STS
fot. Riot Games

Mickebwoy znowu bez drużyny. Polak opuszcza honk po nieudanych eliminacjach do VALORANT Masters

Tylko nieco ponad miesiąc trwała przygoda Mikołaja „Mickebwoya” Chojnackiego z międzynarodowym składem honk. Polski zawodnik ogłosił dziś bowiem, że opuszcza dotychczasową drużynę i rozpoczyna poszukiwania nowego domu.

19-letni gracz w przeszłości występował m.in. w rodzimym THOSE GUYS, z którym wygrał kilka trofeów na krajowym podwórku. Szerszej publice pokazał się jednak jako gracz MJAOMODE, z którym niespodziewanie włączył się nawet do gry o awans na VALORANT First Strike. Niemniej mimo obiecujących rezultatów miks nie przetrwał i pod koniec ubiegłego roku zakończył działalność, ale Chojnacki nie pozostał bez ekipy zbyt długo. Pod koniec stycznia stał się on częścią nowo powstałego honk, gdzie miał okazję współpracować m.in. z Salahem „Salahem” Barakatem, byłym trenerem FaZe Clanu.

Mimo krótkiej historii drużyna prezentowała się nieźle i była nawet wcale nie tak daleko od dostania się na najważniejszą imprezę pierwszej połowy roku, czyli na VALORANT Masters. Finalnie zespół Polaka poległ dopiero na ostatniej prostej, przegrywając w decydującym meczu otwartych eliminacji z Ballistą Esports. Dwa dni po tej bolesnej porażce Mickebwoy opuścił projekt. – Dziś Mickebwoy ogłosił, że opuszcza nasz zespół. Życzymy mu powodzenia w jego przyszłych przedsięwzięciach. Micke to naprawdę miły facet oraz świetny indywidualnie gracz. Mamy nadzieję, że znajdzie dla siebie nowy dom tak szybko, jak to tylko możliwe, bo na to zasługuje – napisano na oficjalnym koncie honk na Twitterze.

W tej sytuacji skład honk prezentuje się następująco:

  • Aurimas „Dreamas” Zablockis
  • Tomas „Destrian” Linikas
  • Shon „ShonP” Trikisha
  • Nikita „trexx” Cherednichenko
  • Salah „Salah” Barakat – trener
Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Polskie ekipy vs początek nowego tygodnia

Weekend to już tylko wspomnienie. Przed nami nowy tydzień, który standardowo już zainaugurują rywalizujące na arenie międzynarodowej rodzime ekipy. Ni...