STS
fot. Kinguin/Jeremi Śpiewak

Jedni bronią tytułu, drudzy chcą pożegnać się z przytupem. Przed nami finał PLE!

Kolejny sezon Polskiej Ligi Esportowej dobiega końca. Już dziś poznamy nowych mistrzów PGE Dywizji Mistrzowskiej, którzy nie tylko wzbogacą się o 50 tysięcy złotych, ale także otrzymają możliwość walki o awans na BLAST Prenier Fall. Ale właśnie – może owi mistrzowie niekoniecznie będą tacy „nowi”… MAD DOG’S PACT vs (18:00, BO3) Illuminar Gaming Wszak jednym […]

Kolejny sezon Polskiej Ligi Esportowej dobiega końca. Już dziś poznamy nowych mistrzów PGE Dywizji Mistrzowskiej, którzy nie tylko wzbogacą się o 50 tysięcy złotych, ale także otrzymają możliwość walki o awans na BLAST Prenier Fall. Ale właśnie – może owi mistrzowie niekoniecznie będą tacy „nowi”…

MAD DOG’S PACT vs
(18:00, BO3)
Illuminar Gaming

Wszak jednym z finalistów jest MAD DOG’S PACT, czyli triumfator dwóch ostatnich odsłon PLE. Organizacja Marcina „padre” Kurzawskiego jako pierwsza w historii rozgrywek obroniła tytuł i dziś będzie mogła ponownie zapisać się w annałach jako jedyna drużyna, która Polską Ligę Esportową wygrała trzy razy z rzędu. A przecież jeszcze przed startem sezonu taki scenariusz wydawał się mało prawdopodobny, bo PACT miał swoje problemy, których następstwem była m.in. dokonana na przełomie kwietnia i maja roszada kadrowa. Niemniej w play-offach nie miało to już znaczenia, bo Jacek „MINISE” Jeziak i spółka rozprawili się zarówno z Wisłą All iN! Games Kraków, jak i Izako Boars, dzięki czemu awans do wielkiego finału zapewnili sobie bezpośrednio z górnej części drabinki i wczoraj mogli spokojnie przyglądać się poczynaniom rywali.

Rywali, wśród których znalazło się Illuminar Gaming. A warto zaznaczyć, że mówimy tutaj o składzie, który formalnie przestał istnieć na początku maja, gdy organizacja zdecydowała się postawić na nowe rozdanie. Mimo to gracze mieli jeszcze dograć wspólnie PLE i dobrze, że tak się stało, bo zespół Piotra „morelza” Taterki wygrał fazę zasadniczą, by potem, już w play-offach, wyrzucić za burtę mistrzów Polski z HONORIS, a także głównych faworytów finałowego turnieju, Izako Boars. Spory wkład w oba te zwycięstwa miał Miłosz „mhL” Knasiak, który w fazie pucharowej zajął miejsce testowanego już przez Wisłę All iN! Kuby „Markosia” Markowskiego i mimo długiej przerwy od regularnej gry spisuje się fantastycznie. To właśnie on może być tajną bronią Illuminar, które liczy na pożegnanie ze starym składem w wielkim stylu.


Mecz pomiędzy MAD DOG’S PACT a Illuminar Gaming rozpocznie się o godzinie 18:00 i rozegrany zostanie w systemie BO3. Starcie to wraz z polskim komentarzem obejrzeć będzie można na kanale Polsat Games na Twitchu.

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Zven. Cloud9, MSI 2021

Zmiany w Cloud9 na letni split LCS. Zven przechodzi do akademii

Jedni swoje występy na minionej edycji Mid-Season Invitational mogli zaliczyć do udanych. Drudzy natomiast na pewno nie będą dobrze wspominać zakończo...