STS
fot. Illuminar Gaming

Fajny smok. Byłoby szkoda, gdyby ktoś go ukradł. Dwa razy

Kłopoty, kłopoty techniczne. To właśnie przez nie*, a dokładnie przez wynikający z nich brak VOD z drugiego dnia piątej kolejki zestawienie najlepszych zagrań minionego tygodnia Alior Bank Ultraligi pojawia się od nas tak późno, ale jak to mówią – lepiej późno niż później. Tak więc w ramach rozgrzewki przed dzisiejszą dawką emocji, przed Wami pięć najlepszych akcji z piątej rundy fazy zasadniczej Mistrzostw Polski w League of Legends.

*szczegóły dotyczące problemów technicznych przemilczmy. Reakcja na brak VOD była podobna do tej, przez którą ów brak w ogóle miał miejsce

5. Miotał nimi jak Shlatan

Na piątym miejscu znalazł się tym razem Lucjan „Shlatan” Ahmad i jego quadra kill w meczu z piratesports. Dżungler K1ck Neosurf tuż przed końcem spotkania pokazał raz jeszcze swoją siłę, tym razem zadając śmiertelny cios czterem oponentom. Fontanna Piratów uchroniła – na jakiś czas – Michała „Misia” Kopacza, ale niewiele zabrakło, a Shlatan zapisałby na swoim koncie pentakilla.

4. Zespół ARR znowu błysnął

Czwarta lokata powędrowała do Adriana „Trymbiego” Trybusa oraz jego Thresha. Raz jeszcze w roli ofiary obejrzymy piratesports, a dokładnie Dawida „sheru” Wojewodę. Toplaner Piratów próbował ratować się z opresji za pomocą Błysku, ale Trymbi przewidział ruch rywala i ułamek sekundy wcześniej użył Wyroku Śmierci skierowanego w miejsce, gdzie wkrótce znalazł się sheru. To pozwoliło Pawłowi „Woolite’owi” Pruskiemu zgarnąć czwarte zabójstwo, a AGO ROGUE wysunąć się na prowadzenie.

3. Kradzież w sosie własnym z dodatkiem Tabasko

Na najniższym stopniu podium Wojciech „Tabasko” Kruza wraz ze swoją zdolnością do wymierzenia Porażenia. W 35. minucie pojedynku PRIDE z Illuminar Gaming Orły były o włos od zdobycia Duszy Smoka Oceanicznego, ale ich plany pokrzyżował wrogi dżungler. Tabasko w samą porę znalazł się w smoczej leży… a chwilę potem leżał już sam smok, zabity od smite’a ze strony zawodnika iHG.

2. A próbowałeś bokiem brać tych rywali?

Wirtualny srebrny medal dla Damiana „Dambaja” Bajora, który w 33. minucie spotkania z K1ck Neosurf popisał się nie tylko umiejętnościami gry Kai’Są, ale też brawurowym wejściem. Z Yuumi na plecach odciągnął dwóch rywali od wiru walki, a następnie z pomocą Błysku (oraz swoich kompanów) wyłączył obu przeciwnych prowadzących. Co prawda chwilę później sam zginął, a w ostatecznym rozrachunku jego drużyna i tak przegrała, ale za samo to zagranie Dambaj z pewnością zasługuje na słowa pochwały.

1. Jeszcze więcej tego Tabasko poproszę

Oglądając powyższy klip, mogliście odczuć swego rodzaju déjà vu, bo raz jeszcze bohaterem okazał się Tabasko. Nie regulujcie jednak odbiorników – dżungler Illuminar podczas meczu z PRIDE popisał się nie jedną, ale aż dwiema kradzieżami. Ta późniejsza była jeszcze bardziej widowiskowa, bowiem dotyczyła Starszego Smoka. I podobnie jak w przypadku Dambaja, koniec końców bohater tej akcji musiał pogodzić się z porażką, lecz sama kradzież – absolutne „szefostwo” (czy jak to teraz młodzi mówią).


Kolejna dawka emocji z Ultraligą już dziś wieczorem. O godzinie 17:30 rozpocznie szósty tydzień zmagań – na inaugurację tej rundy 7more7 Pompa Team podejmie piratesports, a wkrótce po tym Illuminar Gaming zmierzy się z K1ck Neosurf. Więcej informacji dotyczących Alior Bank Ultraligi znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Valve popsuło, Valve naprawia? Kolejna aktualizacja CS:GO dotycząca zewnętrznych programów

Ostatnio Valve postanowiło skupić się w większym stopniu na działaniu zewnętrznych programów, które mogły wpływać na Counter-Strike'a. W głównej mierz...