fot. BLAST Pro Series/Adela Sznajder

600 tysięcy dolarów czeka! Dziś poznamy mistrza BLAST Premier 2020

Przed nami ostatni dzień światowych finałów BLAST Premier 2020. Dzień, w którym poznamy nowych mistrzów – a ci wzbogacą się o kwotę niebagatelną, bo aż o 600 tysięcy dolarów! Chętnych na czek o takiej wartości mamy aż trzech, ale tylko jeden z nich osiągnie swój cel.

Zanim jednak rozegrany zostanie mecz finałowy, czeka nas decydujące starcie w drabince przegranych, gdzie naprzeciwko siebie staną Team Vitality oraz Natus Vincere. Oba zespoły jeszcze przed startem zawodów zaliczane były do ścisłego grona faworytów turnieju, ale ostatecznie jeden z nich będzie musiał zadowolić się najniższym stopniem podium. Według ekspertów STS-u większą szansę na awans do finału ma zespół znad Sekwany, bo kurs na jego zwycięstwo wynosi 1,61, podczas gdy wygraną NAVI wyceniono na 2,32. W tej sytuacji co odważniejsi mogą rozważyć zagranie na ekipę z Europy Wschodniej z handicapem -1,5. W takim wypadku mnożnik naszego wkładu wyniesie 4,20.


Pełną ofertę STS-u można sprawdzić po naciśnięciu na poniższy baner:

Omawiane wyżej spotkanie będzie świetną okazją, by zobaczyć w akcji dwóch najlepszych graczy zarówno roku 2019, jak i 2020. Oleksandr „s1mple” Kostyliev i Mathieu „ZywOo” Herbaut staną po przeciwnych stronach barykady, a ich postawa będzie mieć kluczowe znaczenie w kontekście końcowego rezultatu, toteż możemy spróbować określić, jak Ukrainiec i Francuz sobie poradzą. Istnieje np. opcja obstawienia, że Herbaut zakończy pierwszą mapę z co najwyżej 22 fragami – kurs na takie wydarzenie wynosi 2,00. Jeżeli natomiast Kosvliev podczas inauguracyjnej potyczki zanotuje co najmniej 23 eliminacje, to my pomnożymy nasz wkład o 1,75.

To wszystko to będzie jednak tylko przystawka do dania dnia – wielkiego finału. W tym na pewno zobaczymy Astralis, które jako jedyne podczas zawodów nie doznało jeszcze goryczy porażki, pokonując po drodze m.in. Evil Geniuses oraz G2 Esports. Duńczycy po świątecznej przerwie powrócili więc mocni jak zawsze i na ten moment wyglądają na głównego kandydata do mistrzowskiego tytułu. W świetnej formie jest szczególnie Peter „dupreeh” Rasmussen, który pod względem statystyk indywidualnych znajduje się w czołówce imprezy. Wiele wskazuje więc, że podopieczni Danny’ego „zonica” Sørensena mogą zacząć rok od mocnego uderzenia – no, chyba że powstrzyma ich Vitality lub NAVI.

Niedzielny harmonogram prezentuje się następująco:

24 stycznia

Finał drabinki przegranych

16:30 Team Vitality vs Natus Vincere BO3

Finał

20:30 Astralis vs Vitality/NAVI BO3

Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem oglądać będzie można na oficjalnym kanale ESPORT NOW na Twitchu. Po więcej informacji na temat BLAST Premier Global Final 2020 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

Artykuł sponsorowany

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Av3k pauzuje, inni grają. Dziś trzecia kolejka Quake Pro League

W trakcie dwóch pierwszych kolejek Quake Pro League Stage 2 Maciej "Av3k" Krzykowski sięgnął po dwa zwycięstwa. Dziś jednak podczas kolejki trzeciej P...