STS
fot. GG League/Maciej Kołek

Miracle Run dopełniony. Anonymo zagra w play-offach Snow Sweet Snow!

Położenie Anonymo Esports w Snow Sweet Snow 2 po dwóch spotkaniach było, delikatnie mówiąc, nie do pozazdroszczenia. Polska drużyna przegrała bowiem oba z nich, tak więc ceną następnego niepowodzenia byłaby już eliminacja z turnieju. Ciężar na plecach zawodnikach Anonymo był duży, ale ci nie ugięli się pod nim do samego końca – dzisiaj zapewnili sobie miejsce w play-offach rozgrywek, pokonując SAW.

Anonymo Esports 2 : 0 SAW
Nuke 16:5 Train 19:16 Vertigo

Portugalsko-hiszpański skład zadecydował, że seria rozpocznie się od pojedynku na Nuke’u. W pierwszych rundach zauważalna była natomiast dominacja Anonymo, które przez sześć potyczek skutecznie odpierało ataki. Następnie do głosu doszło SAW i dosyć łatwo zminimalizowało różnicę do dwóch oczek. Niemniej po serii zwycięstw terrorystów role ponownie się odwróciły, bo to nasi rodacy dołożyli kolejne cztery punkty do swojego dorobku, choć tuż przed przerwą pozwolili jeszcze rywalom na zaznaczenie swojej obecności. Jak się później okazało, był to ostatni pozytywny moment w tej grze dla Christophera „MUTiRiSa” Fernandesa i spółki. Wszak po zmianie stron Polacy, tak jak na początku spotkania, rozdawali karty i dotarli do mety najkrótszą, sześciorundową, drogą.

Pistoletówka na Trainie zakończyła się triumfem SAW z tylko jedną poniesioną stratą. Podopieczni Adriana „IMD” Piepera w drugim starciu nie pokusili się o ryzykowny zakup lepszych broni, a spokojnie gromadzili fundusze na kolejną rundę. Wtem stało się jednak coś niewyobrażalnego – Anonymo z czterema Glockami i jednym P250 u Pawła „innocenta” Mocka zapisało punkt, broniąc podłożonej bomby w sytuacji 2 na 3. To zwycięstwo natchnęło nadwiślańską ekipę na kilka najbliższych minut, podczas których przeciwnicy z Półwyspu Iberyjskiego kapitulowali w siedmiu na dziesięć przypadków. Na koniec połowy stać ich było wprawdzie na dwie odpowiedzi, ale sześć oczek w obronie i tak nie zwalało z nóg. Nawiązanie kontaktu z Anonymo ułatwiły zdobyte pistole, po których rodzima piątka długo nie mogła się przełamać. Udało się to dopiero przy powoli martwiącym wyniku 9:12 i od tej pory grało jej się łatwiej. Polacy starali się skracać dystans do SAW, lecz drużyna MUTiRiSa zawsze była z przodu, miała nawet dwa punkty mapowe, natomiast nie zrobiła z nich użytku. Gracze portugalskiej organizacji drugiej takiej okazji już nie dostali – w pierwszej dogrywce najwyżej notowany krajowy zespół zamknął temat, wygrywając 19:16!

Faza pucharowa Snow Sweet Snow 2 rusza w poniedziałek 8 marca, gdy rozegrane zostaną cztery mecze w ramach 1/8 finału. Oprócz Anonymo Esports w play-offach zobaczymy też reprezentantów x-kom AGO.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Polacy nie gęsi, swój język mają. I najlepsze akcje w LEC też

W poprzednich zestawieniach najlepszych zagrań tego sezonu League of Legends European Championship mieliśmy już okazję oglądać polskich zawodników, le...