STS
fot.. BLAST Premier

Complexity i Evil Geniuses triumfatorami kontynentalnych finałów BLAST Premier 2020

Minionej nocy poznaliśmy kontynentalnych mistrzów wiosennej edycji BLAST Premier 2020. I zarówno w Europie, jak i Ameryce Północnej możemy mówić o pewnym zaskoczeniu, chociaż zdecydowanie większą niespodziankę swoim kibicom sprawiły formacje ze Starego Kontynentu. Tam bowiem po końcowy triumf sięgnęło wyśmiewane od jakiegoś czasu Complexity Gaming, które z uwagi na ostatnie nie najlepsze rezultaty znowu […]

Minionej nocy poznaliśmy kontynentalnych mistrzów wiosennej edycji BLAST Premier 2020. I zarówno w Europie, jak i Ameryce Północnej możemy mówić o pewnym zaskoczeniu, chociaż zdecydowanie większą niespodziankę swoim kibicom sprawiły formacje ze Starego Kontynentu.

Tam bowiem po końcowy triumf sięgnęło wyśmiewane od jakiegoś czasu Complexity Gaming, które z uwagi na ostatnie nie najlepsze rezultaty znowu było ironicznie nazywane Juggernautem. Ale teraz raczej nikt coL wyśmiewać nie ma zamiaru, bo podopieczni północnoamerykańskiej organizacji przeszli przez całą fazę pucharową niepokonani, ogrywając po drodze OG, Natus Vincere i FaZe Clan. W finale natomiast Will „RUSH” Wierzba i spółka rozprawili się z Teamem Vitality, chociaż na pierwszej mapie otrzymali potężne lanie w postaci porażki 2:16. Na mapie drugiej także byli blisko porażki, ale rzutem na taśmę doprowadzili do wygranej przez siebie dogrywki, by potem na Nuke’u przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ten niewątpliwy sukces spotkał się z ogromną radością nie tylko samych graczy, ale też właściciela Complexity, Jasone’a Lake’a, który podczas transmisji nie krył łez.

Końcowa klasyfikacja europejskiej dywizji wiosennych finałów BLAST Premier 2020 prezentuje się następująco:

1. Complexity Gaming 335 000 $
2. Team Vitality 65 000 $
3. FaZe Clan 30 000 $
4. Natus Vincere 20 000 $
5-6. G2 Esports, Ninjas in Pyjamas 15 000 $
7-8. ENCE, OG 10 000 $

Sporo emocji pojawiło się również za oceanem i to mimo faktu, że tam w finale rozegrane zostały tylko dwie mapy. Niemniej na obu Evil Geniuses i MIBR stoczyły naprawdę zacięty pojedynek, w efekcie czego na Duście2 otarły się o dogrywkę, a na Inferno do niej doprowadziły. Za każdym razem jednak to Gabriel „FalleN” Toledo wraz z kolegami musieli gonić wynik, ale nie mogło być inaczej w obliczu świetnej postawy Cvetelina „CeRqa” Dimitrova. To młody Bułgar w dużej mierze przyczynił się do tego, że w obu wypadkach pogoń Brazylijczyków była nieudana i zakończyła się dwiema porażkami – 14:16 na pierwszej mapie, i 15:19 na mapie drugiej. Co ciekawe, dla Evil Geniuses jest to pierwszy wygrany turniej od czasu rozegranego jeszcze w październiku ubiegłego roku StarSeries i-League Season 8.

Końcowa klasyfikacja północnoamerykańskiej dywizji wiosennych finałów BLAST Premier 2020 prezentuje się następująco:

1. Evil Geniuses 160 000 $
2. MIBR 65 000 $
3. FURIA Esports 15 000 $
4. Team Liquid 10 000 $

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Kolejny etap walki o Majora – rusza cs_summit, a na nim czternastu Polaków

Gdyby cykl eliminacyjny do ESL One Rio 2020 Major Championship zakończył się dziś, na nadchodzącej brazylijskiej imprezie nie zobaczylibyśmy żadnego P...