fot. facebook.com/Jankos.lol

Drugie zwycięstwo Schalke z G2 w LEC? Nic z tego – tym razem ekipa Jankosa wyraźnie lepsza

Już raz G2 Esports dało się zaskoczyć FC Schalke 04 w tym sezonie League of Legends European Championship i wygląda na to, że ten jeden raz wystarczy. Dziś bowiem zespół Marcina „Jankosa” Jankowskiego stanął przed okazją do rewanżu za wcześniejszą porażkę i nie zmarnował jej, pokonując podopiecznych klubu z Gelsenkirchen w niespełna 34. minuty.

G2 Esports 1:0 FC Schalke 04
Wunder
Gragas
Broken Blade
Aatrox
Jankos
Nidalee
Gilius
Skarner
Caps
Lucian
Abbedagge
Syndra
Rekkles
Senna
Neon
Ezreal
Mikyx
Sion
LIMIT
Leona

Pierwszą krew oglądaliśmy na górnej linii, gdzie został zabity Martin „Wunder” Hansen. Samurajowie jednak szybko odpowiedzieli zabójstwem w okolicy leża Herolda oraz zgarnięciem samej bestii, a po zniszczeniu pierwszej wieży w piętnastej minucie uzyskali oni jeszcze większą przewagę w złocie. Ta była dość wyraźna, bo po pierwszym kwadransie obie formacje dzieliło dwa i pół tysiąca złota. G2 poszło za ciosem i w osiemnastej minucie zniszczyło ostatnią wieżę zewnętrzną Schalke, podczas gdy Królewsko-Niebiescy wciąż nie zdobyli ani jednej struktury oponentów.

Tuż po walce o trzeciego smoka w grze, notabene wygranej przez Jankosa i kompanów, G2 wyłączyło trzech rywali z gry kosztem życia tylko polskiego dżunglera. To co prawda nie oznaczało (jeszcze) Barona, ale tak naprawdę mistrzowie Europy wcale go nie potrzebowali. Ważniejsza w ich oczach była bowiem Dusza Smoka, którą udało się zdobyć już w 27. minucie po uprzedniej eliminacji czterech oponentów, a wkrótce po tym G2 zgarnęło również Nashora. Schalke zostało więc zmuszone do obrony bazy, ale łatwiej coś powiedzieć, niż zrobić – G2 tuż po upływie pół godziny gry zniszczyło dwa inhibitory i przybliżyło się do wygranej, a w 34. minucie dopełniło dzieła zniszczenia.

To było ostatnie spotkanie w ramach czwartego tygodnia wiosennej rundy LEC. Kolejne mecze czołowej ligi LoL-a w Europie dopiero w przyszłym tygodniu – szósty tydzień zmagań zainauguruje pojedynek MAD Lions z SK Gaming, a następnie EXCEL ESPORTS podejmie Misfits Gaming. Prawdziwy szlagier czeka nas w sobotę, bo na koniec przyszłej kolejki zmagań G2 Esports zmierzy się z Fnatic w meczu wieńczącym ten tydzień rywalizacji. Pełny harmonogram i więcej informacji dotyczących LEC 2021 Spring Split znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

NAVI i Liquid kolejnymi uczestnikami play-offów IEM Katowice 2021

Sobota na Intel Extreme Masters Katowice przebiegała przez większość czasu zgodnie z przewidywaniami. Po dzisiejszych starciach najwięcej powodu do ra...