fot. ESL/Carlton Beener

Mijamy stację trzecią. A Rio coraz bliżej

Co prawda losy ESL One Rio 2020 Major Championship z uwagi na trwającą pandemię nadal wydają się niepewne, ale mimo to cykl eliminacyjny do nadchodzących zawodów trwa. Wczoraj zakończył się nawet jego trzeci etap, co oznacza, że niektóre formacje przybliżyły się do upragnionego wyjazdu do Brazylii, a inne się od niego oddaliły. Nie zabrakło oczywiści niespodzianek, dzięki którym obecna, jeszcze nie ostateczna, lista uczestników Majora wygląda bardzo zaskakująco. No bo jak to, taka impreza bez mousesports czy MIBR? Cóż, na ten moment tak, ale przed nami ostatni etap eliminacji, co oznacza, że sporo może się jeszcze pozmieniać, bo przecież do zdobycia będzie nawet 2 tysiące punktów! Ale wcześniej przyjrzyjmy się jak wygląda sytuacja w poszczególnych regionach.

LEGENDA:
 Status legendy    Status pretendenta    Status contender    Brak awansu
Na czerwono zaznaczono punkty, których liczbę zmniejszono z powodu zmian w składzie.

Europa

O ile postać zwycięzców ESL One Road to Rio nikogo zaskoczyć nie mogła, tak już triumfatorów cs_summit 6 mało kto się spodziewał. A owymi triumfatorami byli reprezentanci BIG, którzy w ostatnich tygodniach prezentują się fantastycznie – przejście z formy offline na online wyraźnie im posłużyło. Podopieczni niemieckiej organizacji po drodze ograli m.in. takie ekipy, jak FaZe Clan, Fnatic oraz Team Vitality, dzięki czemu od razu wskoczyli na miejsce premiowane statusem pretendentów. I to mimo faktu, że nie brali udziału ani w StarLadder Majorze, ani też w Road to Rio! Powody do zadowolenia ma też wspomniane już Vitality, które jako pierwsze przypieczętowało swój awans na brazylijskiego Majora.

Na drugim biegunie znalazło się m.in. mousesports. Popularne Myszy nadal nie potrafią wyjść z kryzysu i kolejny raz zawiodły, przez co wyjazd do Ameryki Południowej się od nich oddalił. Podobnie wygląda sytuacja Teamu Heretics i x6tence, które po Road to Rio znajdowały się w czołowej jedenastce, ale teraz przez słaby występ na cs_summit znacznie spadły w europejskim rankingu. Ich niedyspozycję wykorzystało OG. Drużyna Mateusza „mantuu” Wilczewskiego nigdy jeszcze na zawodach o randze Majora nie zagrała, jednakże zajmując podczas ostatniego turnieju eliminacyjnego najniższy stopień podium, włączyła się do gry o bilet do Brazylii.

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio cs_summit Jesień TBA Ogólnie
1. Team Vitality 360 1 300 1 875 3 535
2. G2 Esports 180 1 500 1 000 2 680
3. Astralis 800 1 600 2 400
4. GODSENT 800 1 500 2 300
5. ENCE 480 800 875 2 155
6. North 180 720 1 250 2 150
7. Ninjas in Pyjamas 0 960 1 125 2 085
8. FaZe Clan 180 1084 750 2 014
9. BIG 2 000 2 000
10. Fnatic 500 1 375 1 875
11. OG 1 750 1 750
12. Heroic 1 625 1 625
13. Team Heretics 1 100 312,5  1412,5
14. Movistar Riders 600 625 1225
15. mousesports 300 350 312,5 962,5
16. x6tence 560 312,5 872,5
17. Complexity Gaming 350 350
18. FATE Esports 312,5 312,5
19. c0ntact Gaming 180 84 264
20. Dignitas 150 150

CIS

Do prawdziwego trzęsienia ziemi doszło w Europie Wschodniej. Z pięciu drużyn, które po Road to Rio mogły ostrzyć sobie zęby przed ESL One Rio, cztery co prawda zachowały tymczasowe bilety, ale w nieco innym układzie. Przede wszystkim na lokatę dla legend wskoczyło Natus Vincere, które zapomniało już o ostatnich niepowodzeniach i wygrało WePlay! Clutch Island. Mimo tego to nie Na`Vi okupuje pierwszą pozycję rankingu w regionie CIS – ta należy do Teamu Spirit, czyli mistrzów RtR, którzy zepchnęli na trzeci szczebel dotychczasowych liderów zestawienia z Virtus.pro. Ci bowiem Clutch Island zakończyli na najniższym stopniu podium, ustępując właśnie obu wspomnianym wcześniej drużynom.

