Huni, Dignitas, LCS 2020 Spring Split
fot. Riot Games/Colin Young-Wolff

To nie koniec przygody Huniego w Ameryce. Evil Geniuses nowym domem Koreańczyka

Zza oceanu nie przestają napływać do nas wieści dotyczące nowych transferów przeprowadzanych przez amerykańskie drużyny LoL-a. Tym razem newsy dotyczą jednego z najbardziej lubianego przez kibiców zawodnika – byłego toplanera drużyn takich jak Fnatic czy SKT T1, Heo „Huniego” Seung-hoona. W sieci pojawiło się oficjalne ogłoszenie Evil Geniuses, które przedstawiło Koreańczyka jako swój najnowszy nabytek.

CZYTAJ TEŻ:
T1 wygrywa z FPX, ale nie zagra w play-offach. Pierwszy dzień Mid-Season Cup za nami

Po nieudanym wiosennym splicie LCS, podczas którego Huni wraz z Dignitas zajęli siódme miejsce, zawodnik musiał szukać dla siebie nowej drużyny. To pierwsza taka sytuacja w karierze Huniego, który do tej pory zawsze utrzymywał się w swoich zespołach do końca sezonu. Jego przyjście do Evil Geniuses dla wielu może być jednak zaskoczeniem, bo w szeregach EG już teraz znajduje się dwóch zawodników z zagranicy, tzw. importów. Jeżeli Huni miałby grać w głównym składzie, któryś z zawodników spoza Ameryki musiałby ustąpić mu miejsca. Czemu? Przeszkodą są oficjalne zasady LCS, które nie pozwalają na wystawienie w meczu większej liczby importów niż dwóch. Co prawda problem ten przestanie istnieć za pół roku, ponieważ wtedy Huni będzie już traktowany przez zasady jako zawodnik z Ameryki Północnej, ale do tego momentu skład EG będzie musiał być nieco bardziej elastyczny, jeżeli nie pojawią się kolejne transfery.

Tak aktualnie prezentuje się skład Evil Geniuses:

Heo „Huni” Seung-hoon
Colin „Kumo” Zhao
Dennis „Svenskeren” Johnsen
Daniele „Jizuke” di Mauro
Bae „Bang” Jun-sik
Tristan „Zeyzal” Stidam
Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

On tam grał?! – GuardiaN w Virtus.pro

Historia Counter-Strike’a nie ogranicza się tylko do wersji Global Offensive. Sięga ona o wiele bardziej zamierzchłych czasów, gdy szybki internet był...

>