Bodaj najpopularniejsza koreańska organizacja sportów elektronicznych - :korea_polnocna: WeMadeFOX - od kilku dni mówiła o kolejnej zmianie kadrowej, jaka miała dotknąć jej dywizję na platformie WarCraft III: The Frozen Throne. Wiele osób spekulowało wtedy, że będzie to :korea_polnocna: ReMinD, który to stał się bezrobotnym po rozpadzie nGize, :korea_polnocna: FoCuS, również nie posiadający żadnego sponsora, bądź któryś z dotychczas nieaktywnych jednak wciąż popularnych koreańskich progamerów - :korea_polnocna: ReiGn, :korea_polnocna: SoJu. Jak się teraz jednak okazało, jest to zupełnie ktoś inny.
W rezydencji WMF (Obejrzyj rezydencje WeMadeFOX) nie zamieszka bowiem żaden z nich. Ba, nie zamieszka tam ktokolwiek, kogo byście znali. Nowym ich nabytkiem jest otóż niejaki :korea_polnocna: sindrum, o którym DOSŁOWNIE nic nie wiadomo. No, może oprócz tego, że na co dzień posługuje się Hordą Orków i ma pomóc :korea_polnocna: Moon'owi i :korea_polnocna: SocceR'owi w doskonaleniu swoich umiejętności w grze przeciwko frakcji Zielonych.
Żadnego imienia, nazwiska, daty urodzenia, starego miejsca zamieszkania, jakiś powtórek. Nic. Jest to człowiek widmo. Co poniektórzy uważają, że jest to jakiś znany wszystkim zawodnik, który ukrywa się pod fejkiem. Najprawdopodobniej jest to wszelako nic innego, jak wyimaginowana przez menadżerów "lisów" osoba, która dała im przepustkę do XVI sezonu WarCraft 3 League. Do najbardziej prestiżowej ligi WarCrafta na świecie, która wymaga trzech graczy w składzie, aby można było wziąć w niej udział.
Obliczenia więc są tutaj banalnie proste. Moon + SoccerR = 2 + "sindrum" = 3. I mamy pełną listę uczestników WC3L (BVG w WC3L z SK, WMF i EG).