fot. ESL/Stephanie Lieske

Av3k w środku stawki 4. etapu Quake Pro League. Finały już w najbliższy weekend

Faza zasadnicza czwartego etapu Quake Pro League już za nami. Tym samym poznaliśmy ostateczny kształt tabeli, a więc wiemy też, kto będzie skazany na walkę w barażach. I na pewno nie będzie to Maciej „Av3k” Krzykowski, którzy utrzymanie zapewnił sobie już wcześniej.

Polski zawodnik w ogóle zresztą nie wystąpił podczas ostatniej kolejki i mógł tylko przyglądać się z boku, jak potoczą się pojedynki jego sąsiadów w stawce. I nie da się ukryć, że 29-latek nie miał szczęścia, bo zarówno Anton „Cooller” Singov, jak i Michael „dooi” Dewey powiększyli swój dorobek. Co prawda Rosjanin ostatecznie przegrał z Alexeiem „cYpheRem” Yanushevskym, ale wcześniej zdążył urwać mu mapę, zdobywając tym samym 16 punktów. Jeszcze dalej posunął się dooi, który bez skrupułów i niespodziewanie rozgromił Tima „DaHanGa” Fogarty’ego wynikiem 3:0, dzięki czemu zgarnął aż 64 punkty. Z tego powodu Av3k finalnie zakończył zmagania na 12. miejscu ze sporą przewagą nad graczami, których czeka walka o utrzymanie w barażach.

Końcowy układ tabeli czwartego etapu Quake Pro League prezentuje się następująco:

# Zawodnik Punkty # Zawodnik Punkty
1. rapha 1051 11. psygib 485
2. k1llsen 691 12. Av3k 480
3. DaHanG 690 13. dramiS 474
4. cYpheR 628 14. toxjq 390
5. baSe 620 15. nosfa 369
6. vengeurR 597 16. cnz 302
7. RAISY 594 17. Effortless 274
8. cha1n 534 18. Spart1e 262
9. dooi 494 19. ZenAku 254
10. Cooller 489 20. GNiK 238
Legenda:
   Awans do ćwierćfinału światowych finałów (czterech najlepszych graczy świata)
   Awans do 1. rundy drabinki wygranych światowych finałów
   Spadek do baraży o utrzymanie (po dwóch najsłabszych graczy z każdego regionu)

Teraz przed zawodnikami kilka dni przerwy. Jednakże już 7 i 8 sierpnia w ramach QuakeCon at Home odbędą się finały pierwszego sezonu Quake Pro League, podczas których do wygrania będzie łączna pula nagród w wysokości 150 tysięcy dolarów.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

W grupie było wspaniale, a jak będzie w play-offach?

Trudno nie odnieść wrażenia, że najlepsze polskie drużyny CS:GO od wielu miesięcy prezentują mniej więcej ten sam poziom. Raz na jakiś czas jednej z n...