fot. Maciej Kołek

Illuminar z zaproszeniem do European Development Championship

Ostatecznie żadna rodzima ekipa nie zdołała przejść przez proces eliminacyjny pierwszej odsłony European Development Championship. Nie oznacza to jednak, że podczas nadchodzących zawodów nie zobaczymy żadnej drużyny z Polski.

Dziś bowiem potwierdzono, że w gronie czternastu zaproszonych przez organizatorów formacji znalazło się Illuminar Gaming. Mistrzowie Polski dopiero co zanotowali przyzwoity występ podczas DreamHack Open November 2020, gdzie udało im się finiszować w najlepszej czwórce, czego efektem był awans na 36. miejsce w rankingu HLTV – najwyższe w historii obecnego składu. Nic więc dziwnego, że iHG znalazło uznanie w oczach odpowiedzialnych za zawody, którzy swoje przepustki przekazali także m.in. świeżo upieczonemu beniaminkowi ESL Pro League, Endpoint CeX, oraz rywalizującemu jeszcze do niedawna w 2. sezonie Flashpointa forZe.

Pełna lista uczestników prezentuje się następująco:

ALTERNATE aTTaX bet7 sAw BEZ ZP Budapest Five
Copenhagen Flames Endpoint CeX Espada forZe
Galaxy Racer HellRaisers Team Heretics Illuminar Gaming
K23 Movistar Riders NAVI Junior SKADE

Wszystkie powyższe ekipy już niedługo przypisane zostaną do czterech grup, w ramach których rywalizować będą o osiem miejsc w play-offach – z każdego zbioru awans do kolejnej fazy uzyskają po dwie najlepsze drużyny, a przesądzą o tym mecze zarówno BO1, jak i BO3. Potem przyjdzie pora na fazę pucharową, podczas której zastosowana zostanie drabinka pojedynczej eliminacji ze spotkaniami BO3.

Pierwsza odsłona organizowanego przez Fantasyexpo i Eden Esports European Development Championship odbędzie się między 7 a 20 grudnia. Łączna pula nagród zawodów wyniesie 30 tysięcy dolarów, z czego dla triumfatorów przewidziano 17,5 tysiąca.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Zespół pashy, organizacja Casemiro, akademia NAVI. Znamy uczestników Esport Tour PRO Winter

W tym roku byliśmy świadkami dwóch przystanków cyklu Esport Tour Pro – jeden odbył się wiosną, drugi zaś jesienią. Ale na tym nie koniec, bo przed nam...