STS
fot. devils.one/Wiki Wójcik

Koniec z nudą na krajowym podwórku! Dziś startuje Trinity Force Puchar Polski

Wczoraj oczy całego LoL-owego świata zwrócone były na Szanghaj, gdzie o miano mistrza świata rywalizowały DAMWON Gaming oraz Suning. Z dalekiej Azji wracamy jednak na nasze polskie podwórko, a dla spragnionych wrażeń na Summoner’s Rifcie mamy dobrą wiadomość – dziś inauguracja Trinity Force Pucharu Polski. Na niedzielny wieczór zaplanowano dwa pojedynki. Nieco „egzotyki” do rozgrywek […]

Wczoraj oczy całego LoL-owego świata zwrócone były na Szanghaj, gdzie o miano mistrza świata rywalizowały DAMWON Gaming oraz Suning. Z dalekiej Azji wracamy jednak na nasze polskie podwórko, a dla spragnionych wrażeń na Summoner’s Rifcie mamy dobrą wiadomość – dziś inauguracja Trinity Force Pucharu Polski. Na niedzielny wieczór zaplanowano dwa pojedynki.

Nieco „egzotyki” do rozgrywek wprowadza Cream Real Betis, czyli organizacja mająca swoją siedzibę w Hiszpanii. I to właśnie ona, o zgrozo, otworzy zmagania w Pucharze Polski. Niemniej jednak jej obecność w rozgrywkach na naszej rodzimej scenie nie jest oczywiście przypadkowa. Skład formacji występującej na co dzień w LVP SuperLiga Orange współtworzy wszak tercet Polaków – Krzysztof „Kackos” Kubziakowski, Artur „Zwyroo” Trojan i Łukasz „Pyrka” Grześkowiak. To właśnie ta trójka, mogąca liczyć na wsparcie kolegów z Niemiec i Hiszpanii, stawi dziś czoła piratesports, które całkowicie przemeblowało swój skład po nieudanej przygodzie w czwartym sezonie Ultraligi, jak również po dotkliwej porażce w turnieju promocyjnym. W obecnym zestawieniu kadrowym Piraci przed kilkoma dniami uplasowali się tuż za podium w organizowanych przez ESL zawodach OMEN & Intel Kuźnia Talentów 2020. Niedoświadczony zespół czeka więc tego wieczoru naprawdę trudna przeprawa.

CZYTAJ TEŻ:
Korea wraca na tron! DAMWON Gaming nowym mistrzem świata League of Legends!

Drugą parę niedzielnej rywalizacji tworzą gracze 7more7 oraz No Name Esport. Ci pierwsi są dziś stawiani w roli faworyta i trudno się temu dziwić. Bruno „Bruness” Freund i kompani nie tylko, w przeciwieństwie do rywala, mogą liczyć na wsparcie organizacji, ale pokazali swoją siłę, awansując do turnieju już przy pierwszej okazji. Konkurentom ta sztuka udała się dopiero w ostatnich kwalifikacjach, kiedy większość najpoważniejszych rywali miała już zagwarantowany udział w pucharze. Tak czy inaczej, nawet w przypadku potknięcia którejkolwiek ze stron nie będzie oznaczało to eliminacji z turnieju. Organizatorzy podzielili zmagania na górną i dolną drabinkę, co w praktyce oznacza, że każdy z uczestników ma minimalny margines błędu. Z tym że dziś dwie ekipy na pewno go stracą.

Tak prezentują się dzisiejsze spotkania Trinity Force Pucharu Polski:

1 listopada
17:00 piratesports vs Cream Real Betis BO3
20:00 7more7 vs No Name Esport BO3

Wszystkie mecze Trinity Force Pucharu Polski będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games na Twitchu oraz YouTube. Czołowa trójka zawodów otrzyma nagrody z puli 50 tysięcy złotych – triumfator 28 tys., wicemistrz połowę tej kwoty, a pozostałe 8 tys. powędruje do brązowego medalisty.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Trzej byli gracze 100 Thieves trafią do rosyjskiej organizacji?

Gdy w połowie października 100 Thieves niespodziewanie ogłosili wycofanie się ze wspierania sceny CS:GO, wydawało się, że jest to definitywny koniec i...