fot. AGO ROGUE

Nie Lucky Luke, po prostu Lucker, ale z pistoletem też radzi sobie nieźle. Najlepsze akcje 1. rundy Ultraligi

Pierwszy tydzień Alior Bank Ultraligi zakończony, a w oczekiwaniu na start drugiej rundy mamy coś specjalnego. Wracamy z najlepszymi zagraniami minionej kolejki i już w tym tygodniu na długość listy do wyboru czołowej piątki nie mogliśmy narzekać.

5. W grupie siła łatwiej was pokonać

Pierwsze zestawienie otwiera 7more7 Pompa Team. Nie żaden konkretny zawodnik, bo właśnie w teamfightach zespół Sebastiana „Colora” Czyżyka pokazywał swoją prawdziwą siłę. Tak było w pierwszym meczu piątego sezonu Ultraligi, w którym naprzeciw siebie stanęły Team ESCA Gaming oraz właśnie PT7. Choć przez pierwsze 23 minuty oglądaliśmy wyrównane widowisko, to przy walce o czwartego smoka w grze Pompa wyeliminowała czterech rywali, nie tracąc ani jednego swojego gracza. Największy wkład w ten sukces mieli wspomniany Color oraz Jakub „Ariana” Śliwonik, dla którego było to pierwsze starcie w Ultralidze, ale już w nim pokazał, że nie ustępuje bardziej doświadczonym zawodnikom.

4. Raz, dwa, trzy… pauza… i cztery

Jhin bardzo lubi liczbę cztery. Do tego stopnia, że w jego pierwszym występie w tym roku w naszych rankingach najlepszych zagrań zajął właśnie czwartą lokatę. Odliczanie do czterech może się jeszcze przydać, oglądając samo to zagranie, bo w nim właśnie czterech strzałów potrzebował Damian „Lucker” Konefał, aby wyeliminować Huberta „Slippera” Burca. I choć widząc obrażenia zadane już po trzech pociskach, niektórzy zdecydowaliby się pójść na całość, to strzelec AGO ROGUE zachował zimną krew do końca i nim zadał śmiertelny cios, uniknął w piękny sposób ataku rywala.

3. ULTRAAA COMBOOO (a później supreme victory)

Była akcja drużynowa, była akcja solowa, to co teraz? Wracamy do teamfightów, a skoro już raz mieliśmy okazję zobaczyć siłę Pompy w nich, to zróbmy to ponownie. Zwłaszcza że ekipa Ariany radziła sobie w walkach drużynowych jak z nut, czego kolejnym dowodem może być również powyższa akcja. Mimo dość pokaźnej przewagi w złocie taki podręcznikowy przykład wombo-combo w League of Legends zawsze będzie przyjemny dla oka – może nawet tym bardziej przyjemny, jeśli rozgrywany jest w czołowej polskiej lidze.

2. Taki młody, a taki zabójczy

Podczas pierwszego tygodnia 7more7 Pompa Team musiał wystawić dwóch zmienników. Jednym z nich był wspomniany już Ariana, który mimo statusu rezerwowego udowodnił kilka razy, że zasługuje na miejsce w wyjściowej piątce. Ot na przykład w meczu jego formacji z Gentlemen’s Gaming, kiedy to samodzielnie pokonał Kamila „Chosiiego” Chosę już w siódmej minucie gry. W starciu na środkowej linii midlaner GMG nie miał wiele do powiedzenia, gdy wroga Akali postanowiła pójść na całość. A w zasadzie coś tam do powiedzenia miał, bo cały czas dysponował swoim Błyskiem. Na nieszczęście Chosiiego zdecydował się on użyć tego czaru Przywoływacza, gdy już Ariana zaczął zadawać śmiertelny cios. Wskutek tego Chosa nie tylko musiał czekać na odrodzenie się w fontannie, ale też był dodatkowo osłabiony, gdy wrócił na linię. Ponieważ to zagranie było wybrane przez fanów Ultraligi jako najlepsze w minionej kolejce, możecie również obejrzeć, jak dokładnie wyglądała egzekucja w wykonaniu Ariany poniżej:

1. Prawdziwy wirtuoz na Rifcie

Nasza redakcja wskazała jednak inne zagranie jako najlepsze w minionym tygodniu polskich rozgrywek. Na szczycie w naszym rankingu znalazł się Lucker i jego Jhin. Szczyptę jego zdolności mogliście zobaczyć wcześniej, ale marksman AGO ROGUE zdecydował się na wybór tego samego czempiona również we wtorkowym meczu z K1CK Neosurf. I mimo sporych problemów jego drużyny przez zdecydowaną większość spotkania, późniejsze minuty należały już do akademii Łotrzyków, a w szczególności do wspomnianego Luckera. Tuż po tym, jak AGO ROGUE zgarnęło pierwszego Barona w grze, 23-latek ruszył samodzielnie na wrogów, co choć mogło wydawać się szalone, to nie w przypadku Damiana Konefała. Najpierw samodzielnie wyłączył on wrogiego toplanera w walce 1v2, potem wyłapał salwującego się ucieczką Mateusza „Matislawa” Zagórskiego, a na sam koniec wydał wyrok śmierci również na Łukasza „Puki Style’a” Zygmunciaka. Wszystko (prawie) samodzielnie, bo przy ostatnim zabójstwie Luckera asekurował Jakub „Sinmivak” Rucki.


Drugi tydzień Ultraligi rozpocznie się w najbliższy wtorek o godzinie 17:30. Zainauguruje go pojedynek 7more7 Pompa Teamu z devils.one. Pełny harmonogram tego sezonu mistrzostw Polski w League of Legends znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Gra o slot

Przez ostatnie dni cała counter-strike'owa Polska pasjonowała się walką o awans na Intel Extreme Masters Katowice 2021. Walką, która nie miała miejsca...