Niżej, chociaż nadal w obrębie czołowej piątki, znalazło się też Hard Legion Esports. Tego samego komfortu nie ma natomiast Winstrike Team – podopieczni Dmitrya „hoocha” Bogdanova zaczęli imprezę od WePlay! od drugiej fazy grupowej, ale nie wygrali w niej ani jednego meczu, przez co ich zdobycz punktowa nie była specjalnie okazała. Niedyspozycję oponentów niespodziewanie wykorzystała Nemiga Gaming z Białorusi, która w trakcie swojej historii nigdy nie była nawet blisko awansu na Majora, a występ na Minorze kończyła z reguły na odleglejszych lokatach. A teraz ma naprawdę realne szanse na to, by wreszcie dopiąć swego kosztem takich ekip, jak forZe czy Syman Gaming.

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio Clutch Island Jesień TBA Ogólnie
1. Team Spirit 1 600 1 875 3 475
2. Natus Vincere 480 950 2 000 3 430
3. Virtus.pro 600 920 1 750 3 270
4. Nemiga Gaming 1 200 1 625 2 825
5. Hard Legion Esports 240 1 400 1 125 2 765
6. Winstrike Team 1 500 1 250 2 750
7. Gambit Youngsters 950 1 375 2 325
8. Espada 750 1 500 2 250
9. Syman Gaming 880 875 1 755
10. forZe 750 1 000 1 750
11. pro100 440 440
12. Kaban Gaming 330 330

Ameryka Północna

Nie mamy zbyt dobrych informacji dla fanów Michała „MICHA” Müllera, który jest jedynym Polakiem mającym realne szanse na wyjazd do Rio. A może bardziej odpowiednie byłoby stwierdzenie „mającym dotychczas realne szanse”, bo po cs_summit te znacznie zmalały. Ale trudno się dziwić, skoro Team Envy podczas zawodów musiał mierzyć się nie tylko z rywalami, ale i problemami z pingiem – wszak MICHU i Buğra „Calyx” Arkin z powodu pandemii zostali zatrzymani w Europie i to właśnie stąd rozgrywali swoje mecze. W efekcie Müller i spółka szybko odpadli z turnieju, nie zdobywając przy tym ani jednego punktu.

Rozczarowani mogą być też Brazylijczycy, bo ani MIBR, ani też FURIA Esports nie zawojowały trzeciej eliminacyjnej imprezy, przez co obecnie żadna z tych formacji nie znajduje się na miejscu premiowanym awansem na Majora. Z niedyspozycji FURII skorzystało jednak Cloud9, które po krótkiej przerwie ma okazję powrócić na współorganizowany przez Valve event. Po raz pierwszy może pojechać na niego natomiast Gen.G Esports – co prawda drużyna ta nie powtórzyła sukcesu z Road to Rio i tym razem nie wygrała, ale mimo to pozostała w czołowej trójce, w której są również Team Liquid i Evil Geniuses.

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio cs_summit Jesień TBA Ogólnie
1. Team Liquid 600 1 300 1 750 3 650
2. Evil Geniuses 600 950 2 000 3 550
3. Gen.G Esports 1 600 1 875 3 475
4. 100 Thieves 600 1 100 1 625 3 325
5. Cloud9 1 400 1 500 2 900
6. FURIA Esports 1 500 1 375 2 875
7. MIBR 180 724 1 187,5 2 091,5
8. Triumph 750 1 000 1 750
9. Team Envy 1 200 0  1 200
10. Chaos Esports Club 1 187,5 1 187,5
11. Team One 875 875
12. Bad News Bears 750 750
13. Yeah Gaming 600 0 600

Azja

Bez zaskoczeń obyło się w Azji. Być może limit niespodzianek został wyczerpany kilka tygodni temu, gdy zwycięzcą Road to Rio okazało się TIGER z Mongolii. Potem sporo mówiło się, że zespół ten może zapewnić sobie usługi Owena „smooyi” Butterfielda i Marco „Snappiego” Pfeiffera, ale ostatecznie do niczego takiego nie doszło. Czy z Brytyjczykiem i Duńczykiem ekipa potrafiłaby powtórzyć swój sukces? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że na zwycięską ścieżkę powróciło TYLOO, które całkowicie zdominowało Perfect World Asia League Summer 2020 i tym samym objęło prowadzenie w azjatyckim rankingu.

