)
ASYST W POJEDYNCZEJ GRZE
NAJWIĘCEJ NAJWIĘCEJ NA MINUTĘ
Raxxo (24) Mystiques (0,761)
KDA W POJEDYNCZEJ GRZE
Konektiv (23)

Miniony czas minionów

Niektórzy nad ubijanie rywali sterowanych przez ludzi stawiają eliminowanie innych stworków na mapie, na przykład takich zakapturzonych i spacerujących w szeregu po linii. Albo takich zwierzątek w dżungli. Albo wszystkiego innego, co zwiększy wynik zabitych creepów. I tym zajmiemy się teraz, ale w przypadku CSPG i CSPM raz jeszcze ograniczymy kompletną listę zawodników do tych, którzy rozegrali co najmniej czternaście gier.

ŁĄCZNY CREEP SCORE
1. Łukasz „Puki style” Zygmunciak 31930
2. Damian „Lucker” Konefał 26088
3. Mateusz „Matislaw” Zagórski 26086
4. Paweł „Woolite” Pruski 24131
5. Karol „Konektiv” Wojciechowski 23512
CREEP SCORE NA GRĘ (CSPG)
1. William „Unforgiven” Nieminen 318,77
2. Damian „Lucker” Konefał 314,31
3. Marcin „Selfie” Wolski 314
4. Robert „Bullet” Pruchniewski 313,58
5. Emil „Larssen” Larsson 311,77
CREEP SCORE NA MINUTĘ (CSPM)
1. Emil „Larssen” Larsson 9,582
2. Damian „Lucker” Konefał 9,57
3. Łukasz „Puki style” Zygmunciak 9,527
4. Marek „Humanoid” Brázda 9,398
5. Marcin „Selfie” Wolski 9,393

I oczywiście rekordy dotyczące pojedynczych gier:

CREEP SCORE W POJEDYNCZEJ GRZE
NAJWIĘCEJ NAJWIĘCEJ NA MINUTĘ
Fresskowy (592) Czekolad (11,91)

Kombajn wyjechał

Wracamy do koncentracji na wrogich bohaterach. Teraz przyjrzymy się obrażeniom zadanym wrogim bohaterom, co z pewnością spodoba się grającym na środkowej i dolnej linii. Bez zbędnego przedłużania – jedziemy (jak kombajn).

ZADANE OBRAŻENIA ŁĄCZNIE
1. Łukasz „Puki style” Zygmunciak ok. 1 903 000
2. Paweł „Woolite” Pruski ok. 1 787 900
3. Damian „Lucker” Konefał ok. 1 704 000
4. Mateusz „Matislaw” Zagórski ok. 1 676 700
5. Gaweł „Kashtelan” Paprzycki ok. 1 386 300
OBRAŻENIA NA GRĘ (DMGPG)
1. Paweł „Woolite” Pruski ok. 22 631,65
2. Michał „Roison” Dubiel ok. 21 622,22
3. Marcin „Selfie” Wolski ok. 20 804,17
4. Damian „Lucker” Konefał ok. 20 530,12
5. Damian „defles” Filipow ok. 18 933,96
OBRAŻENIA NA MINUTĘ (DMGPM)
1. Paweł „Woolite” Pruski ok. 690,44
2. Michał „Roison” Dubiel ok. 629,57
3. Damian „Lucker” Konefał ok. 625,08
4. Marcin „Selfie” Wolski ok. 622,31
5. Marek „Humanoid” Brázda ok. 577,2
OBRAŻENIA W POJEDYNCZEJ GRZE
NAJWIĘCEJ NAJWIĘCEJ NA MINUTĘ
Woolite (ok. 69 000) Lucker (ok. 1512,56)

Tylko dla kasy

Miniony, stwory w dżungli, ale też zabójstwa – to wszystko ma jeden cel. Zwycięstwo? Pośrednio, ale przede wszystkim zdobyć jak najwięcej pieniędzy. A kto w tej kategorii radził sobie najlepiej? Sprawdzicie powyżej.

NIE, PONIŻEJ, co ja mówię! Poniżej, poniżej.

ZDOBYTE ZŁOTO ŁĄCZNIE
1. Łukasz „Puki style” Zygmunciak ok. 1 495 600
2. Paweł „Woolite” Pruski ok. 1 227 300
3. Damian „Lucker” Konefał ok. 1 219 700
4. Mateusz „Matislaw” Zagórski ok. 1 181 700
5. Gaweł „Kashtelan” Paprzycki ok. 1 130 400
ZŁOTO NA GRĘ (GPG)
1. Robert „Bullet” Pruchniewski ok. 15 190,32
2. Paweł „Woolite” Pruski ok. 14 958,23
3. Marcin „Selfie” Wolski ok. 14 850
4. Damian „Lucker” Konefał ok. 14 786,75
5. William „Unforgiven” Nieminen ok. 14 345,45
ZŁOTO NA MINUTĘ (GPM)
1. Paweł „Woolite” Pruski 456,34
2. Damian „Lucker” Konefał 450,21
3. Łukasz „Puki style” Zygmunciak 446,22
4. Marcin „Selfie” Wolski 444,2
5. Marek „Humanoid” Brázda 436,35
ZŁOTO W POJEDYNCZEJ GRZE
NAJWIĘCEJ NAJWIĘCEJ NA MINUTĘ
Lucker (ok. 28 800) Woolite (ok. 597,59)

To wszystko, co przygotowałem na dzisiaj. Teraz śledzenie kolejnych kamieni milowych oraz potencjalnie nowych rekordów powinno być choć trochę łatwiejsze. Czy te drugie będą miały miejsce – o tym dowiemy się dopiero podczas pierwszego dnia czwartego sezonu. Data inauguracji na chwilę obecną nie została oficjalnie podana, ale według informacji, do których dotarliśmy, czwarta edycja rozgrywek wystartuje 9 czerwca.

Śledź autora na Twitterze – Jarek „JaroThe3rd” Piłat

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Ropz, mousesports

Zapomnieć o wpadkach, zapomnieć o urlopie. Startuje grupa B DH Masters Spring

Grupa A zakończyła już swoje zmagania, ale DreamHack Masters Spring 2020 trwa! Dziś do gry wchodzą zespoły z grupy B – zespoły, które albo wracają po...

>