STS
fot. x-kom AGO

To już czas, to już pora… AGO i Anonymo w pobliżu top 30 rankingu HLTV

Polskiego zespołu w najlepszej trzydziestce rankingu HLTV nie było już od tak dawna, że nawet nie pamiętamy, która drużyna jako ostatnia znajdowała się na głównej zakładce zestawienia. Niemniej możliwe, że, przy zachowaniu dynamiki, wkrótce przypomnimy sobie, co to znaczy mieć przedstawiciela w top 30.

Bo wprawdzie to jeszcze nie pora na otwieranie szampanów, to patrząc na pozycje dwóch polskich składów po najnowszej aktualizacji rankingu, warto wyprzedzić fakty i przynajmniej zaopatrzyć się w butelkę. Dlaczego? x-kom AGO awansowało o dwanaście pozycji i obecnie zajmuje 32. miejsce, natomiast Anonymo Esports przez minione siedem dni wyprzedziło sześć drużyn i jest sklasyfikowane na 34. lokacie. Warto dodać, że dzisiaj Jastrzębie pokonały Sinners w 1/8 finału Snow Sweet Snow 2, czyli czeski zespół ze strefy top 30, do której przecież tak wzdychamy. Jutro Michał „snatchie” Rudzki i spółka zmierzą się z Ninjas in Pyjamas, aktualnie trzynastą siłą globu – punkty rankingowe leżą na ziemi, wystarczy się po nie schylić. Abstrahując od walki o powrót na pierwszą stronę zestawienia, cieszyć może też skok Wisły All iN! Games Kraków o szesnaście pozycji i MAD DOG’S PACT o siedem. Już mniej spadki Izako Boars, StyluDunów, HONORIS czy Illuminar Gaming, ale w końcu równowaga w przyrodzie musi być zachowana.

CZYTAJ TEŻ:
Ranking polskich drużyn CS:GO by Cybersport.pl

Równowaga to dobre określenie na to, co wydarzyło się, a raczej nie wydarzyło w pierwszej dziesiątce rankingu. Stopnie od pierwszego do ósmego należą do tych samych formacji, co przed tygodniem, bo i od zakończenia Intel Extreme Masters Katowice w zeszłą niedzielę śmietanka sceny odpoczywała, choć były też wyjątki. Weźmy takie Complexity Gaming, które brało udział w zamkniętych kwalifikacjach do DreamHack Masters Spring i po dwóch zwycięstwach uzyskało przepustkę na turniej, jednocześnie wracając na dziewiąte miejsce po niezauważalnej absencji. Gdy ktoś brnie do góry, to ktoś musi zwolnić mu przestrzeń – w cieniu Complexity schowały się FURIA Esports oraz G2 Esports, już bez Kenny’ego „kenny’egoS” Schruba.

Pierwsza dziesiątka ostatniego notowania oraz pozycje polskich składów wyglądają następująco:

1. Astralis 888 pkt
2. Natus Vincere 831 pkt
3. Virtus.pro 594 pkt
4. Gambit Esports 570 pkt
5. Team Vitality 561 pkt
6. Team Liquid 525 pkt
7. BIG 486 pkt
8. Team Spirit 440 pkt
2 9. Complexity Gaming 301 pkt
1 10. FURIA Esports 288 pkt
12 32. x-kom AGO 57 pkt
6 34. Anonymo Esports 56 pkt
16 40. Wisła All iN! Games Kraków 44 pkt
8 55.  Izako Boars 32 pkt
4 57.  StylDunów 30 pkt
7 70. MAD DOG’S PACT 22 pkt
10 85. HONORIS 17 pkt
5 90. Illuminar Gaming 16 pkt
N 94. CLEANTmix 16 pkt
108. Pompa Team 12 pkt
N 136. M1 EDEN 8 pkt
6 154. Tarczyński Protein Team 5 pkt

Pełną wersję aktualnego rankingu można zobaczyć tutaj. Kolejne notowanie już 15 marca.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Mógł być udany debiut w ESL MP, ale jest spory niedosyt. HONORIS z jednym punktem w tabeli po dwumeczu z AGO

ESL Mistrzostwa Polski Wiosna 2021 oficjalnie rozpoczęte. Zmagania o tytuł najlepszej polskiej formacji CS:GO otworzyły x-kom AGO i stawiające swoje p...