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio PAL Summer Jesień TBA Ogólnie
1. TYLOO 1 500 2 000 3 500
2. ViCi Gaming 1 300 1 750 3 050
3. TIGER 1 600 1 312,5 2 912,5
4. D13 1 350 1 312,5 2 662,5
5. Beyond Esports 950 1 625 2 575
6. Divine Vendetta 760 1 312,5 2 072,5
7. Invictus Gaming 1 875 1 875
8. Lucid Dream 0 1 312,5 1 312,5
9. Mazaalai 920 0 920

Ameryka Południowa i Oceania

W teorii nic nie powinno zmienić się w Ameryce Południowej, bo przecież region ten nie rozgrywam trzeciego turnieju eliminacyjnego. I chociaż faktycznie pozycje poszczególnych drużyn pozostały bez zmian, tak liczba punktów już niekoniecznie. Nietknięte jest tylko BOOM Esports, które zachowało lokatę premiowaną miejscem na Majorze. Gorzej w przypadku innych formacji, bo każda z nich dokonała pewnych zmian kadrowych, co wiązało się oczywiście z częściową utratą dorobku zgromadzonego przy okazji Road to Rio. W największym stopniu dotknęło RED Canids – pożegnanie z dwoma graczami kosztowało Brazylijczyków aż 520 oczek.

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio Jesień TBA Ogólnie
1. BOOM Esports 1 600 1 600
2. Isurus 1 200 1 200
3. Imperial e-Sports 1 120 1 120
4. RED Canids 780 780

Jeszcze większy cios otrzymało Chiefs Esports Club. Co prawda w Oceanii też tym razem nie grano, ale organizacja wykorzystała ten czas, by nieco przemodelować swój skład. W efekcie jej szeregi opuściło aż trzech zawodników, co było równoznaczne całkowitym wyczyszczeniem konta. Tym samym Chiefs spadli na ostatnią pozycję w kontynentalnym rankingu, wyprzedzeni przez Ground Zero Gaming. Pozycję lidera utrzymali natomiast Renegades.

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio Jesień TBA Ogólnie
1. Renegades 1 600 1 600
2. ORDER 1 500 1 500
3. Ground Zero Gaming 1 040 1 040
4. Chiefs Esports Club 0 0

Gdyby proces eliminacji do brazylijskiego Majora CS:GO zakończył się dziś, na turnieju wystąpiłyby następujące drużyny:

Faza Nowych Legend
Astralis Evil Geniuses G2 Esports Gen.G Esports
Team Liquid Natus Vincere Team Spirit Team Vitality
Faza Nowych Pretendentów
100 Thieves BIG BOOM Esports Cloud9
ENCE FaZe Clan Fnatic GODSENT
Hard Legion Esports Nemiga Gaming Ninjas in Pyjamas North
OG Renegades TYLOO Virtus.pro

Przed nami ostatni już turniej eliminacyjny, podczas którego będzie można zdobyć nawet do 2 tysięcy punktów. Odbędzie się on jesienią we wszystki sześciu regionach, nie wiadomo jednak kiedy dokładnie. Z kolei ESL One Rio 2020 Major Championship zostanie rozegrany między 9 a 22 listopada i zaoferuje swoim uczestnikom łączną pulę nagród w wysokości 2 milionów dolarów.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Zostały już tylko cztery zespoły. Dziś ruszają play-offy drugiej dywizji Ultraligi

Druga dywizja Alior Bank Ultraligi wkracza w decydującą fazę. Cztery najlepsze zespoły League of Legends sezonu regularnego rozpoczną dziś zmagania w...