STS
fot. RixGG

Koniec przygody Rix.GG, zespół Mickebwoya żegna się z VCT Challengers 2

To już pewne – podczas nadchodzących finałów EMEA w ramach VALORANT Champions Tour Challengers zobaczymy tylko dwóch Polaków, Patryka „starxo” Kopczyńskiego i Aleksandra „zeeka” Zygmunta. Jeszcze do wczoraj była co prawda szansa, że na linii startowej zamelduje się również trzeci z naszych reprezentantów, ale to już nieaktualne.

Koniec przygody Mickebwoya i Rix.GG

Wszystko dlatego, że Mikołaj „Mickebwoy” Chojnacki znalazł się już za burtą trwającego Challengers 2. Nasz rodak i jego koledzy z Rix.GG Thunder w środę spadli do dolnej drabinki i jeszcze tego samego dnia zdołali uniknąć eliminacji. W czwartek jednak przeszkodą nie do przejścia dla podopiecznych brytyjskiej organizacji okazało się TENSTAR. Gracze Petera „Spina” Bradforda pewnie kontrolowali przebieg wydarzeń na serwerze i nie mieli większych problemów z tym, by zatriumfować zarówno na Breeze, jak i na Splicie. Na obu tych mapach Rix.GG zdobyło w sumie tylko siedemnaście rund, a to zdecydowanie za mało, by myśleć o pozytywnym rozstrzygnięciu. Tak więc Mickebwoy i spółka odpadli z rywalizacji i dla nich trzeci etap VCT dobiegł już końca.

W podobnej sytuacji znalazł się również Team BDS. Francuska piątka, podobnie jak wspomniana wcześniej drużyna Chojnackiego, pierwszą porażkę poniosła już podczas inauguracyjnej serii starć. Potem co prawda to ona wyrzuciła z zawodów Team Vitality, ale i na nią przyszła pora. Zawodnicy znad Sekwany mają jednak powody, by pluć sobie z brody, bo podczas czwartkowej potyczki z Fnatic wcale nie byli słabi. Ba, równie dobrze to oni mogli zatriumfować, ale na ostatniej prostej zdecydowanie zabrakło im sił i szczęścia, przez co przegrali na decydującym Haven po dogrywce. Pomarańczowo-czarni uniknęli natomiast blamażu, jakim na pewno byłaby eliminacja na tak wczesnym etapie.

Komplet czwartkowych wyników prezentuje się następująco:

29 lipca
17:00 TENSTAR 0:2 Team Liquid Haven 10:13
Breeze 12:14
17:00 Vodafone Giants 2:1 Fnatic Icebox 4:13
Bind 13:7
Ascent 18:16
19:00 Fnatic 2:1 Team BDS Icebox 7:13
Bind 13:11
Haven 14:12
19:00 TENSTAR 2:0 Rix.GG Thunder Breeze 13:8
Split 13:9

Liquid czy Giants – kto awansuje?

Tak więc w grze o dwa bilety na finały EMEA pozostały cztery drużyny. Co więcej, jedna z nich już dziś będzie mieć powody do świętowania – będzie to albo Team Liquid, albo też prezentujący nadspodziewanie wysoką formę Vodafone Giants. Co warte wspomnienia, hiszpańska organizacja podczas zawodów korzysta ze wsparcia dwóch zmienników, ale najwyraźniej nie stanowi to dla niej większego problemu. Niemniej przyjdzie także i pora na kolejne pożegnania, bo z zawodów odpadnie przegrany z pary tworzonej przez Fnatic oraz TENSTAR. Faworytami będą oczywiście pomarańczowo-czarni, aczkolwiek podopiecznych Spina z pewnością nie można lekceważyć.

Piątkowy harmonogram prezentuje się następująco:

30 lipca
17:00 Team Liquid vs Vodafone Giants BO3
19:00 Fnatic vs TENSTAR BO3

Wybrane mecze wraz z angielskim komentarzem oglądać będzie można na oficjalnym kanale VALORANTA na Twitchu.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Tego dnia... Virtus.pro triumfuje podczas ELEAGUE Season 1

Gracze Virtus.pro do Atlanty przyjeżdżali w dobrych nastrojach. Co prawda podczas MLG Columbus nie udało im się dotrzeć do strefy medalowej, ale szybk...