Gambit P1noy
fot. Riot Games

Niespodzianki nie ma – G2 sięga po pomoc na czwartą kolejkę LEC z ławki rezerwowych

Tuż po zakończeniu trzeciego tygodnia League of Legends European Championship Luka „Perkz” Perković ogłosił, że nie zagra w kolejnej rundzie zmagań. Od tamtego czasu G2 Esports nie ogłosiło oficjalnie, kto zajmie jego miejsce na dolnej alei, aż do dzisiaj. Obrońcy mistrzowskiego tytułu europejskich rozgrywek do czwartej kolejki przystąpią z Kristofferem „P1noyem” Pedersenem.

Nie powinno to być większym zaskoczeniem – w końcu Duńczyk od początku roku reprezentuje już barwy Samurajów jako rezerwowy gracz. Teraz jednak będzie miał okazję do ponownego zaprezentowania swoich sił w czołówce Starego Kontynentu, co nie było mu dane już od kilku lat. Po raz ostatni w rozgrywkach najwyższego szczebla LoL-a w Europie P1noy wystąpił jeszcze w roku 2015, reprezentując wówczas barwy Gambit Gaming. Od tamtego czasu najbliżej EU LCS był, walcząc w Promotion Tournament, lecz bez powodzenia.

I choć w najwyższej klasie rozgrywkowej nie widzieliśmy Pedersena od dawna, to fani regionalnych europejskich zmagań powinni go dobrze kojarzyć. P1noy w ostatnich latach walczył bowiem o mistrzostwo m.in. Hiszpanii, Francji czy Danii, a jako zawodnik Teamu Atlantis oraz później Ventus Esports wywalczył awans na dwie edycje European Masters z rzędu. Oprócz tego próbował swoich sił również poza Europą, a dokładnie w Turcji i Rosji – w LCL zajął nawet najniższy stopień podium, grając dla Virtus.pro.

Teraz będzie miał okazję pokazać się szerszej publiczności w odświeżonej wersji najbardziej prestiżowych rozgrywek Europy. Rzecz jasna nie należy go na siłę porównywać do Perkza – jest to pewnie jednorazowy epizod P1noya w LEC i nie wynika on bynajmniej ze słabej dyspozycji głównego botlanera. Powodem przerwy Chorwata jest stres, z jakim walczył w ostatnim czasie. Więcej o ogłoszeniu przez niego przerwy od gry przeczytacie poniżej.

CZYTAJ TEŻ:
Perkz nie zagra podczas czwartego tygodnia LEC

To pierwsza zmiana – poza roszadami pozycyjnymi – w G2 od przeszło czternastu miesięcy. W związku z kontuzją Mihaela „Mikyxa” Mehle jego miejsce musiał tymczasowo zająć Hampus „promisq” Abrahamsson. Miało to miejsce jeszcze podczas fazy zasadniczej wiosennej rundy sezonu 2019. Teraz ponownie czeka nas zmiana na dolnej alei, aczkolwiek innej roli.

Jak poradzi sobie P1noy u boku Mikyxa? Przekonamy się w najbliższy piątek około 22:00. Na tę godzinę zaplanowane jest spotkanie G2 z Misfits Gaming. W sobotę z kolei rywalem Samurajów będzie Excel Esports. Pełny harmonogram i więcej informacji dotyczących letniego splitu LEC 2020 znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Sprint niebieskim szlakiem. Statystyki z trzeciego tygodnia Ultraligi

Przekąski gotowe? Jeśli nie, to lepiej szykujcie, bo o 17:30 czeka nas wieczór pełny emocji z Alior Bank Ultraligą. Każdy z dzisiejszych meczów jest o...

>